Wielbłąd, Edmée Mommeja
Fot. Facebook, Fot: Edmée Mommeja
O TYM JEST GŁOŚNO

22-letnia Francuzka uratowała wielbłąda z cyrku. Teraz idzie z nim przez świat

Aktywistka i zwierzę spędzą zimę w... Polsce!

Rafał Kowalski 10 października 2019 17:01
Wielbłąd, Edmée Mommeja
Fot. Facebook, Fot: Edmée Mommeja

To historia jak z filmu. 22-letnia Francuzka aktywistka Edmée Mommeja uratowała z nicejskiego cyrku wielbłąda. Bohaterska kobieta wykupiła zwierzę z niewoli i postanowiła pójść z nim aż na mongolską pustynię, gdzie wielbłąd będzie mógł zostać i żyć w swoich naturalnych warunkach…

Historia Edmée Mommeji i wielbłądzicy Attika

„Jestem Edmée, mam 22 lata i pochodzę z Francji. Wielbłąd Attika ma 10 lat i pochodzi z cyrku we Francji. Idziemy w kierunku Europy Północnej (Polska) i będziemy próbować kontynuować drogę do Mongolii”, napisała kilka dni temu aktywistka na Facebooku. Relacjonująca swoją podróż Francuzka jest już w naszym kraju. Wczoraj schronienia udzieliła jej kolejna chętna rodzina. Znalezienie noclegu dla siebie i ciepłego miejsca dla zwierzęcia na noc to jedno z największych wyzwań Edmée, które ma i będzie mieć na całej trasie.

Edmée Mommeja i wielbłądzica Attika przeszły już razem 700 kilometrów (około 15 kilometrów dziennie). Przed nimi jeszcze trasa, którą pomysłodawczyni planu obliczyła na około 5 lat. Cel? Mongolia, gdzie zwierze zostanie wypuszczone na wolność. „Chcę sprowadzić zwierzę z powrotem do jego ojczyzny. Wielbłąd nie ma tak naprawdę czego szukać w Europie, a na pewno nie ma czego szukać w cyrku”, napisała 22-latka na Facebooku.

Na razie jednak to w Polsce zostaną Francuzka i uratowane zwierze. Jego opiekunka stwierdziła bowiem, że robi się bardzo zimno i trzeba znaleźć miejsce, gdzie uda się zostać na całą zimę. W tej chwili trwa poszukiwanie schronienia w okolicach Kruszwicy. Mamy nadzieję, że cały plan dotarcia do Mongolii powiedzie się bez przeszkód.

A tym, którzy zastanawiają się, dlaczego Francuzka nie mogła wysłać zwierzęcia do Mongolii statkiem albo samolotem, odpowiadamy. Chodzi o zmianę klimatu. 22-latka chce dać innym przykład i nie dołożyć  swojej cegiełki do niszczenia Ziemi. Podróże samolotem, autem czy statkiem powodują bowiem ogromne, niebezpieczne dla atmosfery spalanie. Blogerka chętnie rozmawia w sieci z każdym, kto wątpi w kryzys klimatyczny lub nie rozumie, jak ważne są stawiane przez nas małe kroki.

Jej całą podróż można obserwować na Facebooku. 

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.