Reklama

Wywiad Marty Nawrockiej w TVN24 stał się jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń medialnych ostatnich dni. Emisja rozmowy wywołała szeroką dyskusję wśród komentatorów politycznych oraz w mediach społecznościowych. Teraz Joanna Kryńska w rozmowie z Plejadą ujawnia kulisy spotkania i zdradza, o jakie wątki pytała kancelaria przed wywiadem.

Wywiad Marty Nawrockiej w TVN24 wywołał szeroką dyskusję

Rozmowa, której Marta Nawrocka udzieliła na antenie TVN24, odbiła się szerokim echem. Wywiad przeprowadzony przez Joannę Kryńską został uznany za jedno z najgłośniej komentowanych wydarzeń medialnych ostatnich dni. Dyskusja toczyła się zarówno wśród komentatorów politycznych, jak i w mediach społecznościowych.

W trakcie rozmowy pierwsza dama poruszyła wątki osobiste i światopoglądowe. Mówiła o macierzyństwie, pracy zawodowej oraz o swoim podejściu do kwestii społecznych. Szczególne emocje wzbudziły jej wypowiedzi dotyczące aborcji oraz in vitro. Podkreśliła przywiązanie do wartości pro-life, zaznaczając jednocześnie, że rozumie złożoność indywidualnych sytuacji rodzinnych.

ZOBACZ TEŻ: Marta Nawrocka zaskoczyła swoimi wyznaniem na temat in vitro. Przez ten wywiad może stracić sympatię części Polaków

"Ja po pierwsze bardzo chciałam, żebyśmy my Polki, żebyśmy my Polacy usłyszeli pierwszą damę i w związku z tym bardzo ucieszyłam się po tej zgodzie i po tym, że prezydentowa Marta Nawrocką udzieliła odpowiedzi na te ważne pytania. Tym bardziej, że od samego początku, przypomnę to wszystkim, prezydentowa mówiła, że chce być osobą aktywną" mówiła.

Joanna Kryńska
Joanna Kryńska Piętka Mieszko/AKPA

Joanna Kryńska: starania o rozmowę trwały od wygranych wyborów

Joanna Kryńska w rozmowie z Plejadą podkreśliła, że bardzo zależało jej na tym, aby Polki i Polacy mogli usłyszeć pierwszą damę. Jak zaznaczyła, cieszyła się ze zgody na wywiad i z faktu, że Marta Nawrocka udzieliła odpowiedzi na ważne pytania.

Dziennikarka ujawniła, że starania o przeprowadzenie rozmowy trwały od momentu wygranych wyborów oraz od chwili, gdy Marta Nawrocka dowiedziała się, że będzie w Pałacu Prezydenckim i obejmie – jak sama podkreśla – kluczową rolę, w którą chce się aktywnie włączyć. Kryńska zaznaczyła również, że to nie była rozmowa z politykiem, lecz z pierwszą damą.

W wywiadzie pojawił się także wątek planów utworzenia fundacji. Marta Nawrocka – jak przypomniała Joanna Kryńska – od początku po wygranej przez jej męża, Karola Nawrockiego, wyborów mówiła o tym, że chce utworzyć fundację oraz angażować się w kwestie takie jak hejt, pomoc dzieciom w trudniejszej sytuacji i dialog społeczny.

ZOBACZ TEŻ: Marta Nawrocka wsparła aukcję Dody. Przekazała na licytację wyjątkową pamiątkę

„O to pytała kancelaria” – jakie wątki zostały wymienione?

Jednym z najczęściej komentowanych tematów stały się kulisy ustaleń przed rozmową. Joanna Kryńska wyjaśniła, że to normalne, iż przy tego typu wywiadach mówi się o wątkach, które mają zostać poruszone. Jak podkreśliła, o te kwestie pytała kancelaria, dlatego zostały one wcześniej wymienione.

Dziennikarka zaznaczyła, że dziennikarze informacyjni nie wysyłają pytań ani nie podają wprost konkretnych pytań przed rozmową. Wskazała również, że poruszane tematy dotyczyły spraw ważnych społecznie, o których toczy się publiczna dyskusja. Przyznała, że zadałaby jeszcze wiele innych pytań, jednak czas rozmowy był ograniczony.

"Ja tylko przypomnę, że od bardzo dawna nie słyszeliśmy takiej rozmowy. Polacy chcą wiedzieć, chcą poznać pierwszą damę. Chcą wiedzieć, jakie ma poglądy. Co myśli o różnych sprawach, o których dyskutują. I ta otwartość jest ważna" podkreśliła.

Marta Nawrocka
Marta Nawrocka Piętka Mieszko/AKPA

Marta Nawrocka o aktywności i dialogu społecznym

W rozmowie wyraźnie wybrzmiał wątek aktywności pierwszej damy. Joanna Kryńska zaznaczyła, że sam wywiad jest dowodem na to, iż Marta Nawrocka chce się włączać w wiele ważnych kwestii. Mowa była o dialogu społecznym oraz o otwartości na różnorodność poglądów, przy jednoczesnym podkreśleniu potrzeby rozmowy.

Pierwsza dama wskazywała również na kwestie hejtu oraz pomoc dzieciom, które znajdują się w trudniejszej sytuacji. Te obszary mają być przedmiotem jej dalszej pracy i zaangażowania.

Czy był kontakt po emisji? Jasna deklaracja dziennikarki

Na zakończenie Joanna Kryńska odniosła się do pytania o kontakt z Martą Nawrocką po emisji wywiadu w TVN24. Dziennikarka jednoznacznie stwierdziła, że takiego kontaktu nie było. Oficjalnie podziękowała za rozmowę i – jak zaznaczyła – ponownie dziękuje za nią publicznie.

Podkreśliła również, że z ciekawością czeka na kolejną aktywność pierwszej damy. Wywiad Marty Nawrockiej w TVN24 pozostaje jednym z najgłośniejszych medialnych wydarzeń ostatnich dni, a Joanna Kryńska o kulisach rozmowy z Martą Nawrocką mówi wprost: kancelaria pytała o wątki, które miały pojawić się w rozmowie, a celem było umożliwienie Polakom poznania pierwszej damy.

Źrodło: Plejada

Reklama
Reklama
Reklama