Dorota Szelągowska pokazała projekt mieszkania
Fot. Instagram/dotindotin
Z ŻYCIA GWIAZD

„Miałam ojczyma alkoholika, który był pedofilem. Działy się bardzo złe rzeczy”

Dorota Szelągowska zdobyła się na mocne wyznanie

Gabriela Czernecka 1 lipca 2019 20:44
Dorota Szelągowska pokazała projekt mieszkania
Fot. Instagram/dotindotin

Dorota Szelągowska nie miała łatwego dzieciństwa. Od lat jest jedną z największych gwiazd stacji TVN. Choć zawodowo osiągnęła sukces, to nigdy nie ukrywała, że jej życie nie zawsze było tak kolorowe. Dorota Szelągowska prywatnie jest szczęśliwą mamą dwójki dzieci - syna Antka i córki Wandy. I choć stara się im zapewnić wspaniałe dzieciństwo, to sama nie miała lekko. W jednym z wywiadów przyznała wprost, że jej ojciec był alkoholikiem i pedofilem.

Dorota Szelągowska o ojcu

Jest najbardziej znaną projektantką wnętrz. Na początku swojej kariery odwiedzała domy gwiazd i polskie hotele, a teraz robi rewolucje w domach Polaków, spełniając ich marzenia. Sama jednak w dzieciństwie nie miała domu, o którym marzyła. W rozmowie z Magdą Mołek dla cyklu W roli głównej, opowiedziała o  trudnym dzieciństwie, w którym musiała zmagać się z ojczymem, który był alkoholikiem i pedofilem.

„Ja wychowywałam się z mamą, z babcią i to był bardzo trudny czas. Działy się bardzo złe rzeczy, ale nie oddałabym tego, ponieważ to mnie zbudowało. Gdybym mogła cofnąć czas, jakbyś powiedziała: Hej, możesz cofnąć czas. Nie będziesz miała ojczyma alkoholika, który był pedofilem. Nie będziesz miała rozwodu rodziców, nie będziesz miała różnych rzeczy, ucieczek z matką z domu, bo ojczym postanawia zrobić coś złego...- nie oddałabym tego za nic”, przyznała szczerze.

Trudne dzieciństwo Doroty Szelągowskiej

Prowadząca show TVN mówi wprost, że wychowywała się w ciężkich warunkach: „Nie mam pojęcia, jak udawało się mamie wiązać wtedy koniec z końcem. Kiedy urodziłam pierwsze dziecko, nie było mnie stać na pampersy. Pamiętam tamte lata. Wiem, jak trzeba się nagimnastykować, żeby przeżyć miesiąc za mniej niż średnią krajową. To mnie utrzymuje w czujności. Zarabiam dobrze, ale nie zatracam się w luksusie. W życiu może być różnie...”, opowiada.

„Nie oddałabym nawet moich ataków paniki, które doprowadziły do tego, że nie wychodziłam z domu prze dwa miesiące. To było z dziesięć lat temu”, dodała. Podsumowując Dorota Szelągowska mówi wprost, że życie pod jednym dachem z tak kolorowym ptakiem, taką gwiazdą, jaką była i jest Katarzyna Grochola, nie było łatwe: „Z dzieciństwem kojarzy mi się duża samotność”, wyznała w rozmowie z Magdą Mołek, po czym dodała: „Myślę, że nie dostałam tyle wsparcia w dzieciństwie, ile powinnam była dostać. Ale to dlatego, że moja mama miała raka, moja mama umierała. Moi rodzice się rozwiedli. Miała własne problemy. Myślę, że dała mi tyle miłości, ile była w stanie. Ale to chyba nie było wystarczająco”. 

Fot. Instagram

Dorota Szelągowska, Katarzyna Grochola, 2004
Fot. TRICOLORS/East News

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.