Dopiero teraz Steczkowska ujawnia prawdę i opowiada o konflikcie z siostrą. Mówi o ważnej decyzji, którą musiała podjąć
Za zamkniętymi drzwiami przez lata narastało napięcie, o którym nikt nie mówił głośno. Teraz Justyna Steczkowska zdecydowała się przerwać ciszę i odsłonić kulisy rodzinnych relacji. W szczerym wyznaniu ujawnia prawdę o siostrze, trudnych decyzjach i granicach, których nie zamierza już przekraczać.

Justyna Steczkowska przerwała milczenie i ujawniła kulisy relacji z siostrą Agatą. Artystka w emocjonalnym wywiadzie przyznała, że nie zgadza się z jej decyzjami, choć nie zamierza jej oceniać. To jednak nie wszystko. Gwiazda opowiedziała także o bolesnej zdradzie, której doświadczyła ze strony bliskiej osoby.
Justyna Steczkowska o relacji z siostrą Agatą
Justyna Steczkowska, która pochodzi z wielodzietnej rodziny i ma aż ośmioro rodzeństwa, zdecydowała się na szczere wyznanie dotyczące relacji rodzinnych. W najnowszym wywiadzie jasno przyznała, że nie ze wszystkimi bliskimi łączą ją dobre stosunki. Najwięcej emocji wzbudził temat jej relacji z Agatą Steczkowską. Artystka nie ukrywała, że choć darzy siostrę uczuciem, między nimi pojawiły się poważne różnice. Konflikt nie wynika jednak z jednego wydarzenia, lecz z decyzji, które, jak podkreśla, były dla niej trudne do zaakceptowania.
W wywiadzie Justyna Steczkowska postawiła sprawę jasno. Podkreśliła, że nie zamierza oceniać siostry, mimo że nie zgadza się z jej wyborami. Jednym z punktów zapalnych okazała się książka „Steczkowscy. Miłość wbrew regule. Osobista biografia rodziny”, której autorką jest Agata Steczkowska. Publikacja odbiła się szerokim echem i wywołała liczne reakcje. „Moja siostra jest dorosła. Kocham ją, ale nie po drodze nam z wieloma decyzjami, które ona podjęła względem ludzi, z którymi kiedyś żyła. I to nie chodzi tylko o książkę, ale inne rzeczy", mówi wokalistka w rozmowie z Michałem Dziedzicem w programie „Portret".
CZYTAJ TEŻ: Po latach ujawnia prawdę o mężu. Steczkowska dementuje plotki

Justyna Steczkowska wybaczyła przyjacielowi, ale nie zapomniała
Mimo to artystka konsekwentnie unika krytyki i podkreśla, że nie chce powiedzieć o niej ani jednego złego słowa. „Ja tego nie oceniam, nie mam zamiaru powiedzieć ani jednego złego słowa o niej, ponieważ tak nie czuję. Miała prawo do swoich decyzji, ale są decyzje, które nie są zgodne z moimi poglądami czy sposobem patrzenia na świat. I to wszystko. Ona ma prawo myśleć po swojemu, ja po swojemu. Tyle”, dodała.
To jednak nie jedyne trudne doświadczenie, o którym opowiedziała gwiazda. W tym samym wywiadzie Justyna Steczkowska wróciła do bolesnej historii związanej z przyjacielem, który sprzedał informacje o jej życiu mediom. Artystka przyznała, że dziś patrzy na tę sytuację zupełnie inaczej niż kiedyś. Choć jeszcze 10 lat temu mogłaby mówić o poczuciu krzywdy, obecnie nie odczuwa już żalu. „Wszystko mu wybaczyłam. Ale wybaczyć komuś nie oznacza stać się znowu przyjacielem”, podkreśliła.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kiedyś gwiazda mediów, dziś bada UFO. Bernatowicz mówi wprost, z czego żyje
