Dominika Tajner wraca do relacji z liderem Ich Troje. Dziś ujawnia powód rozwodu. Ta jedna rzecz przesądziła o końcu ich małżeństwa
Dominika Tajner wraca rozwodu z Michałem Wiśniewskim i wprost mówi o ich rozstaniu. Gwiazda "Królowej Przetrwania" zaskoczyła też wyznaniem o relacji z Polą Wiśniewską. Ujawniła, że została przez nią zablokowana w mediach społecznościowych. Dlaczego?

Dominika Tajner wróciła wspomnieniami do swojego małżeństwa z Michałem Wiśniewskim i odsłoniła kulisy życia u boku jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce. W szczerym wyznaniu przyznała, co miało wpływ na podjęcie decyzji o zakończeniu ich relacji. Wspomniała też o Poli Wiśniewskiej. Jej słowa zaskakują.
Dominika Tajner o małżeństwie z Michałem Wiśniewskim
To była historia, którą żyła cała Polska. Związek Dominiki Tajner i Michała Wiśniewskiego od samego początku rozgrywał się na oczach mediów, pod czujnym okiem opinii publicznej i w blasku fleszy. Ich uczucie nie było przelotne — zakochani spędzili razem przeszło siedem lat, budując relację, która dla wielu wydawała się nie do ruszenia.
A jednak ich ścieżki rozeszły się w 2019 roku. Po latach czwarta żona lidera Ich Troje zdecydowała się wrócić do tamtych chwil i wspomina rozstanie. I choć ta relacja dawno dobiegła końca, wciąż łączą ich przyjacielskie relacje. „Dla wielu osób jest to bardzo niezrozumiałe. Dla nas jest to zupełnie normalne, bo byliśmy ze sobą bardzo długo. On właściwie dla mojego syna był takim drugim tatą. Zawsze będę go za to szanować. Wspierał mnie przy moim rozstaniu, ja go wspieram przy jego rozstaniu. Jak mówią, że "była żona Wiśniewskiego", to wszystko się zgadza. To część mojej historii. To dokładnie ten sam przypadek, co bycie córką Tajnera”, mówiła w rozmowie z Plejadą.
Najmocniejsze słowa padły w kontekście powodów rozpadu związku. Dominika Tajner jasno wskazała, który czynnik miał odegrać kluczową rolę w tym, że ich małżeństwo nie przetrwało. „Miałam taki moment, że się zastanawiałam. Myślę, że jak podejmowaliśmy tę decyzję, to już wiedzieliśmy, co poszło nie tak. Duży wpływ miały używki, ogromny wpływ. Natomiast nie ma co tego analizować. Mam to już przepracowane”, dodawała w rozmowie z Kamilem Frątczakiem.


Z kolei w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem dla Świata Gwiazd zwierzała się, że tych powodów było o wiele więcej:
„Wiesz co, ja myślę, że dużo tego było. Nie wiem, czy jest taka jednoznaczna odpowiedź. Myślę, że on chciał dziecko, a ja nie, bo uważałam, że on ma czworo dzieci, ja mam syna, czyli piątka. Michał miał duże kłopoty. Jak niektórzy pisali, że "dla hajsu" z nim byłam, to było wręcz odwrotnie. Zresztą Michał to podkreśla, że to był bardzo trudny czas w jego życiu. Ja uważam, że dzieci też trzeba wychować, wykształcić. Ja zajmowałam się managementem, kurczę, no gdzie przestrzeń na małe dziecko. Ja już i tak niosłam za dużo”.
Relacja z Polą Wiśniewską. Dominika Tajner mówi wprost: "Nie zamierzam wybierać żadnej ze stron"
Ostatnio wiele mówiło się o kryzysie w związku Poli i Michała Wiśniewskich. Plotki narastały, napięcie rosło, a media bacznie śledziły każdy sygnał mogący zwiastować koniec tej relacji. W końcu Michał Wiśniewski przerwał milczenie i za pośrednictwem Instagrama rozwiał wszelkie wątpliwości. Nie krył emocji — przyznał wprost, że ich małżeństwa nie udało się uratować.
Na łamach Plejady, Dominika Tajner odniosła się do pytania dziennikarza, który zauważył, że „stała się ekspertką od związków Michała, bo kiedy tylko coś się dzieje, to zawsze jest proszona o komentarz”.
Czytaj też: Pola Wiśniewska przerwała milczenie po rozstaniu. "Odejście od czegoś niezdrowego…"

Odparła, że jest prawdopodobnie jedyną żoną, która wypowiada się na ten temat. „Magda nic nie mówi, Mandaryna o dziwo też nie. Jak to mleko się wylało, to też nie było tak, że mówiłam sama od siebie. Zadzwoniłam do Michała i zapytałam, czy on sobie życzy takiego wsparcia, czy nie”, relacjonowała.
W swojej wypowiedzi Dominika Tajner odniosła się także do relacji z Polą Wiśniewską. Ujawniła, że została przez nią zablokowana. Dlaczego? „Miałam dobry kontakt z Polą, ale teraz jestem zablokowana na Instagramie. Wiem, co to znaczy być żoną Michała Wiśniewskiego. Naprawdę rozumiem, jakie to jest trudne. To, że wspieram Michała, to nie oznacza, że stoję po czyjejś stronie. […] Pola może czytać, że daję wsparcie Michałowi, ale to nie oznacza, że jestem przeciwko niej. Nie mam prawa i nie zamierzam wybierać żadnej ze stron”, wyznała na łamach Plejady.
