O TYM SIĘ MÓWI

Mocne wyznanie Dody o macierzyństwie. Wokalistka nie planuje dzieci?!

Gwiazda zdobyła się na wyjątkową szczerość

Konrad Szczęsny 1 kwietnia 2019 17:07
Doda, Viva! marzec 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Do tej pory deklarowała, że na dziecko zdecyduje się jedynie z odpowiednim partnerem. Wydawało się, że Emil Stępień jest w jej życiu tym jedynym i zechce z nim zajść w ciążę. Tym większe zdziwienie budzi wyznanie Dody w najnowszym wywiadzie. Wokalistka stwierdziła, że „nie chce mieć dzieci, bo nie ma instynktu macierzyńskiego”. Co na to jej mąż?

Doda o macierzyństwie. Czy zostanie matką?

Gdy w kwietniu zeszłego roku wzięła cichy ślub z producentem filmowym od razu pojawiły się informacje, że będą starali się o dziecko.

Emil dużo rozmawiał z Dodą o dzieciach. Oswoił jej lęki. Doda mówi teraz, że pierwszy raz ma mężczyznę, wobec którego nie ma wątpliwości, że byłby dobrym ojcem. Obiecała mu, że na pewno będą mieli dzieci”, zapewniał wówczas informator Faktu.

Jednak warto pamiętać, że jeszcze w 2016 roku wokalistka stwierdziła w wywiadzie, że dziecko potrzebuje opieki i uwagi 24 godziny na dobę i jej, jako artystce, trudno byłoby sprostać tym wymaganiom. 

Do tych rozterek powróciła w najnowszym wywiadzie i stwierdziła w rozmowie z dziennikarką, że „nie chce mieć dzieci”...

Doda nie chce mieć dzieci: „Nie mam instynktu macierzyńskiego”

Doda zwierzyła się bez ogródek, że nie jest stworzona do bycia matką i nie planuje zachodzić w ciążę.

„Nie chcę mieć dzieci. I uważam, że każda kobieta ma prawo do takiej decyzji. o nie tak, że nie lubię dzieci, po prostu nie czuję, że spełnię się jako matka. Nie mam instynktu macierzyńskiego i się tego nie wstydzę. Dla jednych macierzyństwo to życiowy cel, dla innych nie. Obie postawy są fantastyczne, żadna decyzja nie jest gorsza ani lepsza”, przekonuje w rozmowie z Agatą Jankowską dla tygodnika Wprost.

Dodała, że gdyby jednak zmieniła decyzję, nie przeciążałaby dziecka obowiązkami takimi jak nauka języków, odcięłaby je od nowinek technologicznych a w zamian za to chciałaby spędzać z nim każdą wolną chwilę.

„Zamiast wysyłać je na durne kursy sześciu języków, dałabym im sport i muzykę. Muzyka uwrażliwia, a sport hartuje ducha. Zabrałabym im też telefon a dałabym coś o niebo cenniejszego - swój czas”, zapewnia.

Podkreśla, że pewność siebie i niezachwiane poczucie własnej wartości zawdzięcza rodzicom. Tata, Paweł Rabczewski, który jest medalistą mistrzostw świata i Europy w podnoszeniu sztangi, zaszczepił w niej ducha sportowej walki. Doda twierdzi, że taki model wychowania gwarantuje dzieciom dobry rozwój kręgosłupa moralnego.

„Nie bójcie się stawiać dzieci na piedestale, zachwycać się ich najmniejszymi sukcesami! Życie jeszcze będzie próbowało ustawić je do szeregu, a wielu ludzi zrobi wszystko, żeby podciąć im skrzydła i udowodnić, że są niewiele warci. Ale wy, rodzice, tego nie róbcie”, apeluje.

Zgadzasz się z nią?  

Doda z mamą, Wandą Rabczewską w sesji dla VIVY!, 2015 rok:

Doda i Wanda Rabczewska, VIVA!
Fot. Bartek Wieczorek LAF

Doda z mamą i tatą w trakcie festiwalu w Opolu:

Wanda Rabczewska, Paweł Rabczewski, Doda
Fot. ONS

Wideo

Ten kosmetyk zmniejszy widoczność zmarszczek w ciągu jednej nocy!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!