restauracja Flaming & Co
Fot. Materiały prasowe
Flaming & Co w VIVIE!

Prawdziwa miłość do gotowania i wyjątkowa karta win… Poznaj restaurację Flaming & Co!

To miejsce wyróżniające się na kulinarnej mapie Polski!

Artykuł sponsorowany 31 października 2017 11:21
restauracja Flaming & Co
Fot. Materiały prasowe

Restauracja Flaming & Co to kulinarna pasja, przytulne wnętrza, menu zmieniające się w rytm pór roku. To miejsce wyróżniające się na kulinarnej mapie Polski. Troska o każdy szczegół to wizytówka tego miejsca. Wszyscy Goście są zapraszani do odkrywania włoskich, francuskich i amerykańskich smaków. Szef kuchni popisowo łączy to, co najlepsze, z różnych stron świata. W efekcie powstaje zestaw dań zmieniający się każdego dnia, w którym widać prawdziwą miłość do gotowania.

Wyjątkowa karta win we Flaming & Co

Restauracja Flaming & Co to także pasja do wybornych win i łączenia ich w mariaż z wybranymi potrawami. Więcej, z pozycji kopciuszka, wciśniętego gdzieś pod koniec karty menu, awansowało do roli ważnego elementu budującego pozycje i renomę restauracji. Goście, przeglądając kartę win nie zawsze zdają sobie sprawę, że to co w niej znajdą, to efekt współpracy importera i dystrybutora win z właścicielami i zarządzającymi restauracją. Z jednej strony importer jest w stanie (lub nie) zaoferować szeroką gamę win  spełniających oczekiwania restauratora, z drugiej zaś restaurator z wizją, intuicją ale i odwagą podejmuje ryzyko stworzenia ekscytującej propozycji dla swoich gości. Przykładem takiej współpracy jest karta win stworzona przez Winkolekcję z warszawską restauracją Flaming.

Zetknięcie takich dwóch partnerów stworzyło pole do bardzo ciekawej współpracy. Pozwoliło zaproponować gościom wina wysokiej jakości ale zarazem indywidualne, ciekawe, niekiedy wręcz cieszące się w winiarskim świecie statusem ikon. Czasami są to wina drogie ale często po prostu wyjątkowe. Z satysfakcją widzimy jak dzięki wspólnym staraniom klienci Flaminga mogą poznać wspaniałe wina od najwybitniejszych producentów. Choćby Chablis 1er Cru Vaillon. Od Christiana Moreau, jednego z czołowych producentów w Chablis, którego wina łączą elegancję z bogactwem aromatów. Innym bardzo interesującym winem białym jest Rossj-Bass – chardonnay wytwarzane w Piemoncie przez Angelo Gaja, który we Włoszech cieszy się statusem prawdziwej gwiazdy. A to nie wszystko. Nie można zapomnieć o kolejnym chardonnay – Löwengang, tym razem z Południowego Tyrolu, od Aloisa Lagedera, kolejnego  wybitnego winiarza. Rzadko zdarza się by w ramach jednej karty win goście mogli poznać różne style win z odmiany chardonnay, w każdym przypadku spod ręki mistrza winiarskiego fachu. Jeżeli do tego dodamy legendę szampana, czyli Bollinger, reprezentowaną przez wyjątkowe rocznikowe rosé – Grande Année 2005, to zobaczymy jakie owoce może przynieść dobra współpraca importera z ambitnym restauratorem. Wśród win czerwonych, również gwiazdy. Zacznijmy od Viña Tondonia od R.Lopez de Heredia – ikony tradycyjnej Riojy, którą producent wypuszcza na rynek po kilkunastoletnim dojrzewaniu w beczkach i butelkach, uznając, że dopiero wtedy wino jest gotowe do zaprezentowania klientom. Rezultaty są olśniewające, a cena zaskakująco umiarkowana. Restauracja Flaming jest również  jednym z niewielu miejsc, w którym spróbować można słynnych pinot noir od Paula Lato z Kalifornii, polskiego winiarza, który od paru lat zbiera za swoje wina najwyższe oceny znawców, a u słynnego krytyka Roberta Parkera ma nieomal abonament na 95 i więcej punktów.

Wreszcie kolejna ikona – Pingus. Nikomu przecież nie trzeba tłumaczyć co to jest Pingus i dlaczego od pierwszego rocznika, to wino z hiszpańskiego regionu Ribera del Duero osiągnęło prawdziwie kultowy status i potwierdziło to w kolejnych latach zdobywając kilkakrotnie po 99  i dwukrotnie 100 punktów Parkera – ostatnio za rocznik 2014.  

restauracja Flaming & Co
Fot. Materiały prasowe

restauracja Flaming & Co
Fot. Materiały prasowe
restauracja Flaming & Co
Fot. Materiały prasowe

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?