O TYM SIĘ MÓWI

Książęca para Japonii została upokorzona przed Pałacem Prezydenckim?!

Zachowanie polskich władz zostało skrytykowane

Olga Figaszewska 4 lipca 2019 08:59

To było niezwykłe wydarzenie. Książęca para Japonii w piątek przybyła do Polski z okazji setnej rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami. Każda wizyta zagranicznych gości łączy się z konkretnymi przygotowaniami i przestrzeganiem rozbudowanych zasad protokołu. Tym razem doszło do rażącej wpadki?! Co się wydarzyło?

Wpadka przed Pałacem Prezydenckim? 

Księżna Kiko i książę Akishino zostali zaproszeni przez Andrzeja Dudę do Pałacu Prezydenckiego. Wydawało się, że wizyta dopracowana jest w najmniejszych szczegółach. Zabrakło jednej rzeczy.

Książęca para Japonii wymieniła grzecznościowe uściski z prezydentem, Andrzejem Dudą i jego małżonką. Do niezręcznej sytuacji doszło, kiedy pary miały zapozować do wspólnego zdjęcia. Dla księżnej Kiko zabrakło miejsca na czerwonym dywanie! Stała obok swojego męża na kostce brukowej.

Nie umknęło uwadze internautom, którzy wytknęli polskim władzom niewiedzę, brak etykiety i szacunku dla znamienitych gości. „Więcej szacunku pierwszy lepszy japoński sprzedawca w tokijskim sklepiku mi okazuje, niż nasz "prezydent" i Dudowa wobec bardzo wyjątkowych Gości z Japonii. Studenci japonistyki lepiej by się zachowali. Widać, że o japońskiej kulturze nie mają pojęcia, książki na temat Japonii w rękach nie mieli, brak klasy i kompetencji, wstyd mi za nich”, wybrzmiał jeden z nich na Twitterze polskiej ambasady Japonii.

Sytuację skomentował ekspert od protokołu dyplomatycznego. ,,Sytuacja, w której księżna Kiko znajduje się poza czerwonym dywanem, jest niezręczna, czysto optycznie wygląda nieładnie", mówił dr Janusz Sibora w rozmowie z gazeta.pl.

,,Na dywanie zostało trochę miejsca. Gdyby małżonka prezydenta przesunęła się o 20 cm w swoją lewą stronę, wówczas księżna mogłaby stanąć na tym dywanie. Żartobliwie można powiedzieć, że Agata Duda niejako zawłaszczyła dywan", dodał. Ekspert w rozmowie z gazeta.pl wytłumaczył, że za to niedopatrzenie odpowiadają dyrektor protokołu i głowa państwa. Przyjęcie rodziny cesarskiej nie jest wcale prostym zadaniem. Dr Janusz Sibora liczy na to, że następca tronu podejdzie do incydentu z dystansem, a  japońskie media prawdopodobnie nie będą nagłaśniać tej sytuacji.   ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANJA RUBIK przed czterdziestką robi podsumowanie. Jakie ma marzenia, co jeszcze pragnie osiągnąć? Czy chce założyć rodzinę? Muzyk BARTEK KRÓLIK zdradza, jak przetrwał trudne momenty i odnalazł szczęście. MANUELA GRETKOWSKA w wyjątkowej rozmowie o AGNIESZCE OSIECKIEJ. Specjalnie na lato: sztuka gotowania blogerki DARII ŁADOCHY, w czym tkwi magia ZAKOPANEGO oraz aktorka KATARZYNA ZAWADZKA w kreacjach od ZIENIA w sesji nad polskim morzem.