Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski, Viva! 16/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM
TYLKO U NAS!

Czy Daniel Olbrychski boi się śmierci? „Nie ma raju na ziemi…”

Aktor i jego żona zdradzili też, co denerwuje ich we współczesnej Polsce

KRYSTYNA PYTLAKOWSKA 8 sierpnia 2019 16:58
Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski, Viva! 16/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski są małżeństwem od ponad dwudziestu lat. Para dzieli na co dzień wszystkie smutki i radości, ale przede wszystkim dużo rozmawia. Czy o wszystkim? O rzeczy ostateczne zapytała w rozmowie z bohaterami najnowszej VIVY! Krystyna Pytlakowska.

Fragment wywiadu z Danielem Olbrychskim i jego żoną

– Rozmawiacie o śmierci?

Krystyna: Czasami.

Daniel: Mamy świadomość przemijania i coraz częściej jeździmy na Powązki kogoś żegnać. Często przemawiamy. Właściwie wyspecjalizowaliśmy się już w mowach pogrzebowych. Ostatnio Basię Wachowicz żegnałem, niedawno swojego brata, ciocię, która 111 lat dożyła. Urodziła się w Korczewie, w majątku, z którego właścicielką sąsiadujemy i przyjaźnimy się. To do jej prababki pisywał Norwid.

– Boicie się śmierci?

Daniel: Bo ja wiem? Kiedy wracamy do domu w Podkowie albo jedziemy do Drohiczyna na kilka dni, a obie drogi są piękne, często marzymy głośno, żeby to mogło jeszcze potrwać chociaż z 50 lat. Trzeba mieć świadomość, że od 30 lat żyjemy w najpiękniejszym okresie historii Polski w ogóle. Tak uważamy, tak uważają profesorowie historycy Tazbir i Samsonowicz. Takiego 30-lecia nawet Kazimierz Wielki nie miał, w sensie rozkwitu, wspaniałości, możliwości dla wszystkich, którzy tego chcą. Oczywiście nie ma raju na ziemi i zawsze coś można poprawić, coś denerwuje. Ale gdyby nie 1989 rok, to pewnie bym dalej mieszkał we Francji i nie spotkałbym Krysi.

– Kim byłaś w 1989 roku?

Krystyna: Mieszkałam przez cały ten rok w Brukseli, miałam roczne stypendium, głosowałam w konsulacie i z przyjaciółmi świętowaliśmy ten moment. Pamiętam to bardzo dokładnie. Parę miesięcy później Iza Cywińska została ministrem kultury. Do Antwerpii przyjechał Stary Teatr z Krakowa i Staszek Radwan opowiadał o wszystkim, co dzieje się w kraju. Chłonęliśmy te informacje z pierwszej ręki. W tym czasie obejrzałam też we francuskiej telewizji rozmowę fantastycznej dziennikarki Christine Ockrent z Bronisławem Geremkiem. Piękną rozmowę o tym, co się dzieje w Polsce. Pamiętam, jak powiedziała, że po tak wygranych wyborach pewnie na ulicach strzelały szampany. Profesor nienagannym francuskim odpowiedział: „Nie, proszę pani, szampany nie strzelały z podstawowego powodu – w Polsce nie ma szampana”.

Daniel: Tak, ale mija rok, tyle mądrych i wspaniałych decyzji, zlikwidowane kolejki, zatrzymana inflacja, rządzi premier Mazowiecki, prezydentem jest nieprzeszkadzający w niczym Jaruzelski. Przychodzą wybory prezydenckie i o mały figiel ten wspaniały naród i wspaniałe społeczeństwo nie wybiera Tymińskiego. Mazowiecki po przegraniu w półfinale, mówiąc językiem sportowym, błaga na kolanach przed swoim elektoratem, żeby głosować w drugiej turze na Wałęsę. I to jest to społeczeństwo. Jak mówił Norwid, jesteśmy wielkim narodem, ale żadnym społeczeństwem, i tu się nic nie zmieniło. Te statystyki, które widzimy w tej chwili, mimo widzenia, że to wszystko wspaniałe, do czego doszliśmy, może być przekreślone decyzją każdego z tych ministrów tej kretyńskiej, szkodliwej partii. Uważam, że patriotyzm dzisiaj, recepty nie mam, ale podstawowa rzecz wbić w ziemię tę samolubną, zdradziecką partię. Ale skoro to społeczeństwo, o którym mówiła Krysia, jeżeli jesteście takim narodem, tak dalej głosuje, to opadają ręce.

Krystyna: Przeraża mnie sprawa edukacji w tej chwili. Nikomu nie przyszło do głowy, żeby wysnuć podstawowy wniosek, że to jest celowe działanie na pokolenia w przód, żeby wychować pokolenie tumanów.

– O tym rozmawiacie codziennie wieczorem na tarasie?

Daniel: Tak, oglądamy TVN24, a potem, żeby się uspokoić, oglądamy po raz kolejny „Ranczo”.

Krystyna: „Ranczo” jest tak pięknym filmem o Polsce.

Całą rozmowę przeczytacie w najnowszej VIVIE! Numer z Izabelą Janachowską na okładce jest już w kioskach. W środku znajdziecie także poruszający wywiad z Dominiką Tajner, która rozlicza się z przeszłością. 

Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski, Viva! 16/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski, Viva! 16/2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.