Była miss i korespondentka wojenna zadebiutowała w popularnym show. Kim jest Karolina Pajączkowska?
Karolina Pajączkowska znów znalazła się w centrum uwagi widzów. Udział w programie „Królowa przetrwania” sprawił, że wiele osób zaczęło pytać, kim jest była prezenterka TVP. Jej kariera obejmuje pracę w Telewizji Polskiej, głośne odejście ze stacji w 2023 r. oraz nowe projekty realizowane już poza publicznym nadawcą.

Karolina Pajączkowska ponownie znalazła się w centrum zainteresowania widzów. Wszystko za sprawą udziału w programie „Królowa przetrwania”, gdzie już pierwszy odcinek pokazał napięcia i konflikty między uczestniczkami. Dla wielu osób to jednak tylko fragment historii dziennikarki. Pajączkowska wcześniej była jedną z twarzy TVP, by w 2023 r. nagle rozstać się ze stacją i rozpocząć nowy etap kariery.
Karolina Pajączkowska w „Królowej przetrwania”. Już pierwszy odcinek wywołał emocje
Karolina Pajączkowska w ostatnim czasie znów znalazła się w centrum uwagi widzów. Wszystko za sprawą programu „Królowa przetrwania”, w którym bierze udział jako jedna z uczestniczek.
Już pierwszy odcinek reality show pokazał napięcia między Pajączkowską a innymi uczestniczkami. Jej zachowanie oraz charakterystyczny styl wypowiedzi szybko zwróciły uwagę widzów. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania o to, kim jest charyzmatyczna blondynka, która nie boi się wyrażać własnych opinii.
Dla części widzów udział w programie jest pierwszym kontaktem z jej osobą. Inni pamiętają ją jednak z wcześniejszej działalności w mediach, przede wszystkim z pracy w Telewizji Polskiej.
ZOBACZ TEŻ: Był twarzą TVP i gwiazdą „Czasu honoru”. Jedna decyzja kosztowała go pracę i podzieliła rodzinę

Kariera Karoliny Pajączkowskiej w TVP – „Wstaje dzień” i „Poranek Info”
Karolina Pajączkowska rozpoczęła współpracę z Telewizją Polską w 2019 r., w czasie gdy prezesem TVP był Jacek Kurski.
W trakcie pracy w stacji prowadziła programy informacyjne i publicystyczne. Wśród nich były m.in.:
„Wstaje dzień”
„Poranek Info”
Dzięki tym programom stała się rozpoznawalną twarzą telewizji informacyjnej. Pajączkowska była również znana z wyrazistych opinii i zdecydowanych komentarzy.
W 2022 r. publicznie skomentowała zachowanie Jarosława Jakimowicza z TVP. W rozmowie z Plejadą mówiła o znaczeniu szacunku wobec innych osób i podkreślała, że brak takiego szacunku dyskwalifikuje z funkcjonowania w przestrzeni publicznej i towarzyskiej.
Odejście z TVP w 2023 r. i oskarżenia o mobbing
W 2023 r. Karolina Pajączkowska niespodziewanie rozstała się z Telewizją Polską. Decyzja ta wywołała duże zainteresowanie, ponieważ dziennikarka była jedną z rozpoznawalnych twarzy stacji.
We wrześniu 2023 r. zaczęła publicznie mówić o powodach swojej decyzji. W swoich wypowiedziach podkreślała, że w pracy była mobbingowana i padła „ofiarą szantażu”.
W mediach społecznościowych opisała także trudny okres w swoim życiu. Jak relacjonowała, przez trzy miesiące zmagała się ze stanami lękowymi, atakami paniki oraz depresją. W tym czasie – jak podkreślała – wsparcie otrzymała przede wszystkim od najbliższych oraz dzięki opiece psychiatrycznej.
Pajączkowska pisała również, że w trudnym momencie wielu znajomych z pracy nagle zniknęło lub przestało się odzywać. Zaznaczyła jednak, że nie zamierza milczeć i chce mówić o swoich doświadczeniach.

„Pajączkowska Show” i nowe projekty po rozstaniu z TVP
Po odejściu z Telewizji Polskiej Karolina Pajączkowska postanowiła skupić się na własnych projektach. Jednym z nich był program internetowy zatytułowany „Pajączkowska Show”.
Dziennikarka podkreślała, że wcześniejsze doświadczenia zawodowe miały duży wpływ na decyzję o zmianie ścieżki kariery. W swoich wypowiedziach zwracała uwagę, że w upolitycznionych instytucjach często brakuje realnego wsparcia dla pracowników w trudnych sytuacjach.
Nowe projekty pozwoliły jej działać niezależnie i realizować autorskie pomysły.
Nowy rozdział kariery i praca w „Super Expressie”
Po rozstaniu z TVP Karolina Pajączkowska rozpoczęła także współpracę z „Super Expressem”.
Gazeta powierzyła jej prowadzenie cyklu poświęconego polskiemu wojsku. W mediach społecznościowych dziennikarka podkreślała, że chce pokazywać armię bez politycznych sporów i patosu, skupiając się przede wszystkim na ludziach, którzy ją tworzą.
Jak zaznaczała, historie żołnierzy są inspirujące i warto je pokazywać, szczególnie w czasach, które określała jako niespokojne.
Źródło: Plejada