Bagi świętuje premierę najnowszego numeru VIVY! z własną okładką i wydaje pilny komunikat. Fani dostali konkretne zaproszenie
To dzień pełen emocji dla fanów Mikołaja „Bagiego” Bagińskiego. Twórca pojawił się na okładce najnowszego wydania VIVA! i z tej okazji ogłosił spontaniczne spotkanie. Zapowiedział podpisywanie egzemplarzy oraz ujawnił pierwsze szczegóły wydarzenia, które już teraz wywołuje ogromne poruszenie.

Premiera najnowszego numeru VIVA! z Mikołajem „Bagim” Bagińskim na okładce już od rana wywołuje spore poruszenie. A to dopiero początek — influencer nie tylko świętuje swój debiut na łamach magazynu, ale też błyskawicznie wciąga w to swoich fanów.
Mikołaj Bagiński na okładce VIVA! — numer już w sprzedaży
9 kwietnia 2026 ukazało się nowe wydanie VIVA!, którego bohaterem okładki został Mikołaj „Bagi” Bagiński. Na ten moment jego społeczność czekała od tygodni. Sam zainteresowany od dawna zapowiadał, że szykuje coś wyjątkowego, jednak szczegóły trzymał w tajemnicy.
Dziś już bez niedomówień zachęca do sięgnięcia po magazyn i przeczytania wywiadu. Jak podkreśla, po raz pierwszy mówi w nim o sprawach, których wcześniej nie poruszał publicznie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Spontaniczne spotkanie z fanami na Polu Mokotowskim
Na samej premierze się jednak nie kończy. Tego samego dnia, o 08:05 rano, Bagi opublikował wiadomość na swoim kanale „BAGI TEAM EARLY”, który obserwuje niemal 200 tysięcy osób. W krótkim komunikacie zaprosił fanów na spotkanie:
- godzina: 14:30
- miejsce: Pole Mokotowskie
Jednym z głównych punktów wydarzenia będzie podpisywanie egzemplarzy najnowszej VIVA!. Według zapowiedzi potrwa ono mniej więcej do 15:30–16:00 — to właśnie wtedy będzie można zdobyć autograf na numerze z jego okładką.
Dokładna lokalizacja? Na ostatnią chwilę
Choć wiadomo, że spotkanie odbędzie się na Polu Mokotowskim, konkretne miejsce nie zostało od razu ujawnione. Influencer zapowiedział, że dokładna „pinezka” pojawi się tuż przed rozpoczęciem wydarzenia.
Taki ruch tylko podkręca emocje i sprawia, że fani na bieżąco śledzą jego kanał, czekając na kolejne informacje. Wszystko dzieje się dynamicznie — dokładnie tak, jak lubi jego społeczność.


