Anna Przybylska, VIVA! grudzień 2011
Fot. Marlena Bielińska/MOVE
WSPOMNIENIE

Anna Przybylska o planach na przyszłość! Tak wyglądałoby dzisiaj jej życie

To były piękne marzenia...

Redakcja VIVA! 6 listopada 2020 16:00
Anna Przybylska, VIVA! grudzień 2011
Fot. Marlena Bielińska/MOVE

Uwielbiana przez widzów i doceniona przez krytyków aktorka, matka trójki dzieci - Oliwii, Szymona i Jana oraz kochająca partnerka Jarosława Bieniuka. Anna Przybylska wiodła szczęśliwe i pełne życie, osiągnęła w nim naprawdę wiele. Nigdy jednak nie osiadała na laurach i ciągle pragnęła od niego więcej. Niestety, nie wszystkie marzenia i ambicje zdążyła spełnić. Aktorka zmarła 5 października 2014 roku po walce z rakiem trzustki. Miała zaledwie 36 lat. Przed swoją śmiercią zdążyła natomiast wyjawić opinii publicznej swoje plany i pragnienia. Jak wyglądałoby dzisiaj życie Anny Przybylskiej, gdyby nie tragiczna choroba?

Anna Przybylska o planach na przyszłość. Jak wyglądałoby dzisiaj jej życie?

Anna Przybylska była znakomitą, utalentowaną, lecz przede wszystkim uwielbianą przez Polaków aktorką. Jej dorobek filmowy jest naprawdę imponujący. Na dużym ekranie zadebiutowała w 1997 roku jako Suczka, jedna z kluczowych postaci dramatu psychologicznego Ciemna strona Wenus Radosława Piwowarskiego. Widzowie mogli podziwiać jej talent zarówno na wielkim, jak i małym ekranie. Znana była z ról w takich produkcjach, jak Złotopolscy, Sezon na leszcza, Kariera Nikosia Dyzmy, Dzień świra, Daleko od noszy, Ryś czy też Złoty środek. Nie był to jednak szczyt jej zawodowych ambicji. 

"Głęboko w to wierzę, że jeszcze wiele ciekawych rzeczy przede mną i że uda mi się je zrealizować. Z niecierpliwością czekam na te wielkie role, które przyjdą, gdy się zmieni moje emploi, zejdę z piedestału seksbomby oraz matki Polki i będę mogła zagrać steraną życiem, zmęczoną, brzydką kobietę", wyznała w rozmowie dla VIVY! w 2014 roku. 

Jednak nie samą pracą człowiek żyje. Anna Przybylska zapracowała nie tylko na wielką karierę, ale przede wszystkim na szczęśliwą i kochającą rodzinę. Chociaż kochała swój zawód, aktorka od błysku fleszy wolała domowe zacisze i towarzystwo najbliższych. Tak też spędziła ostatnie chwile swojego życia, w ukochanej Gdyni w gronie rodziny i przyjaciół. Śmierć Anny Przybylskiej wstrząsnęła setką tysięcy fanów, lecz co najsmutniejsze, pogrążyła w żałobie jej dzieci - Oliwię, Szymona, Jasia oraz partnera życiowego, Jarosława Bieniuka. Posiadali wspólnie tak wiele pięknych planów, których niestety nie zdążyli zrealizować.

"Ja bym strasznie chciała, tak totalnie na rok, żeby dzieci miały nawet rok później jakieś opóźnienie w szkole, zabrać je i pojechać w podróż dookoła świata. Bo ja myślę, że żadna edukacja, żaden kurs po prostu im nie da tego, co przez rok my wspólnie przeżyjemy. Przede wszystkim będziemy razem. To jest moje największe marzenie. I czasem sobie myślę: Boże, jak ten Bieniuk skończy grać w piłkę, to by było genialne to wszystko zamknąć, zapakować czy sprzedać nawet i na rok zniknąć po prostu", wyznała Anna Przybylska w wywiadzie dla Cosmopolitan 

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk w sesji zdjęciowej VIVY! z 2008 roku:

Anna Przybylska, Jarosław Bieniuk, Viva! 2008
Fot. Marek Straszewski

Anna Przybylska z dziećmi w sesji zdjęciowej VIVY! z 2011 roku:

Oliwia Bieniuk, Jan Bieniuk, Szymon Bieniuk, Anna Przybylska, VIVA! grudzień 2011, VIVA! 25/2011
Fot. Marlena Bielińska/move

Jarosław Bieniuk, Oliwia Bieniuk, Szymon Bieniuk i Jan Bieniuk w sesji zdjęciowej VIVY! z 2017 roku:

Jarosław Bieniuk, Oliwia Bieniuk, Jan Bieniuk, Szymon Bieniuk, VIVA! maj 2017
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.