Anna Markowska, Top Model
Fot. Instagram/@annamarkowska_official
O TYM SIĘ MÓWI

Anna Markowska wspomina walkę z chorobą. Pokazała blizny

„Wyszłam z nowotworu złośliwego, choć miałam żyć 2 miesiące”

Olga Figaszewska 2 lipca 2021 10:58
Anna Markowska, Top Model
Fot. Instagram/@annamarkowska_official

Anna Markowska w siódmej edycji Top Model zachwyciła jurorów i widzów programu. Modelka doszła do finału, w którym zajęła trzecie miejsce. Dziś jest inspiracją dla innych dziewczyn, które marzą o karierze w branży mody. Ona sama musiała przejść długą drogę, by zawalczyć o swojego pragnienia. Kilka lat temu Anna Markowska pokonała ciężą chorobę. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy głowy. Swoje bolesne doświadczenia opisywała kilka razy na Instagramie. Dziś może cieszyć się piękną twarzą dzięki długiej terapii.

Anna Markowska o walce z chorobą. Lekarze dawali jej 2 miesiące życia

Anna Markowska już jako 16-latka stawiała pierwsze kroki w modelingu. Jej karierę przerwały problemy zdrowotne. Kilka lat temu poważnie zachorowała. Czuła, że z jej organizmem dzieje się coś złego. Przeszła serię badań, które miały wyjaśnić, co jej dolega. Lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór złośliwy. Dawali jej zaledwie dwa miesiące życia...

„Byłam bardzo osłabiona. Guz w głowie zaczął naciskać na nerw trójdzielny, który biegnie przez środek podniebienia. Nie mogłam spać kilka nocy z rzędu. Nikt nie potrafił mi powiedzieć, co się dzieje. Dzięki mojej cioci, która tak naprawdę uratowała mi życie, trafiłam do szpitala, gdzie rozpoczęła się diagnostyka. Mało brakowało, a sprawa zostałaby zbagatelizowana, ponieważ ból minął. Wyniki potwierdziły, że to nowotwór złośliwy. Szybko zaplanowano serię operacji. Zaczęła się walka z czasem...”, mówiła Anna Markowska w wywiadzie dla viva.pl w 2018 roku.

Modelka przeszła pięć operacji i dwa przeszczepy. Miała w sobie ogromną siłę i starała się szukać pozytywów. Najbardziej w tamtym okresie martwiła się o swoich bliskich. Udało jej się zwyciężyć chorobę.

,,W chorobie byłam bardzo silna i pozytywna! Miałam oczywiście gorsze momenty, ale nigdy nie narzekałam", wspominała nam trzy lata temu.

Każdego roku 4 lutego jest obchodzony Światowy Dzień Walki z Rakiem. Z tego powodu, Anna Markowska w poruszającym poście zaapelowała kilka miesięcy temu do fanów, by dbali o swoje zdrowie, nie bagatelizowali niepokojących sygnałów. Modelka podzieliła się z obserwatorami zdjęciami z czasu, w którym walczyła o swoje życie.

Największa szansa na wyzdrowienie to PROFILAKTYKA i nie odkładanie tego na później ! Badania to chwila z życia, a w chorobie tych chwil brakuje… KAŻDEMU może się to przytrafić, dotyczy to również CIEBIE, niezależnie od tego czy palisz, ćwiczysz i co jesz czy ile masz lat… Przeszłam niesamowitą i bardzo ciężką drogę… której nie jesteście w stanie sobie wyobrazić jeśli nie przeszliście podobnego dramatu. Wyszłam z nowotworu złośliwego, choć miałam żyć 2 msc”, napisała.

Czytaj także: Anna Markowska z Top model o walce z potworną chorobą. „Przez dwa lata nie mogłam mówić”

Anna Markowska pokonała nowotwór. Dzięki terapii pozbyła się blizn na twarzy

Dziś jest silniejsza, cieszy się każdym dniem i czerpie ogromną satysfakcję ze swojej pracy.

„Dziś patrzę na życie inaczej, chłonę każdą chwilę i cieszę się, że tak to moje życie mi wynagrodziło… nie jestem w stanie mojego szczęścia opisać. I chcę wam powiedzieć jedno, NIE OCENIAJCIE i NIE PORÓWNUJCIE się z nikim, inspirujcie się i bierzcie co pozytywne !!! JEŚLI ZAZDROŚCICIE CZEGOKOLWIEK i czujecie złość zastanówcie się co się z wami dzieje… Jeśli macie jakieś fajne pytania, chętnie odpowiem Wam w komentarzach”, napisała modelka.

Na pytanie jednej z obserwatorek, skąd miała w sobie tyle sił do walki, odpowiedziała:

,,Dla mamy... nie chciałam, żeby widziała u mnie cierpienia, chodź ciężko to było ukryć. Przynajmniej nastawieniem ratowałam sytuację. Jestem jedynaczką, bardzo to przeżywała. Poza tym miałam kilka spraw do załatwienia...", wyznała. 

Z kolei w najnowszym wpisie powróciła do traumatycznych przeżyć sprzed lat oraz udziału w programie TVN. Podkreśliła, że z powodu blizn na ciele bała się reakcji osób postronnych.

„Pamiętam jak bardzo bałam się, kiedy w Top Model na castingu zaczęto wypytywać mnie o blizny i inne jeszcze wtedy bardziej widoczne zmiany na twarzy po chorobie... bardzo się ich wstydziłam. Dziś wiem, że gdybym nie zawalczyła o swoje marzenia, wciąż zastanawiałabym się jak to było przed chorobą… na spełnienie marzeń nie ma idealnego momentu to moment wybiera nas, wystarczy za nim biec... Jestem niesamowicie wdzięczna za to, że mogę pracować w swojej ukochanej branży i być na planie, nic bardziej mnie nie cieszy”, zwierzyła się.

Anna Markowska dodała, że dzięki jednej z klinik medycyny estetycznej pozbyła się blizn z ciała i dzięki temu zyskała pewność siebie.

„Dziś tak wiele udało się wypracować, że prawie nie widać skutków choroby. Dziś wiele mówię o medycynie bo czasami niewiele trzeba, a tak wiele potrafi zmienić… Biorąc udział w programie spadła na mnie fala ocen, wszyscy mieli coś do powiedzenia… jedni mnie nie polubili inni absolutnie poczuli moją energię... Dziś Wam wszystkim chcę podziękować, zwłaszcza tym, którzy dali mi szansę i wspierali, nie oceniali, a po prostu rozumieli. Zawsze jestem dla Was <3”, zakończyła modelka.

Fani w komentarzach wsparli ją, życząc powodzenia w podejmowaniu kolejnych zobowiązań zawodowych i podziękowali za podzielenie się osobistą, poruszającą historią...  

Czytaj także: „Bałam się, że powiedzą: „To ta chora”. Anna Markowska o udziale w Top Model i walce z chorobą!

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.