Anna Kalczyńska, Viva! kwiecień 2018
Fot. Olga Majrowska
O tym się mówi!

Anna Kalczyńska nie przebierała w słowach na temat zwolnienia z TVN. Mówiła o Marcinie Prokopie

"To był czas, który musiał nastąpić. Kiedyś i tak by się wydarzył"

Aleksandra Frankowska 13 kwietnia 2024 08:45
Anna Kalczyńska, Viva! kwiecień 2018
Fot. Olga Majrowska

Przez lata była jedną z ulubionych gospodyń programu "Dzień dobry TVN". Kiedy z dnia na dzień została bez pracy, zarówno ona, jak i inni dziennikarze, jej świat runął. Byli tacy, którzy od razu otrzymali nowe angaże, ale nie ona. W rozmowie z Anną Wendzikowską opowiedziała o trudnych momentach i wspomniała również o Marcinie Prokopie. Nie kryła gorzkich słów... Anna Kalczyńska nawiązała także do Katarzyny Dowbor, której zwolnienie z Polsatu wywołało lawinę negatywnych emocji.

Anna Kalczyńska o zwolnieniu z TVN

Minęło już kilka miesięcy od chwili zwolnienia Kalczyńskiej z roli prowadzącej "Dzień dobry TVN". Choć nie ukrywa, że był to trudny czas, a gorzkich słów było wiele, teraz uważa, że był to odpowiedni moment na rozstanie ze stacją.

ZOBACZ TEŻ: Jubileuszowy odcinek Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Edward Miszczak i uczestnicy poprzednich edycji na widowni

"Gdyby na przykład ta zmiana nastąpiła za lat pięć, czy byłabym już bardziej taką Katarzyną Dowbor" - mówiła w wywiadzie Kalczyńska.

Dziennikarka nie ukrywa, że czuła, że nadchodzą zmiany. Jej grafik stawał się oraz luźniejszy, a dyżury w redakcji znacznie rzadsze niż do tej pory. Miała świadomość, że lada dzień coś może się wydarzyć.

"To nie była rewolucja. Ta sytuacja w naszym programie się zmieniała i ona ewoluowała. To nie było tak, że miałam 10 dyżurów w miesiącu i nagle tąpnięcie, nie mam nic. Nasz zespół się powiększał, siłą rzeczy tych dyżurów było mniej. Finalnie pracowaliśmy naprawdę niewiele" - dodała.

Fot. AKPA

Anna Kalczyńska o Marcinie Prokopie

Chociaż nieuchronne zmiany wisiały na horyzoncie, Kalczyńska wierzyła, że nie zakończy się to dla niej całkowitym pożegnaniem z pracą. A jednak. Z dnia na dzień została zwolniona.

CZYTA RÓWNIEŻ: Nie żyje Roberto Cavalli. Jego kreacje wybierały najsłynniejsze gwiazdy

"To był czas, który musiał nastąpić. Kiedyś i tak by się wydarzył — przecież to jest oczywiste. To nie jest tak, że mamy to miejsce zaklepane po wszeczasy... oprócz Marcina Prokopa" - mówiła dziennikarka. 

Marcin Prokop, Dorota Wellman, Andrzej Sołtysik, Anna Kalczyńska, DDTVN
Fot. Podlewski/AKPA

Powyższe słowa wywołały uśmiech na twarzy Anny Wendzikowskiej, która również musiała pożegnać się ze stacją w nieoczekiwany sposób. Ich doświadczenia są więc bardzo podobne.  

[Tekst opublikowany na Viva Historie 15.04.2024 r.]

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Mają własny sad, kurnik i kaplicę. Tak wygląda wymarzony dom Wojciecha Modesta i Agnieszki Amaro

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o tym, co odmieniło jej życie, kobietach, które dają jej moc, i… festiwalu w Cannes. JADWIGA JANKOWSKA-CIEŚLAK: pogodziła się z życiem, tylko ze śmiercią męża nie może się uporać do tej pory. JACEK DUBOIS w fascynującej rozmowie o zawodzie adwokata, zbrodni, karze i pisarskiej pasji. ZBIGNIEW WODECKI: Kraków jego śladami.