Anna Jurksztowicz
Fot. Jakub Kaminski/Dzien Dobry TVN/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Anna Jurksztowicz opowiedziała o początkach związku z Krzesimirem Dębskim!

„Ja byłam chórzystką, a on zaraz po studiach pracował w orkiestrze”

Redakcja VIVA! 26 września 2020 10:02
Anna Jurksztowicz
Fot. Jakub Kaminski/Dzien Dobry TVN/East News

Piosenkarka i producentka muzyczna Anna Jurksztowicz i ceniony kompozytor Krzesimir Dębski od ponad 25 lat tworzą jedną z najpiękniejszych par! Wspólnie doczekali się dwójki dzieci: Radzimira, który także związał się z muzyką i córki Marii. Są szczęśliwi i dumni ze swoich pociech. Wciąż spełniają swoje marzenia i działają na polskiej scenie. A jak wyglądały początki ich znajomości? Artystka opowiedziała w nowym wywiadzie o tym, czym ujął ją ukochany!

Anna Jurksztowicz o mężu

Połączyła ich muzyka! Okazuje się, że Anna Jurksztowicz poznała swojego ukochanego na scenie. Wybitny polski kompozytor, Krzesimir Dębski zauroczył się jej głosem, zaproponował, żeby razem nagrali płytę.

„Graliśmy razem koncerty. Ja byłam chórzystką, a on zaraz po studiach pracował w orkiestrze Zbigniewa Górnego. Poznań w tamtych czasach był bardzo silnym ośrodkiem muzycznym w Polsce. Było tam znakomite studio nagrań i wielu wokalistów właśnie w Poznaniu nagrywało swoje płyty. Ja także dokonałam tam swoich pierwszych nagrań solowych, które usłyszał Krzesimir. Natychmiast wpadł na pomysł, żebyśmy razem nagrali całą płytę”, zdradziła w rozmowie z Fakt.pl Anna Jurksztowicz.

Spędzali wiele czasu w trasie, grali po 20 koncertów w miesiącu. Ale uczucie pojawiło się dopiero po latach! Na początku, wokalistka myślała, że są spokrewnieni!

„Najpierw Krzesimir wmówił mi, że jestem jego kuzynką z Wołynia, następnie przeprowadził na to dowód, stąd przez wiele lat naprawdę myślałam, że jesteśmy spokrewnieni i jak osiągał sukcesy ze swoim zespołem String Connection i został Muzykiem Roku, to ja się chwaliłam nim i mówiłam: „Mój kuzyn Krzesimir Dębski został Muzykiem Roku. Hurra”. Dopiero po pięciu latach „kuzynostwa” napisał dla mnie piosenki i wtedy między nami doszło do bliższej relacji”, wyznała gwiazda Agnieszce Szmidt.

Oboje mieli za sobą już związki i ostrożnie podchodzili do relacji. ,,Oboje byliśmy po rozstaniach. Poranieni. Ludzie po przejściach są bardziej ostrożni. Kiedy się łączy pracę z życiem rodzinnym, dla związku bywa to wielkim egzaminem, bo przecież nie zawsze wszystko idzie gładko", cytowała słowa gwiazdy Rewia.

Anna Jurksztowicz potem poświęciła się rodzinie i zniknęła z show-biznesu. Dla niej najważniejszą rolą było macierzyństwo. Wciąż się rozwijała i zajęła się karierą męża. A także nagrywała piosenki do najpopularniejszych polskich seriali - Matki, żony i kochanki, Na dobre i na złe czy Ranczo.

„Przy okazji zajęłam się karierą męża i stałam się jego managerem. Ukończyłam studia prawnicze i założyłam własne wydawnictwo”, mówi w rozmowie z Fakt.pl. Nie żałuje żadnej z podjętych decyzji. Czas poświęcony rodzinie, dzieciom był dla niej magiczny.

 ,,W domu pod Warszawą, gdzie mieszkaliśmy, miało to jeszcze większy urok i wspomnienie tych lat spędzonych razem z dziećmi. To raczej jest już niemożliwe do powtórzenia, więc dobrze, że tak było", dodała w Fakcie.

Teraz Anna Jurksztowicz wróciła na scenę z nową płytą! 

Anna Jurksztowicz, Krzesimir Dębski
Fot. TRICOLORS/East News

Anna Jurksztowicz, Krzesimir Dębski
Fot. VIPHOTO/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.