Anna Dymna, Viva! 7/2014
Fot. Robert Wolański
Z ŻYCIA GWIAZD

Anna Dymna ma problemy ze zdrowiem. Wystosowała też do fanów poruszający apel

„Bardzo mnie boli. Nie mogę usiedzieć w jednej pozycji”

Ksenia Krasko 1 kwietnia 2021 20:45
Anna Dymna, Viva! 7/2014
Fot. Robert Wolański

Anna Dymna to nie tylko uwielbiana artystka, ale też bardzo empatyczna osoba, która angażuje się w wiele projektów charytatywnych. Wiele lat temu założyła fundację Mimo wszystko oraz ośrodek dla osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi, ale nie odmawia pomocy, jeśli proszą o nią inne organizacje związane z dobroczynnością. Wciąż jest aktywna, chociaż przeżywa teraz trudny czas. Boli ją, że ze względu na pandemię musiała ograniczyć kontakt z podopiecznymi, ale w ostatnim czasie narzeka też na problemy zdrowotne.

Anna Dymna ma kłopoty ze zdrowiem

Aktorka kilka tygodni temu poinformowała, że przyjęła drugą dawkę szczepionki na Covid-19. Anna Dymna liczyła, że dzięki temu nie będzie już musiała obawiać się zakażenia i spokojnie wróci do obowiązków w fundacji. Niestety, powróciły problemy zdrowotne, czyli rwa kulszowa, z którą zmaga się od lat.

W rozmowie z Rewią Anna Dymna przyznała, że nie może normalnie funkcjonować. „Bardzo mnie boli. Nie mogę usiedzieć w jednej pozycji, cały czas się kręcę, bo inaczej nie mogę wytrzymać”, ujawniła aktorka.

Nie traci jednak optymizmu. „Mam prawie 70 lat, cały czas chodzę, pomagam, jestem szczęśliwa i wdzięczna za to wszystko, co mam. To nie pierwszy raz, kiedy zmagam się z tym schorzeniem, ale jestem dobrej myśli”, podkreśliła w rozmowie.

ZOBACZ TEŻ: Nagła śmierć męża Anny Dymnej do dziś pozostaje zagadką. Co spotkało Wiesława Dymnego?

Anna Dymna narzeka na kłopoty ze zdrowiem

Anna Dymna, Viva! 7/2014
Fot. Robert Wolański

Anna Dymna wystosowała poruszający apel o pomoc

Pomimo kłopotów zdrowotnych, Anna Dymna nie zapomina o pomocy innym. Wraz z Renatą Przemyk i Sławkiem Uniatowskim wsparła Fundację Psi Los, która we współpracy z portalami Ratujemy Zwierzaki i Interia zorganizowała III edycję ogólnopolskiej zbiórki karmy na rzecz bezdomnych i potrzebujących zwierząt.

III edycja akcji „Mruczek sam nie poprosi o pomoc” potrwa do 15 kwietnia tego roku. Wesprzeć akcję można poprzez wpłatę środków na konto Psi Los – Fundacja im. Joanny Krupińskiej. Nr rachunku bankowego: 56 1750 0012 0000 0000 4083 7744. Szczegóły dostępne są na stronie fundacji.

„Mruczki to są te puszyste i mruczące stworzenia. Są cudownymi przyjaciółmi dla człowieka. Niosą nam spokój, miłość, zaufanie i ciepło. To są nasi najlepsi terapeuci”, przekonuje Anna Dymna. „Powinniśmy pomóc tym, którzy nie mają domu, którzy nie mają miski [...]. Tak naprawdę to my bardzo, bardzo ich potrzebujemy. Ich ciepła, ich mruczenia i miłości. One nam pomagają żyć”, dodaje.

Dołączamy się do apelu Anny Dymnej o pomoc dla zwierząt i życzymy aktorce dużo zdrowia! 

TAGI #Anna Dymna

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.