Agnieszka Szulim, Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! lipiec 2014, 16/2014
Fot. Marcin Kempski/I like photo
O TYM SIĘ MÓWI

Agnieszka Woźniak-Starak popłakała się publicznie! Pokazała poruszające nagranie

Wszystko przez wyemitowany w „Dzień Dobry TVN” materiał...

Konrad Szczęsny 9 lutego 2021 14:44
Agnieszka Szulim, Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! lipiec 2014, 16/2014
Fot. Marcin Kempski/I like photo

Emocje, które towarzyszą emitowanym w ramach „Dzień Dobry TVN” materiałom, są naprawdę duże. Przekonała się o tym Agnieszka Woźniak-Starak. Dziennikarka nie mogła powstrzymać łez, co pokazała na swoim profilu na Instagramie! Jedna z historii poruszyła prowadzącą program do głębi...

Agnieszka Woźniak-Starak zamieściła zdjęcie, na którym płacze

Historia, za sprawą której Agnieszka Woźniak-Starak nie była w stanie powstrzymać emocji, dotyczyła uratowania zwierzęcia. Chodzi o krowę o imieniu Łatka, której pomogła pani Krystyna. Kobieta opowiedziała w materiale „Dzień Dobry TVN” o tym, że pierwotnie zwierzę miało zostać uśpione. Jednak dzięki jej interwencji, nie doszło do tego. Co więcej, łaciata milusińska otrzymała drugie życie, zaś kobieta nie ukrywa, że dzięki ocaleniu zwierzęcia odzyskała pogodę ducha i poczucie sensu.

„Ja ją uratowałam przed uśpieniem, ale ona uratowała mnie. Dzięki niej zaczęłam się na nowo więcej uśmiechać. W życiu nie przypuszczałabym, że będę miała kiedykolwiek krowę. Mieszkałam w Poznaniu, to było moje miasto od zawsze i nie przyśniłoby mi się, że wyląduję w gospodarstwie i nie przyśniłoby mi się, że będę miała tak bliską relację z przedstawicielką tego gatunku”, zwierzała się w „Dzień Dobry TVN” pani Krystyna.

Krowa łatka, Instagram Agnieszka Woźniak-Starak
Fot. Instagram @aga wozniak-starak

Uratowana krowa Łatka w materiale „Dzień Dobry TVN”

Jej opowieść rozczuliła Agnieszkę Woźniak-Starak. W relacji na Instagramie pokazała zapłakaną twarz właśnie z powodu historii, którą usłyszała w programie. „Ale jest Happy End”, zaznaczyła. 

„Nie mogę oglądać takich historii, bo zaraz płaczę. Czy ja jestem jakaś nienormalna, czy też tak macie?”, pytała dziennikarka ze łzami w oczach.

Agnieszka Woźniak-Starak popłakała się na Instagramie
Fot. Instagram @aga wozniak-starak

Agnieszka Woźniak-Starak popłakała się na Instagramie
Fot. Instagram @aga wozniak-starak

Agnieszka Woźniak-Starak popłakała się na Instagramie
Fot. Instagram @aga wozniak-starak

Życie Agnieszki Woźniak-Starak po zakończeniu kariery

W jednym z ostatnich wywiadów Agnieszka Woźniak-Starak zdradziła, że nie chciałaby żyć w błysku fleszy cały czas. Rozważa zakończenie kariery. Co robiłaby wówczas?

„Potrafię sobie wyobrazić, że się wyprowadzam na wieś i zaczynam sprzedawać przetwory, które najpierw musiałabym nauczyć się robić. Że sobie znajduję zupełnie gdzieś indziej miejsce na ziemi i że żyję bez mediów. Kompletnie nie mam z tym problemu”, zaznaczyła w rozmowie z cyklu „Into the Leader’s Mind”.

Kiedy to nastąpi? Tego dziennikarka nie zdradziła, jednak zwierzyła się, że plan wyklarował się w jej głowie już jakiś czas temu.

„Być może to się tak skończy pewnego dnia, że ja się odetnę od mediów wszelkich i będą tylko te konie, zwierzęta… I powidła od Agnieszki będzie można gdzieś kupić. Idę w tę stronę powoli, małymi kroczkami”, zapewniła.

Jej towarzyszami miałyby być wówczas czworonogi, które są dla Agnieszki Woźniak-Starak nieodłącznym elementem życia.

„Może chciałabym mieszkać na wsi. Na wsi, na wsi. Kurczę, całe życie mnie ciągnie do tych zwierząt strasznie. Chciałabym coś z nimi robić, coś dla nich robić… Cały czas o tym myślę, może zacznę tropić wilki? Era Wodnika powoduje, że ciągnie nas do przyrody i mnie ciągnie strasznie. Ta wieś i zwierzaki…”, rozmarzyła się.

Trzymamy kciuki za realizację tych planów!  

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?