Agata Kulesza
Fot. eastnews
O NIEJ JEST GŁOŚNO

Agata Kulesza przegapiła Oscara dla filmu Ida... Dlaczego nie było jej na sali?

„Odwracamy się i na telebimie widzę, jak Pawlikowski wstaje!”

Weronika Kostyra 11 września 2019 15:55
Agata Kulesza
Fot. eastnews

Rok 2015 był bardzo ważny dla polskiej kinematografii. To wtedy film Ida Pawła Pawlikowskiego został nagrodzony Oscarem dla najlepszego dzieła nieanglojęzycznego. Reżyser i odtwórczynie głównych ról były obecne podczas wielkiej gali w Los Angeles. Kiedy jednak doszło do wręczenia statuetki, okazało się, że Agaty Trzebuchowskiej i Agaty Kuleszy nie ma na sali. Pojawiły się plotki, że aktorki niewiele wcześniej wyszły na papierosa i przegapiły doniosły moment, dla którego przyjechały do Stanów Zjednoczonych. Jak było naprawdę? Po latach niedopowiedzeń Agata Kulesza postanowiła opowiedzieć, co się wydarzyło.

Agata Kulesza o gali wręczenia Oscarów

Moment przyznania Oscara filmowi Ida był spełnieniem marzeń polskiej ekipy filmowej. Jak to się stało, że w kluczowej chwili aktorki wyszły z sali? W programie Kuby Wojewódzkiego Agata Kulesza zdradziła, że o tym, że Paweł Pawlikowski odbiera właśnie Oscara dowiedziała się z telebimu na korytarzu. „Ja siedziałam bardzo daleko, na trzecim balkonie, prowadzący byli mali. Siedziałyśmy z Agatą Trzebuchowską… Już to opowiem, bo już mam dosyć plotek. Po prostu było tak. Masz ten program tego, co się będzie działo. I nasza kategoria miała być 13, a po 3. była duża przerwa reklamowa. Tak jest, że jak chcesz przerwę jakąś, to musisz wyjść w trakcie tej przerwy i wrócić w trakcie tej przerwy. Jak się nie wyrobisz, to cię nie wpuszczą. I my tak mówimy: Dobra, teraz jest przerwa reklamowa, my mamy być 13, a tu trzecia się skończyła, jest chwila, to lecimy. Wyszłyśmy. Ja poszłam rzeczywiście do toalety, Agata poszła do baru. Wyszłam z toalety i widzę na ekranie, że wychodzi Nicole Kidman. Mówię: Super. Idę dalej do Agaty, a ona mówi: Wziąć te orzeszki?, ja mówię: Weź te orzeszki. I tak na telebimie widzę, bo miała być kategoria Film animowany, wyświetla się Timbuktu. Ja mówię: Timbuktu? Animowany?. No i tak patrzymy na te orzeszki, odwracamy się po chwili i na telebimie widzę, jak Pawlikowski wstaje!”, opowiedziała.

Podekscytowane aktorki chciały wówczas wrócić na salę, ale ochroniarz nie mógł na to pozwolić. Cała gala jest transmitowana na żywo i nie ma mowy o żadnych ustępstw od wyznaczonych reguł. „Tam było dużo ludzi. Myśmy zaczęły się tak drzeć, tak biegać, i pobiegłyśmy w stronę tych drzwi, chociaż właściwie i tak lepiej było to oglądać na telebimie. I to był taki wyrzut energii. Ten chłopak z ochrony mówi: Nie, niestety, nie mogę was wpuścić, przykro mi. Wiem, że ten film wasz dostał Oscara, ale nie mogę was wpuścić. My więc odegrałyśmy taniec radości, cieszyłyśmy się z tymi ludźmi i później się zmęczyłyśmy. Usiadłyśmy na takiej ławce. I myśmy już siedziały takie zmęczone, i podszedł taki koleś do nas i mówi: Wyście grały w tym filmie, który przed chwilą dostał Oscara?, a my: No, a on: Nie wyglądacie. Myśmy już były zmęczone tym. I to tak było. Nie byłam w toalecie, tylko w korytarzu”, opowiedziała aktorka o kulisach całej sytuacji. 

Agata Kulesza, Agata Trzebuchowska i Paweł Pawlikowski na ceremonii rozdania Oscarów
Fot. ons

Paweł Pawlikowski i Nicole Kidman po gali wręczenia Oscarów 2015:

Paweł Pawlikowski, Nicole Kidman
Fot. Photoshot/REPORTER

Agata Kulesza w studio programu Kuby Wojewódzkiego:

Agata Kulesza, Kuba Wojewódzki
Fot. X News/TVN/Materiały prasowe

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.