Reklama

Emocje, łzy i owacje na stojąco – tak rozpoczął się nowy sezon „Mam talent!”. Dziesięcioletnia Nina Żubrowska Mestre stała się bohaterką pierwszego odcinka, zdobywając pierwszy Złoty Przycisk tej edycji. Po jej występie publiczność wstrzymała oddech, a Julia Wieniawa nie kryła zachwytu. Ten moment przejdzie do historii programu.

Nina Żubrowska Mestre zdobyła pierwszy Złoty Przycisk w nowej edycji „Mam talent!”

„Mam talent!” wystartowało! Nowa edycja przyniosła widzom dokładnie to, na co czekali – prawdziwe emocje i talent, który porusza do głębi. Już w pierwszym odcinku dziesięcioletnia Nina Żubrowska Mestre sprawiła, że w studiu zapadła cisza. Młoda wokalistka postawiła na francuski repertuar, a jej delikatny, a jednocześnie zaskakująco dojrzały wokal od pierwszych nut zahipnotyzował jury. Każda kolejna fraza tylko utwierdzała ich w przekonaniu, że są świadkami narodzin prawdziwej scenicznej osobowości.

Po zakończonym występie publiczność wstała z miejsc. Gdy w stronę młodej artystki popłynęły pełne zachwytu komentarze od Agustina Egurroli, Marcina Prokopa i Agnieszki Chylińskiej, w studiu wyczuwało się już tylko jedno – to nie koniec emocji. Wtedy głos zabrała Julia Wieniawa. Wstała z miejsca, spojrzała na dziewczynkę i zwróciła się do niej wprost, nadając tej chwili jeszcze większy ciężar. „Ja ci powiem jedno: Je t'aime”, wybrzmiało z jej ust.

Czytaj też: Po sześciu latach Agustin Egurrola wrócił do „Mam Talent”. Fani show wydali werdykt. Te komentarze mówią wszystko

Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylinska, Agustin Egurrola 17.12.2025 Warszawa 17. edycja programu Mam Talent
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylinska, Agustin Egurrola 17.12.2025 Warszawa 17. edycja programu Mam Talent Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Chwilę później stało się to, na co czekało całe studio – jurorka bez wahania nacisnęła Złoty Przycisk, gwarantując uczestniczce miejsce w półfinale programu. W jednej sekundzie scena rozbłysła złotem, a konfetti zaczęło wirować w powietrzu. Wzruszona 10-latka nie kryła łez szczęścia, a publiczność była świadkiem momentu, który już przeszedł do historii tej edycji. „Czekałam na ciebie, dziewczyno! Super, gratulacje! Moje złoto! I widzimy się w półfinałach”, dodawała.

Julia Wieniawa nie szczędziła komplementów młodej artystce. Nie ukrywała, że od dawna czekała właśnie na taki moment – na wokalistkę, która poruszy ją do głębi. Przyznała, że nie spodziewała się, iż na scenę wyjdzie 10-latka, która z taką pewnością siebie przejmie kontrolę nad całym studiem. „Tak bardzo marzyła mi się wokalistka. Nie sądziłam, że będzie miała 10 lat, ale ona po prostu weszła na scenę i zmiotła wszystko. To było genialne. Nie dość, że świetnie śpiewała i miała piękną dykcję, to jeszcze była w tym taka aktorska, teatralna. Trochę jakby była reinkarnacją francuskiej diwy sprzed lat. Taka mała Edith Piaf”, opowiadała.

Fani nie przestają komentować. Tak oceniają występ 10-latki. Prawdziwe objawienie!

Zaledwie wybrzmiały ostatnie nuty i opadło złote konfetti, a internet eksplodował emocjami. Media społecznościowe wypełniły się falą komentarzy, serduszek i wykrzykników, które pojawiały się szybciej, niż można było je policzyć. Pod nagraniami z występu zaroiło się od zachwytów.

Coś pięknego. Jesteś niesamowitą dziewczynką !! Aż się popłakałam. Życzę Ci samych sukcesów!!!”, „Świetna jest!”, „Pięknie zaśpiewała”, „Należał się złoty przycisk..brawo.. piękny występ”, „Przecudny magiczny występ pięknie”, czytamy.

Sprawdź też: Pojawiła się na ramówce TVN-u i wywołała ogromne poruszenie. "Jak gwiazda Hollywood"

Kim jest Nina Żubrowska Mestre?

Nina Żubrowska Mestre to pół-Francuzka, pół-Polka, na co dzień mieszkająca w Krakowie – to młoda artystka, która łączy w sobie dwie kultury i sceniczną wrażliwość, jaka rzadko zdarza się w tak młodym wieku. 10-latka posługuje się trzema językami, co w naturalny sposób znalazło odzwierciedlenie w jej wyborze repertuaru.

Ta 10-latka pokazała, że metryka to jedynie liczba, gdy w grę wchodzi prawdziwa charyzma i muzyczna wrażliwość. Na scenie zaprezentowała dojrzałość, której nie powstydziłaby się niejedna dorosła artystka. Julia Wieniawa zwróciła uwagę nie tylko na jej wokal, ale także na osobowość i wyczucie, obsypując młodą wokalistkę szczerymi komplementami.

Gratulujemy!

Reklama
Reklama
Reklama