Reklama

Krótko przed 33. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak poinformował, że otrzymuje w swoim kierunku groźby śmierci. W jego obronie stanęła Maja Ostaszewska. Aktorka w rozmowie z Plejadą przedstawiła swoje stanowisko na temat WOŚP-u oraz zwróciła się do przeciwników Owsiaka: "Bardzo współczuję ludziom, którzy mają w sobie tyle gniewu, że nie potrafią dostrzec tak pięknego gestu".

Reklama

Maja Ostaszewska wspiera WOŚP i zachęca do tego innych

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już po raz 33. Pieniądze zbierane są na onkologię i hematologię dziecięcą, a do akcji chętnie dołączają się gwiazdy polskiego show-biznesu. "To jest fenomen w naszym kraju, to jest zjawisko. Sam Jurek, ale całe zjawisko Orkiestry, z którego możemy być szczerze dumni. Piękny gest, gest serca. Jurek dla mnie jest bohaterem od lat i zawsze jestem całym sercem z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Wszystkich zachęcam" — podkreśla z entuzjazmem Maja Ostaszewska, która udzieliła wywiadu serwisowi Plejada.

Maja Ostaszewska. Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Aktorka od lat angażuje się w zbiórkę datków na rzecz działań Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy. Zamierza być aktywna w dniu finału akcji, który nastąpi już w tę niedzielę, 26 stycznia.

"To jest niedziela, w której możemy otworzyć swoje serca, zrobić coś dobrego. Każdy na taką skalę, na jaką może, ale wystarczy przejechać się po Polsce albo mieć kogokolwiek z bliskich znajomych kto choruje, żeby zobaczyć, w ilu szpitalach na sprzętach pomocy mamy serduszka" — wskazuje

Maja Ostaszewska broni Jurka Owsiaka

W kontekście tegorocznego finału głośno zrobiło się o sprawie gróźb śmierci, kierowanych do Jerzego Owsiaka. Akcje promujące negatywne nastawienie do inicjatora powstania WOŚP-u zalewają media zwłaszcza w okresie trwania krajowej akcji. Maja Ostaszewska zabrała głos i powiedziała wprost, co sądzi o tej skrajnej krytyce.

"Myślę, że to jest bardzo smutne. Bardzo współczuję ludziom, którzy mają w sobie tyle gniewu, że nie potrafią dostrzec tak pięknego gestu. Myślę, że to jest przede wszystkim bardzo, bardzo smutne" — podsumowuje aktorka.

Jerzy Owsiak, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, Viva! 2015. Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
Reklama

Artykuł aktualizowany na VUŻ i Historie 26.01.2025 r.

Reklama
Reklama
Reklama