"Będzie nam Pana brakowało". Remigiusz Mróz i Mariusz Szczygieł żegnają Wiesława Myśliwskiego
Polska kultura doznała dziś bolesnej straty. Odszedł Wiesław Myśliwski - ceniony pisarz, dramaturg i scenarzysta, dwukrotny laureat nagrody Nike. Cenionego artystę, który 25 marca obchodził 94. urodziny, w poruszającym wpisie pożegnał Mariusz Szczygieł. "Uwielbiałem jego wypowiedzi o literaturze. Mam je powklejane do mojego mądrego zeszytu". Osobiste wspomnienie o artyście opublikował też na Instagramie Andrzej Piaseczny, a Remigiusz Mróz pokazał książkę z wyjątkową dedykacją od Myśliwskiego.

Wiesław Myśliwski nie żyje. Pisarz dwukrotnie uhonorowany Nagrodą Literacką Nike za powieści "Widnokrąg" i „Traktat o łuskaniu fasoli”, zmarł w wieku 94 lat. O jego śmierci poinformowała dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” Anna Goc, smutną wiadomość oficjalnie potwierdził też Instytut Książki.
Nie żyje Wiesław Myśliwski. "Będzie nam pana brakowało"
Wiadomość o śmierci Wiesława Myśliwskiego wywołała ogromne poruszenie wśród miłośników jego twórczości. Należał do nich Mariusz Szczygieł. Pisarz opublikował na Facebooku zdjęcie, które zrobił kilka lat temu podczas spotkania z Myśliwskim i Hanną Krall. "Jak się cieszę, że w sierpniu 2017 r. mogłem w Szczebrzeszynie zrobić im to zdjęcie. Dwoje przyjaciół - Hanna Krall i Wiesław Myśliwski" - napisał.
We poświęconym zmarłemu artyście wpisie Szczygieł wspomniał też swoje spotkania z autorem "Widnokręgu" u Hanny Krall. "Nikt mnie tak nie onieśmielał jak pan Wiesław. Kiedy pani Hanna zapraszała na świąteczny obiad i mówiła, że będą Myśliwscy, wymawiałem się z obawy, że mizeria mojego intelektu może się przy panu Wiesławie nieładnie zamanifestować. Uwielbiałem jego wypowiedzi o literaturze. Mam je powklejane do mojego mądrego zeszytu. Na przykład: „Piszę, bo nie wiem. Literatura jest bowiem dla mnie próbą samopoznania, a tym samym świata w sobie i poprzez siebie. Próba dramatyczna, jako że tajemnica naszego ja nie będzie tam nigdy do końca dostępna”.
Jednak najbardziej uwielbiałem jego myśl, którą często wyrażał na spotkaniach autorskich. Brzmiała: „Miłość jest ważniejsza od literatury”.
Szczygieł wyznał też, którą książkę Wiesława Myśliwskiego ceni najbardziej. Wskazał na jego ostatnią powieść - „Ucho igielne”. "Jest dla mnie lekcją przygotowania do starości. A nad tym przygotowaniem pracuję od dziesięciu lat. Może kiedyś zbliżę się do tej rady, którą bohater „Ucha” daje samemu sobie? „Sobie, co bym doradził? Ciszę”.
"Najwybitniejszy z polskich pisarzy" - Remigiusz Mróz żegna pisarza
O tej samej książce Wiesława Myśliwskiego napisał też w pożegnalnym wpisie Andrzej Piaseczny. "Ucho igielne" towarzyszyło mu w wyjątkowej podróży. "Wczesny ranek, po długim locie przez ocean. Czytałem całą noc. Stewardessa, pytająca, czy może coś dla mnie zrobić, kiedy dostrzegła moją twarz, podczas kiedy czytałem ostatnie zdania… To tylko mały wyjątek" - czytamy we wpisie, które piosenkarz zakończył poruszającym wyznaniem: "Dziękuję panie Wiesławie, za wszystkie wzruszenia, za każdą myśl i słowo".
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Poruszający wpis zadedykował także Remigiusz Mróz. Najpoczytniejszy polski autor napisał dwa wymowne zdania. "Odszedł Wiesław Myśliwski, najwybitniejszy z polskich pisarzy. Niech Ci wieczne pióro lekkim będzie, Mistrzu". Mróz opublikował też zdjęcie dedykacji, którą zaledwie kilka miesięcy temu dostał od Myśliwskiego. "Gratuluję Panu tak powszechnej czytelności Pańskich książek i życzę dalszych nieustających sukcesów" - napisał autor "Traktatu o łuskaniu fasoli".
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zmarłego laureata Nike w osobistym wpisie pożegnał też prezydent Warszawy. Rafał Trzaskowski przypomniał, że Myśliwski mieszkał w stolicy i był Honorowym Obywatelem tego miasta. "Odszedł Wiesław Myśliwski, wybitny pisarz, dramaturg, autor scenariuszy i esejów. Urodził się w Dwikozach pod Sandomierzem, ale całe dorosłe życie był związany ze stolicą. Honorowy Obywatel Warszawy.
Panie Wiesławie, będzie nam Pana brakowało" - napisał.
Jak nikt potrafił rozumieć polską wieś
Choć Wiesław Myśliwski niemal całe życie mieszkał w Warszawie, to w swojej twórczości opisywał niemal wyłącznie wieś. Jego najważniejsze powieści Myśliwskiego - „Kamień na kamieniu”, „Widnokrąg”, „Traktat o łuskaniu fasoli” czy ostatnie w jego dorobku „Ucho igielne” - to portrety polskiej wsi i mieszkających tam ludzi. Prostych, zwyczajnych, wiodących z pozoru mało interesujące życie. "Moje credo pisarskie to prostota, prostota i jeszcze raz prostota. Kiedy siadam do pisania, chciałbym zapomnieć o wszystkich książkach, jakie przeczytałem, całej tej literaturze" - mówił podczas spotkania autorskiego po wydaniu "Ucha igielnego" w 2019 roku.