Fot. Instagram @anomalyphotographer
O TYM SIĘ MÓWI

Sfotografowała... własny poród! Zobacz niezwykłe zdjęcia!

„Wszyscy zgodnie stwierdzili, że jestem szalona”

Sabina Zięba 21 marca 2019 19:03
Fot. Instagram @anomalyphotographer

Wydawałoby się, że w dziedzinie fotografii osiągnięto już wszystko, a jednak nadal zdarzają się sytuacje, które szokują ludzi na całym świecie. Ostatnio w prawdziwe zdumienie obserwatorów wprowadziła Megan Mattiuzzo, która postanowiła uwiecznić swój poród! Jak do tego doszło?

Zdjęcia porodu Megan Ann

Megan Mattiuzzo to pochodząca z Hamburga 29-letnia fotografka specjalizująca się w ślubach. Od lat utrwala jedne z najbardziej wzruszających momentów ludzkiego życia. Gdy podczas pracy w Nowym Jorku odkryła, że jest w ciąży, momentalnie postanowiła sportretować 8 miesięcy później swoje osobiste wydarzenie, jakim jest poród. Mówiła: „Chciałam mieć zdjęcie z narodzin, ale z perspektywy tego, co widzę: pierwsze oddechy mojego syna, pierwsze spojrzenia. Gdy podzieliłam się swoim pomysłem z rodziną i przyjaciółmi, wszyscy zgodnie stwierdzili, że jestem szalona”. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę trud i ból, z jakim związany jest proces narodzin, równoczesne wykonanie zdjęć wydaje się niemożliwe... A jednak! 

Megan Ann była bardzo zdeterminowana. Poród trwał 12 godzin, a kobieta mimo wyczerpującego wysiłku się nie poddała. Niestraszne jej były także komplikacje, znieczulenie zewnątrzoponowe nie było w stu procentach skuteczne. Przyznaje, że w pewnym momencie spojrzała na męża i powiedziała: „Nie wiem, czy dam radę”. Wówczas jednak lekarz oznajmił, że to powinno być ostatnie parcie. „Wtedy przycisnęłam brodę do piersi, wzięłam aparat, ustabilizowałam go kładąc na brzuchu, spojrzałam w wizjer i zaczęłam fotografować”.

Wykonała serię zdjęć, przedstawiających małego Eastona Louisa Mattiuzzo. Wbrew pozorom nie była to jednak spontaniczna akcja. Megan ujawniła, że cały proces wymagał wielu przygotowań. Uprzednio wykonała zdjęcia próbne, a także zaplanowała oświetlenie, co musiało zostać oficjalnie zatwierdzone przez szpital. Nie obyłoby się również bez asystenta Ryana, czyli męża fotografki, który podał jej Nikona D5 w ostatnim momencie. 

Dzień po porodzie artystka opublikowała zdjęcia w mediach społecznościowych, co wywołało falę komentarzy, zarówno zwolenników, jak i przeciwników pomysłu. Sama Megan tłumaczyła, że cała jej misja jako fotografa polega na uchwyceniu chwil, które już nigdy nie będą miały miejsca: „Jeśli robię to dla innych ludzi, dlaczego miałabym nie zrobić tego dla swojej rodziny?”.  

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

PAULINA KRUPIŃSKA-KARPIEL – Ma urodę, udane dzieci, kochającego męża, wymarzoną pracę. Kobieta idealna? KATARZYNA GRONIEC w wieku 20 lat była gwiazdą legendarnego „Metra”. Jak teraz wygląda jej życie? NIKODEM SKOTARCZAK – Nikoś, najsłynniejszy gangster PRL, został legendą już za życia... Pasjonująca rozmowa Z MICHAŁEM RUSINKIEM o języku polskim, który zmienia się wraz z nami. Jak? W cyklu EXTRA: Rewia, jej miłość! Witamy w Teatrze Sabat Małgorzaty Potockiej.