ZE ŚWIATA FILMU

Powstał film dokumentalny o życiu Patricka Swayze!

We wrześniu minie 10 lat od śmierci uwielbianego aktora

Ksenia Krasko 3 sierpnia 2019 15:56

Patrick Swayze zapewnił sobie miejsce w historii Hollywood dzięki występom w tak uwielbianych przez widzów filmach jak Dirty Dancing i Uwierz w ducha. Po prawie 10. latach od śmierci aktora powstał wyjątkowy film dokumentalny, w którym zobaczymy m.in. Demi Moore i Jennifer Grey.

Nowy dokument o Patricku Swayze

Film I Am Patrick Swayze będzie można obejrzeć na Paramount Network już 18. sierpnia. Data nie jest przypadkowa, ponieważ w tym dniu Patrick Swayze obchodziłby swoje 67. urodziny. Zwiastun potwierdza wcześniejsze założenia, że dokument jest serdecznym hołdem dla aktora, który przegrał walkę z rakiem trzustki w 2009 roku. Oprócz wspomnianych gwiazd, na ekranie zobaczymy żonę Swayze, Lisę Niemi i jego brata Dona.

Zobaczcie zwiastun!

„Patrick występował tak, jakby miał coś do udowodnienia”, wspomina Rob Lowe, który zagrał ze Swayze w Youngblood w 1986 roku. „To, co Patrick osiągnął w swoim życiu, niewiele osób może osiągnąć”. Demi Moore dodaje: „Patrick był odrobinę szorstki, ale też miał piękną, delikatną, zmysłową zdolność do poruszania się”.

Oprócz zdolności aktorskich i tanecznych, poruszone będą osobiste problemy aktora. W jednym z fragmentów filmu wyznaje, że zwalcza wewnętrzne demony. „Był wesoły i zabawny, ale gdyby został sam, po prostu by upadł”, mówi żona Patricka Swayze, Lisa.

Premiera dokumentu odbyła się 2. sierpnia podczas San Antonio Film Festival. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie de Luxe VIVA!, a w nim: ANJA RUBIK o tym, jak się czuje w roli singielki i o planach na przyszłość. Intymna sesja KINGI KORTY z synkiem GREYSONEM i inspirująca rozmowa na temat późnego macierzyństwa. Skandalista i geniusz – ELTON JOHN. RODZINA KOKCZYŃSKICH, właścicieli Park Cafe w Konstancinie, o tym, jak stworzyć „fajne miejsce”.