O TYM SIĘ MÓWI

Tulia już po pierwszej próbie w Tel Awiwie! Tak zaprezentują się na Eurowizji

Zagraniczni fani zachwyceni, w Polsce burza i oskarżenia o „kicz, tandetę i żenadę”

Konrad Szczęsny 4 maja 2019 14:03

Za dokładnie dwa tygodnie poznamy zwycięzcę 64. Konkursu Piosenki Eurowizji, który w tym roku, za sprawą zwycięstwa Netty z Izraela w zeszłorocznej edycji widowiska, odbywa się w Tel Awiwie. Od dzisiaj w Centrum Konferencyjnym trwają próby uczestników pierwszego półfinału, w którym wystąpi również reprezentant Polski, kwartet Tulia. Jak wypadły na scenie? Zagraniczni fani nazywają je „czarnym koniem” wtorkowego koncertu!

Tulia po pierwszej próbie w Tel Awiwie: reakcje prasy

Od godziny 11.00 do 11.30 Tulia, Dominika, Joanna oraz Patrycja, czyli formacja Tulia, miały w Tel Awiwie pierwszą próbę techniczną, w trakcie której wykonały piosenkę Pali się (Fire of love). Zazwyczaj jest to czas, który wystarcza, aby zaprezentować utwór na konkursowej scenie cztery razy. Niestety, reprezentantki Polski w trakcie pierwszego podejścia miały spore problemy techniczne, związane z odsłuchami i nagłośnieniem. Interweniować musiała produkcja widowiska.

Jak jednak podkreślają obecni na miejscu zagraniczni dziennikarze, w tym przedstawiciele uznawanego za najbardziej opiniotwórczy portalu Wiwibloggs, z próby na próbę wokale dziewczyn z Polski brzmiały coraz lepiej i pewniej. 

W Polsce kontrowersje wzbudziły stroje formacji, szczególnie błyszczące, siateczkowe, czerwone woalki, które w trakcie występu członkinie Tulii zdejmują. Odkrywają za to wielkie złote korony z bogatymi zdobieniami, które mają na głowie. 

Czytając komentarze internautów m.in. na portalu eurowizja.org można odnieść wrażenie, że są oni rozczarowani pierwszą próbą Polek. Zarzucają prezentacji, że jest kiczowata i tandetna, padł nawet komentarz „żenująca”. Inni z kolei spodziewali się bardziej dynamicznego występu oraz wizualizacji z motywami ludowymi, takimi jak wzory kwiatowe. 

Zwolennicy twierdzą, że Tulia postawiła na oryginalny występ, kluczowe zaś będą ujęcia kamer i to, jak ich prezentacja będzie wyglądała w przekazie telewizyjnym. Zagraniczni obserwatorzy wprost nazywają Polskę „czarnym koniem tego półfinału”, podkreślają, że dziewczyny wyglądają w kamerze bardzo korzystnie, zaś występ jest majestatyczny, mistyczny a jednocześnie wiele zyska, gdy w hali będzie już obecna publiczność.

Tulia po pierwszej próbie w Tel Awiwie: występ, nagranie wideo

Wiemy na pewno, że na początku zostanie wykorzystany obrotowy podest, na którym znajduje się cała czwórka. Następnie, przy pierwszym refrenie, przejdą one na scenę i staną przy statywach. W wizualizacjach dominuje czerń oraz czerwień, na dużych ekranach widzimy podobizny ich twarzy, gdy ustami wyśpiewują fragment utworu Pali się (Fire of love). W pewnym momencie Tulia zacznie klaskać, zachęcając publiczność do tej aktywności, co z pewnością dobrze wypadnie w przekazie telewizyjnym.

Fragment nagrania z pierwszej próby zamieszczamy poniżej. Natomiast zdjęcia możesz zobaczyć w galerii.

Czy Tulii uda się awansować do finału 64. Konkursu Piosenki Eurowizji? Przekonamy się już we wtorek 14 maja około godziny 23.00. Transmisja wydarzenia w Polsce będzie dostępna na TVP1, TVP HD oraz TVP Polonia  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Poznaj wyjątkowe nowości Avon na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ADAMOWICZ, EGURROLA, FIGURA, GOLCOWIE, KUSZYŃSKA, SOYKA, NIEDENTHAL… w osobistych wspomnieniach o bliskich ich sercu miejscach. Według DOMINIKI KULCZYK świat zmieni tylko „czuła rewolucja”? Ważny głos w sprawie wykluczenia kobiet. „Wciąż mnie zaskakuje” – profesor JERZY BRALCZYK o języku polskim. W sentymentalną PODRÓŻ do nadbałtyckich kurortów zabierają nas m.in. CIERNIAK-MORGENSTERN, RODOWICZ, IWASZKIEWICZ.