Byli pewni, że ojciec zaszkodzi ich karierze. Teraz ruszają razem w trasę
Mimo obaw Kuby Sienkiewicza odnieśli spektakularny sukces i dziś są jego wielką dumą

Tworzą Kwiat Jabłoni, liryczny zespół, który zachwyca brzmieniami popowo-folkowymi. Kasia i Jacek Sienkiewiczowie nie są parą, choć pytani byli o to wiele razy, szczególnie na początku muzycznej ścieżki. Tak naprawdę to dzieci doskonale znanego z Elektrycznych Gitar Kuby Sienkiewicza. I choć długo ukrywali prawdę o tym, kto jest ich ojcem, gdy przerwali milczenie, nie zaszkodziło to ich karierze.
Jaka relacja łączy ich z legendarnym muzykiem? Od początku ostrzegał ich przed show-biznesem i tym rodzajem działalności artystycznej. Teraz zgodził się wystąpić u boku swoich pociech podczas ich trasy Turnus Tour.
Kwiat Jabłoni podbił serca publiczności. Ale długo ukrywali prawdę o ojcu
Mimo że ich utwory prezentują niezwykle barwne instrumentarium, Kasia i Jacek to w istocie dwójka młodych, skromnych ludzi. Od zawsze kroczną własną ścieżką. Mówią, że chcą być autentyczni. Stronią od zgiełku show-biznesu i blichtru sławy. Zależy im, by „być normalnymi, nie gwiazdami”. I za to kochają ich fani, którzy podchodzą po koncertach i mówią, że mogliby zostać ich znajomymi.
Kim są Kasia i Jacek Sienkiewicz? Ona ma 32 lata, ukończyła muzykologię, on filozofię (jest od siostry o rok młodszy). Inspirują się tym, co stanowi trzon ich zainteresowań i wrażliwości. Są zgodni, ale zdarzają im się burzliwe dyskusje. Wszystko jednak po to, by osiągnąć najlepszy efekt tego, co stworzą.
Już ich debiutancki utwór „Dziś późno pójdę spać” z 2018 roku podbił serca słuchaczy w Polsce (aż 48 milionów wyświetleń w serwisie Youtube!). Dwa pierwsze krążki, które wydali („Niemożliwe” i „Mogło być nic”) pokryły się podwójną platyną. Jaki jest przepis na sukces? Według wielu – skromność i talent. I to, że przykładają wagę do jakości utworów, które tworzą. W sieci nie brakuje komplementów i zachwytów.
Choć dzisiaj już nie ukrywają, kto jest ich ojcem, nie zawsze tak było... „Nie chcieliśmy wypłynąć na tym, że jesteśmy dziećmi ojca, bo robimy własną muzę, która jest inna”, mówił Jacek w rozmowie z Kubą Wojewódzkim w marcu 2020 roku.
„Na początku działalności Kwiatu Jabłoni obawialiśmy się, że znane nazwisko będzie nam szkodzić. Uważaliśmy, że nie powinniśmy się dzielić tą informacją, więc tego nie robiliśmy. Jeszcze długo po wydaniu pierwszej płyty praktycznie nikt nie wiedział o tym, że nasz tata również zajmuje się muzyką. Tata nigdy nam nie pomógł w dotarciu do słuchaczy, rozgłośni radiowych czy telewizji”, mówiła Kasia Sienkiewicz w rozmowie z Katarzyną Piątkowską dla VIVY! w 2021 roku.
Kwiat Jabłoni o relacji z tatą. Kuba Sienkiewicz ostrzegał ich przed show-biznesem i karierą muzyczną
Nieustannie są pytani o tatę i relacje z nim. W końcu przeboje Elektrycznych Gitar, takie jak „Jestem z miasta”, „Dzieci” czy „Co ty tutaj robisz” są znane i lubiane od pokoleń. I mimo że Kuba Sienkiewicz nie starał się odwieść ich od tego, by stworzyli zespół, nie stronił jednocześnie od ostrzeżeń. Sam doskonale wie, jakie zagrożenia skrywa show-biznes i jak niepewny jest zawód muzyka.
„Oczywiście tata nigdy nie ukrywał przed nami, że to jest trudny i chwiejny zawód. Zresztą mama też dobrze wiedziała, jaki to bywa ciężki kawałek chleba, a mimo to zawsze nas wspierała w naszych wyborach. To ona pokazała nam, że najważniejsze jest mieć pasję i dążyć do realizacji swoich marzeń. A bycie muzykami zawsze dla nas tym marzeniem było”, wspominała Kasia.
To, by podbić scenę muzyczną, było im po prostu pisane. W ich domu przeplatały się różne gatunki i artyści. Od Grześkowiaka, przez Beatlesów po Herbiego Hancocka. Największy wpływ na to, co tworzą, miała amerykańską muzyka folkowa. Znaleźli swoją niszę. Mimo że żadnego utworu nie napisali wspólnie, ostatecznie zawsze oboje ustalają, jak ma brzmieć. W tej materii musi być zgodność. Nauczyli się chodzić na muzyczne kompromisy, rzadko dochodzi między nimi do spięć. Ale przecież one są tak naprawdę nieuniknione...
Rodzina to ich siła. Wielopokoleniowa. Mają kontakt z wieloma jej członkami, starszymi i młodszymi. W niej panuje zgodność i harmonia. „Tak czasami sobie myślę, że tworzymy bardzo zgraną rodzinę. Jesteśmy blisko nie tylko ze sobą i rodzicami, ale też z dziadkami, wujkami i kuzynami. Nasza rodzina ma jedną wspólną cechę. Wszyscy jesteśmy bardzo weseli, co osobom z zewnątrz czasem może wydawać się dziwne albo nie na miejscu, bo my żartujemy nawet na te ponure tematy”, zwierzała się Kasia w rozmowie z Katarzyną Piątkowską. Z kolei Jacek dodawał: „Poza tym jesteśmy zgodni światopoglądowo. Myślę, że ciężko byłoby nam ze sobą rodzinnie wytrzymać, gdyby część była skierowana na prawo, a część na lewo”, skonstatował.

Kuba Sienkiewicz o relacji z dziećmi. Sukces Kwiatu Jabłoni napawa go dumą
Mimo że ostrzegał ich przed wykonywaniem tego zawodu, jest bardzo dumny z tego, jak twórczość Kwiatu Jabłoni trafia do ludzi. Sukces Jacka i Kasia to dla lidera Elektrycznych Gitar tym większy fenomen, że mimo młodego wieku prezentują wysoki poziom artystyczny i udało się im go osiągnąć dosyć wcześnie. „Dla mnie, gdy miałem tyle lat co Kasia i Jacek, było to po prostu nieosiągalne. Już dawno dzieci prześcignęły ojca pod względem artystycznym. Miło to obserwować”, przyznał bez ogródek z podziwem i pewną dozą zazdrości w rozmowie z serwisem Wyborcza.pl.
W innym nie ukrywał natomiast, że w jakimś stopniu sukces dzieci jego samego zaskoczył... I ujawnił, że przed tym, jak postawili na samodzielną karierę, występowali z nim na jednej scenie. „Gdy jednak potem zobaczyłem, jak ciężko pracują, przestałem się dziwić. Kasia i Jacek akompaniowali mi na estradzie w latach 2009-2012. Potem założyli swój zespół Hollow Quartet i przestaliśmy wspólnie występować, bo nie chciałem, żeby byli ze mną kojarzeni. Ostatnią płytę nagrałem z najmłodszą córką Zosią Sienkiewicz, która dodała chórki w czterech utworach. Mieliśmy już pierwsze wspólne występy z Zosią. Przy następnym albumie też ją zaproszę. Planuję wydać go za rok w analogicznym okresie”, mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem dla „Teraz Rocka” w marcu 2023 roku.
„Biedne dzieciaki, musiały wkuć na pamięć cały mój repertuar, nauczyć się tych wszystkich akordów i aranżacji. Ale krzywda im się nie stała", stwierdził z właściwym sobie poczuciem humoru muzyk w innym wywiadzie.
Z kolei w rozmowie z „Faktem” w 2021 roku został zapytany wprost, czy chciał, by Kasia i Jacek poszli w jego ślady. Bez ogródek odparł, że ma nadzieję, że muzyka nie jest ich jedynym planem na życie...
„Mam nadzieję, że dzieci będą mieć coś jeszcze w zapasie oprócz sceny. Estrada, szczególnie muzyki pop, jest nieprzewidywalna i bardzo kapryśna. Tak szybko, jak można zaistnieć, tak szybko można zniknąć. Ja daję przykład człowieka dwuzawodowego, żeby mieć coś w zapasie. I wiem, że moje dzieci taką strategię też mają, przynajmniej te grające”, zaznaczał wtedy (przypomnijmy, że lider Elektrycznych Gitar jest z zawodu lekarzem neurologiem i posiada stopień doktora nauk medycznych).
A czy Kuba Sienkiewicz bywał na koncertach swoich dzieci? Oczywiście! I z dumą podkreślił, że dostrzegł w ich muzycznej działalności postępy. Stwierdził wprost, że według niego „nabywają doświadczenia i są coraz lepsi”. „Można im coś doradzić, dostrzec, podzielić się tym, co mi się podoba, a co warto zamienić”, zaznaczał.
Już wkrótce muzyk Elektrycznych Gitar po raz pierwszy w historii wystąpi na scenie wraz z pociechami! Wszystko w ramach Turnus Tour, w którą wkrótce wyruszą. Kasia Sienkiewicz wszystko potwierdziła w rozmowie z Mateuszem Opyrchałem z RMF FM. "Po raz pierwszy zagramy z naszym tatą. My, jako Kwiat Jabłoni, nigdy w życiu nie wystąpiliśmy z tatą. W ogóle powstrzymywaliśmy się bardzo" — ogłosiła radośnie. To dla rodzeństwa bardzo ważna trasa. W końcu czują, że nie muszą już udowadniać, że wszystkie ich osiągnięcia to efekt własnej pracy i talentu.
- Czytaj także: Jacek Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni nie jest tylko muzykiem. Nie do wiary, czym na co dzień się zajmuje

Kwiat Jabłoni o mamie. To jej zawdzięczają karierę
Ich mama, Monika, jest z zawodu neurolożką. Pracuje w zawodzie. Wraz z mężem, Kubą Sienkiewiczem, doczekała się pięciorga dzieci. Kasia i Jacek podkreślają, że to właśnie ona odpowiadała w głównej mierze za ich edukację muzyczną. Zapisała do szkoły muzycznej, motywowała do występów. Wspierała, kupowała płyty, pilnowała, by wykonywali mozolne ćwiczenia.
„Od zawsze traktuje nasze pomysły poważnie i pokazuje, że jeśli chce się cokolwiek robić, powinno się tego uczyć od najlepszych, a nie tylko traktować swój pomysł jak kolejne widzimisię. Nigdy nie wątpiła ani we mnie, ani w to, co chciałam robić, mimo że strach rodziców przed tym, że ich dziecko chce zostać muzykiem, jest często naprawdę duży”, podkreślała Kasia w rozmowie z serwisem Gazeta.pl w kwietniu 2023 roku.
I dodawała, że zaczęło ich irytować to, że są wiązani jedynie z Kubą Sienkiewicz i to on jest wskazywany jako ten, po którym odziedziczyli talent. A to przecież połowa prawdy, ponieważ ich mama – jak przyznali – również ma zdolności wokalne, śpiewa czysto, choć na co dzień wykonuje zupełnie inny zawód.
Ale to właśnie jej postawa, wsparcie i wysiłki sprawiły, że dziś prezentują tak wysoki artystyczny poziom...

- Źródło: magazyn „VIVA!”, Terazmuzyka.pl, Interia.pl, dziennik „Fakt”, Wyborcza.pl
Ostatnia aktualizacja na VUŻ i Viva Historie: 23.01.2025 rok
Zobacz także
Galeria
Pokazywanie elementów od 1 do 3 z 12
Akcje
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 17
Fale, tafla, zwiększona objętość. Air Wand to domowy stylista włosów!
Współpraca reklamowa