Damian Duda 28 grudnia 2016 11:15
1/5
Leonard Cohen, Prince, David Bowie, George Michael
Copyright @Getty Images
1/5

Mijający rok był bardzo ciężkim okresem dla fanów muzyki. W przeciągu kilkunastu miesięcy pożegnaliśmy jednych z największych – jeżeli nie największych – artystów naszych czasów. Bez nich świat muzyki już nigdy nie będzie taki sam. Całe szczęście pozostaną w naszych głowach wspomnienia związane z ich twórczością oraz bogaty dorobek artystyczny.

Z okazji zbliżającego się końca roku, przypominamy Wam znakomite osobowości, których twórczość na zawsze pozostanie w naszych sercach.

2/5
David Bowie
Copyright @Getty Images
2/5

Na początku roku pożegnaliśmy brytyjskiego muzyka Davida Bowiego. Piosenkarz zmarł 10 stycznia po 18-miesięcznej walce z chorobą nowotworową. Dwa dni przed śmiercią artysta skończył 69 lat. Z tej okazji ukazała się jego najnowsza, a zarazem ostatnia płyta zatytułowana „Blackstar’’. Dwudziesty ósmy album studyjny Bowiego został  został nagrany w nowojorskim studiu The Magic Shop. W ciągu 51 lat kariery muzyk sprzedał ponad 140 milionów płyt.

3/5
Prince
Copyright @Getty Images
3/5

Amerykański muzyk, jeden z największych twórców naszych czasów, Prince, odszedł 21 kwietnia. Przyczyną śmierci było przedawkowanie leku przeciwbólowego zawierającego fetanyl – substancja kilkadziesiąt razy silniejsza od morfiny. W trakcie trwającej blisko czterdzieści lat kariery, muzyk sprzedał ponad 100 milionów płyt na całym świecie. 

4/5
Leonard Cohen
Copyright @Getty Images
4/5

Leonard Cohen zmarł 7 listopada 2016 roku. Menadżer Kandyjczyka Robert B. Kory poinformował dziennik "New York Times" o przyczynie zgonu jego klienta. - Leonard Cohen zmarł we śnie po tym, jak przewrócił się w swoim domu w nocy, 7 listopada. Jego śmierć była nagła, niespodziewana, lecz spokojna - powiedział menedżer. 21 października, kilkanaście dni przed śmiercią muzyka, premierę miał jego czternasty album, "You Want It Darker". 

5/5
George Michael
Copyright @Getty Images
5/5

Jednym z największych zaskoczeń tego roku była śmierć brytyjskiego wokalisty George'a Michaela. O tym, że muzyk zmaga się z problemami zdrowotnymi, światowe media mówiły od lat, jednak nikt nie zdawał sobie sprawy, że stan zdrowia artysty jest aż tak poważny. Jak spekulują zachodnie media, Michael był uzależniony od heroiny. Brytyjczyk zmarł 25 grudnia w swojej posiadłości z powodu niewydolności serca. 

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?