Maria Tyszkiewicz, Janusz Józefowicz, jamnik otw
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame/Tomasz Zukowski/East News
VIVA! Tylko u nas

Jest objawieniem telewizji, karierę zaczynała w Studio Buffo. Maria Tyszkiewicz ujawniła kulisy współpracy z Januszem Józefowiczem

„Czuję, że wyszłam stamtąd profesjonalna i gotowa do ciężkiej pracy”,

Maria Elas 25 marca 2024 16:50
Maria Tyszkiewicz, Janusz Józefowicz, jamnik otw
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame/Tomasz Zukowski/East News

Maria Tyszkiewicz ostatnio podbija serca telewidzów w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Chociaż ma dopiero 32 lata, jej doświadczenia aktorskie sięgają aż wczesnego dzieciństwa. Swój talent szlifowała w Teatrze Buffo pod okiem Janusza Józefowicza. Ostatnio aktorka opowiedziała o tym, jak wyglądała praca z reżyserem. Przyznała, że nie zawsze było jej łatwo. „Zdarzały się trudne momenty” czytamy.

Kim jest Maria Tyszkiewicz? 

Maria Tyszkiewicz urodziła się  19 kwietnia 1991 w Warszawie. Po raz pierwszy pojawiła się w telewizji w wieku zaledwie... trzech lat! Wtedy zaczęła występować w programie TVP1 „Domowe przedszkole”. Jako nastolatka interesowała się tańcem i aktorstwem, a swoje pasje rozwijała m.in. na obozach artystycznych realizowanych przez Studio Buffo. To właśnie tam dostrzeżono jej talenty i zaproszono ją do dołączenia do zespołu. Wkrótce później zaczęła grać w spektaklach i szybko stała się jedną z najbardziej zapracowanych młodych aktorek: wystąpiła we wszystkich produkcjach Janusza Józefowicza. Trafiły jej się role w kultowym „Metrze”, „Piotrusie Panu” czy „Policie”, a także tytułowa rola w „Romeo i Julii”. Prócz tego aktywnie rozwija swoją karierę muzyczną, a także zajmuje się dubbingiem.

W 2016 r. pojawiła się w programie Polsatu „Twoja twarz brzmi znajomo”, gdzie udało się jej wygrać. . W 2024 r. pojawiła się ponownie w jubileuszowej 20 edycji programu, w której konkurują ze sobą zwycięzcy poprzednich edycji. Ostatnio aktorka udzieliła wywiadu portalowi Plotek.pl, w którym opowiedziała o początkach swojej kariery i współpracy z Januszem Józefowiczem. Jak przyznała, w Buffo wiele się nauczyła. 

Zobacz także: Filip Chajzer zakończył przygodę z Tańcem z Gwiazdami. Udział w show skomentował poruszającym wpisem

Maria Tyszkiewicz o Januszu Józefowiczu „Jest bardzo wymagającym szefem”

Maria Tyszkiewicz od kilku lat nie jest już związana z Teatrem Buffo, a obecnie zobaczyć możemy ją w Teatrze STU, Teatrze Muzycznym Roma czy krakowskim Variété, zdecydowanie nie zapomniała o swoich korzeniach. W rozmowie z Karoliną Sobocińską z Plotek.pl opowiedziała o doświadczeniach ze współpracy z Januszem Józefowiczem i jego teatrem. Przyznała, że chociaż czasami było jej ciężko, nie może powiedzieć o Buffo żadnego złego słowa. 

Młoda aktorka opowiadała, że reżyser był „bardzo wymagającym szefem. Wizjonerem. W tym momencie bardzo dobrze wspominam swoją pracę w Teatrze Buffo. To było 13 lat bardzo wymagających psychicznie i fizycznie. Ja się tam bardzo rozwinęłam jako artystka. Przyszłam do teatru jako totalny naturszczyk. [Ta praca — przyp. red.] nauczyła mnie również pokory. Czuję, że wyszłam stamtąd profesjonalna i gotowa do ciężkiej pracy. Oczywiście, że bywały ciężkie momenty. Tak to jest z wymagającymi szefami, ale na pewno nie powiem nic złego na temat pracy w tym miejscu” opowiedziała Maria Tyszkiewicz. 

Zobacz też: Wojciech Mann o ciemnej stronie „Dużych dzieci”: „To była, proszę państwa, masakra”

Maria Tyszkiewicz, Twoja Twarz Brzmi Znajomo, Warszawa, 12.11.2016
Fot. Tomasz Zukowski/East News

Maria Tyszkiewicz, Twoja Twarz Brzmi Znajomo, Warszawa, 12.11.2016

Maria Tyszkiewicz opowiedziała o kulisach pracy z Nataszą Urbańską

Przy okazji Maria Tyszkiewicz opowiedziała także o żonie Janusza Józefowicza, Nataszy Urbańskiej. Zapytana o to, czy między paniami kiedykolwiek narodziła się rywalizacja, stanowczo zaprzeczyła. Od razu wyjaśniła, że chociaż obie przez lata pracowały w Buffo, nigdy nie odczuwały żadnej wrogości. Wręcz przeciwnie: aktorki darzą się przyjaźnią, a całą ekipę ma łączyć wyjątkowa więź. „My się kolegowałyśmy, byłyśmy w jednej garderobie przez kilkanaście lat. Wspominam bardzo dobrze. Wielokrotnie mogłam się od Nataszy czegoś nauczyć. Przede wszystkim tego profesjonalizmu i gotowości do pracy. Dużo serdeczności między nami było i nie tylko między nami. Ekipa Teatru Buffo zawsze była taką „małą rodziną”, więc ja wspominam bardzo dobrze tę współpracę” opowiadała.  

Czytaj także: Karol Strasburger o swojej przyszłości w Familiadzie. Wymowny komentarz gospodarza programu

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KATARZYNA GROCHOLA i DOROTA SZELĄGOWSKA: matka i córka o tym, jak ich niełatwa kiedyś relacja zmieniała się i dojrzewała. Jaka jest dzisiaj? NATALIA NIEMEN, ANIA RUSOWICZ, KATARZYNA WODECKA-STUBBS z okazji zbliżającego się Wodecki Twist Festiwal córki legendarnych artystów otworzyły skarbiec swoich niezwykłych wspomnień. HENRYK GOŁĘBIEWSKI i FILIP ŁOBODZIŃSKI grali razem w kultowych filmach dla dzieci, ale ich drogi się rozeszły. Teraz znów się spotkali.