Strona zawiera treści przeznaczone
tylko dla osób dorosłych

12 sierpnia 2015 00:45
1/20
Copyright @
1/20

Musiał grzebać w 15 ogromnych szafach wydruków, przejrzeć tysiące negatywów i przekopać się przez zawartość dysku twardego zawierającego efekty pracy długoletniej kariery. A było w czym wybierać, bo często robił więcej zdjęć niż potrzeba do publikacji, zwłaszcza, że gwiazdy, które stawały przed jego obiektywem traktowały to bardziej jak przyjemność niż zawodowy przymus. Duża w tym zasługa autora, który okazywał im bardziej sympatię niż podziw.

- Jeśli mówisz do nich jak do prawdziwych ludzi, a nie gwiazd, otwierają się i przestają grać, bo pozwalasz im poczuć się normalnie - tłumaczy George Holz. - Tajemnica fotografowania gwiazd Hollywood polega nie na umieszczaniu ich na piedestale, ale na ściąganiu ich stamtąd - dodaje.


W ten sposób udało mu się namówić Brada Pitta na zdjęcie, na którym łowi ryby zanurzony w rzece po pas w Montanie, Angelinę Jolie na zmysłową biesiadę z użyciem owoców i… noża, a Joaquina Phoenixa jak zmywa naczynia w fartuszku. Ale to były inne czasy - lata 90., gdy gwiazdy nie były otoczone tłumem doradców i agentów, na zdjęcia było dużo czasu, a na planie zamiast dużej świty był tylko fotograf. To dawało szansę na zbudowanie intymności na sesji, a nawet zawiązanie przyjaźni.

- Dziś wszystko jest starannie przygotowywane przed sesją, a po niej o końcowym efekcie nie decyduje autor i bohater zdjęcia, ale jego agenci. Tymczasem moje fotografie nigdy nie były reżyserowane. Tamta spontaniczność staje się rzadkością w dzisiejszym świecie celebrytów - martwi się.


Ma porównanie: od 30 lat jest w branży. Choć nie planował, że zostanie portrecistą największych gwiazd na świecie. Dorastał w Oak Ridge w stanie Tennessee, w mieście stworzonym specjalnie dla osób pracujących nad projektem o nazwie "Manhattan", a tak naprawdę zajmujących się budową bomby atomowej.

- To było dziwne, tajemne miejsce, gdzie nikt nie mógł mówić o tym, co robi - wspomina Holz. - Ale dla mnie była tam jedna ważna rzecz: firma chemiczna zarządzająca projektem, miała dział odpowiadający za filmowanie i fotografowanie postępów nad pracą. To właśnie tutaj dowiedziałem się o fotografii.

Pierwszy aparat kupiła mu siostra, gdy miał 15 - to Minolta SRT 101. A pierwsze poważne zdjęcia zaczął robić na uniwersytecie w Knoxville - uwieczniał wydarzenia sportowe i pokazy kampusu dla lokalnej gazety. Stamtąd przeniósł się do szkoły fotografii w kalifornijskiej Pasadenie, gdzie spotkał legendarnego Helmuta Newtona.

- Newton odwrócił mój świat do góry nogami - mówi Holz. - W szkole uczono mnie, że wszystko trzeba robić tak jak jest w książce, ale kiedy pracowałem z Helmutem, okazało się, że powinno być zupełnie inaczej. Obserwując, jak radził sobie z modelkami, jak widział światło i jak całkowicie przekształcał miejsce, gdzie fotografował, nauczyłem się o tym zawodzie najwięcej.

Od tamtej połknął bakcyla na dobre: najpierw zdjęcia mody, potem portrety aktorów. Lista sław, z którymi pracował, wydłużała się regularnie - Holz był w latach 80. i 90. jednym z najważniejszych portrecistów Hollywood, którego publikowano w takich tytułach, jak "Rolling Stone", "Vogue", "Harper's Bazaar" czy "Vanity Fair". Jack Nicholson, Jennifer Aniston, Gwyneth Paltrow, Antonio Banderas, Cameron Diaz, Madonna, Mariah Carey, John Travolta, Nicolas Cage, Teri Hatcher, Jerry Hall to tylko nieliczni z tych, którzy jako młodzi i piękni stawali przed jego aparatem.


- George zawsze stara się uchwycić esencję prawdy o osobie, a nie tylko o sławie gwiazdy - chwali go Mariah Carey.


- George to szczery i dobry człowiek, a do tego jest prawdziwym artystą. Na zdjęciach widać wszystkie te cechy. To jest prawdziwe piękno - zachwyca się Andie MacDowell.


Teraz 58-letni Holz spogląda wstecz na swoją karierę i wydaje album ze zdjęciami, które zrobił przez ten czas. Po trzech dekadach w branży publikuje zbiór portretów "Holz Hollywood: 30 Years Of Portraits", który w sprzedaży pojawi się 15 września. Na 300 stronach można podziwiać nie tylko te najbardziej ikoniczne prace, ale i wiele takich, których nigdy wcześniej nie publikowano.

2/20
Copyright @George Holz
2/20

3/20
Copyright @George Holz
3/20

4/20
Copyright @George Holz
4/20

5/20
Copyright @George Holz
5/20

6/20
Copyright @George Holz
6/20

7/20
Copyright @George Holz
7/20

8/20
Copyright @George Holz
8/20

9/20
Copyright @George Holz
9/20

10/20
Copyright @George Holz
10/20

11/20
Copyright @George Holz
11/20

12/20
Copyright @George Holz
12/20

13/20
Copyright @
13/20

14/20
Copyright @George Holz
14/20

15/20
Copyright @George Holz
15/20

16/20
Copyright @George Holz
16/20

17/20
Copyright @George Holz
17/20

18/20
Copyright @George Holz
18/20

19/20
Copyright @George Holz
19/20

20/20
Copyright @George Holz
20/20

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Córka ANNY PRZYBYLSKIEJ, OLIWIA BIENIUK, w jedynym takim wywiadzie: „Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało”. PIOTR BECZAŁA i KATARZYNA BĄK-BECZAŁA. Światowej sławy muzyk i utalentowana mezzosopranistka, która zamieniła karierę na rolę żony. Czy żałuje? KEANU REEVES, aktor, który chodzi własnymi ścieżkami. IZABELA TROJANOWSKA w czasach PRL-u szokowała ostrym, rockowym wizerunkiem. Ile dziś zostało z tamtej niepokornej dziewczyny? W CYKLU EXTRA Świat mody z powodu koronawirusa znalazł się na krawędzi.