Kayah, Goran Bregović, Uroczystość rozdania Fryderyków, 1999 r.
Fot. Mieczyslaw Wlodarski/REPORTER/EAST NEWS
Niezwykłe historie

Kayah wspomina szczegóły współpracy z Bregoviciem. Te słowa mogą zaskakiwać

Artystka była wówczas w zaawansowanej ciąży

Marta Nawacka 14 kwietnia 2024 14:51
Kayah, Goran Bregović, Uroczystość rozdania Fryderyków, 1999 r.
Fot. Mieczyslaw Wlodarski/REPORTER/EAST NEWS

Dzięki współpracy z Goranem Bregoviciem zyskała ogromną popularność, a jej kariera nabrała rozpędu. Ich wspólna płyta w tym roku będzie obchodziła 25 lat! Przez ten czas zdążyła już zyskać miano kultowej. Z tej okazji Kayah postanowiła ujawnić zaskakujące szczegóły dotyczące pracy nad krążkiem... Niewiarygodne, jak wyglądała okładkowa sesja zdjęciowa!

Kayah o współpracy z Goranem Bregoviciem

Kultowa już dziś płyta Kayah i Gorana Bregovicia ukazała się 12 kwietnia 1999 roku. Na albumie „Kayah & Breović” znajdziemy takie hity, jak „Kiedyś byłam różą”, „Prawy do lewego” czy „Nie ma, nie ma Ciebie”. Gdy artyści rozpoczęli współpracę, Kayah miała 32 lata. Sama napisała piosenki, które następnie zaśpiewała, zaś Bregović był autorem muzyki oraz producentem. W tym roku, z okazji 25-lecia krążka, wspólnie ruszają w trasę koncertową. Wokalistka zdobyła się także na ujawnienie kilku szczegółów związanych z pracą nad płytą.

Na profilu Kayah na Instagramie możemy zobaczyć zdjęcia z sesji do okładki rzeczonego krążka. Pod fotografią artystka zdradziła, jak rzeczywiście wyglądało tworzenie tych fotografii. „Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że okładki płyt powstają pod czujnym okiem grafików, na drogich planach, na których uwijają się styliści, żeby po 8. godzinach selekcjonować udane ujęcia na komputerze, po to, by później trafiły do postprodukcji. W tym przypadku tak nie było. I słowo “przypadek" jest kluczowe. Ponieważ wszystko co widać, to dzieło przypadku właśnie”, ujawniła w swoim wpisie.

Okazuje się, że podczas samej pracy na planie nie obyło się bez trudności, a zdjęcie z okładki kultowego albumu powstało w dość zaskakujących okolicznościach. „Sesja trwała 15 minut, bo tylko tyle czasu mógł poświęcić Goran (...) No więc nie zdążyłam się umalować na tę przedziwną sesję, jestem więc w totalnym cywilu. Co więcej, w 9. miesiącu ciąży", zdradziła w dalszej części wpisu Kayah.

Czytaj też: Plotkowano o jej romansie ze znanym muzykiem. Dopiero po latach przyznał, że ją kochał

Kayah, Goran Bregović, Uroczystość rozdania Fryderyków, 1999 r.
Fot. Mieczyslaw Wlodarski/REPORTER/EAST NEWS

Kayah, Goran Bregović, uroczystość rozdania Fryderyków, 1999 rok

Kayah, Goran Bregović, 2000 rok
Fot. Niemiec/AKPA

Kayah, Goran Bregović, 2000 rok

Kayah o powstawaniu sesji okładkowej do płyty „Kayah & Bregović”

Wokalistka zdradziła, że nie były to jedyne utrudnienia podczas powstawania rzeczonej sesji. Jako, że była wówczas w zaawansowanej ciąży, nie mogła znaleźć dla siebie żadnego pasującego stroju. „Kiedy okazało się, że mamy tylko kwadrans, zdesperowana zdjęłam z wieszaka czyjś płaszcz i narzuciłam na siebie. Gdzieś w kącie znalazłam jakiś wyschnięty wiecheć kwiatów, razem z Jagą Hupało obmyśliłyśmy, że zrobimy mi dwa warkoczyki, a połączyłyśmy je przeciętą na pół gumką do włosów imitującą warkocz. Usiedliśmy obok siebie i zaczęłam improwizować”, wyjaśniła Kayah.

W dalszej części wpisu artystka odniosła się także do współpracy z Bregoviciem. Okazuje się, że całe zamieszanie przy sesji wynikało w dużej mierze z pośpiechu, bo mógł on poświęcić na nią tylko kwadrans. „Zresztą generalnie nie przypominam sobie, żebym miała kiedykolwiek szansę dłużej z nim blisko pobyć. Jest ciągle w biegu i mam wrażenie, że odczuwa ogromne zmęczenie ludźmi”, wyznała szczerze wokalistka. Parę lat temu głośno byli o konflikcie artystów, a Kayah zarzucała kompozytorowi, że nie rozliczył się z nią finansowo. „Goran jest nieuczciwy, nie rozliczył się z nią i w ogóle jest człowiekiem nieeleganckim, który nie zna ani 'dziękuję', ani 'do widzenia'”, miała o nim mówić w wywiadach.

Z czasem jednak niesnaski udało się wyjaśnić, a wokalistka skupiła się przede wszystkim na tym, ile udało jej się zyskać na współpracy z Goranem Bregoviciem. „Ta płyta pomogła mi literalnie i w przenośni znaleźć się pod strzechami. Otworzyła mi wiele drzwi. Pomogła mi na rynku, przekonała wielu ludzi do mnie, pomimo tego że robię zupełnie inne rzeczy”, zapewniała Kayah w rozmowie z Interią 

Zobacz także: Mało kto o tym wiedział. Marzena Rogalska była zaręczona z bratem znanej dziennikarki

Koncert Kayah i Bregović, 15.09.2017, Gdynia
Fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Koncert Kayah i Bregović, 15.09.2017, Gdynia

Kayah i Bregović, 04.04.2019, Gdańsk Sopot ERGO Arena Koncert
Fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Kayah i Bregović, 04.04.2019, Gdańsk Sopot ERGO Arena Koncert

TAGI #Kayah

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.