Maria Seweryn, Viva! 12/2014
Fot. Krzysztof Opaliński
HISTORIA MIŁOŚCI

Przyjaciele ją ostrzegali, ona nie posłuchała. Maria Seweryn i Robert Jaworski doczekali się córek, rozstali się po 11 latach

Aktorka była pewna, że ich związek przetrwa każdy kryzys

Karol Sowa 5 grudnia 2023 17:56
Maria Seweryn, Viva! 12/2014
Fot. Krzysztof Opaliński

Ich małżeństwo przez jedenaście lat było owiane tajemnicą. I choć przyjaciele mówili jej wprost, że są z dwóch różnych światów, Maria Seweryn była pewna, że odnalazła miłość życia. Z Robertem Jaworskim doczekała się dwóch córek, jednak dzieci nie umocniły ich związku. „Nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nasze małżeństwo się rozpadło, ponieważ to jest taka miłość, której nic nie jest w stanie zniszczyć", mówiła wówczas aktorka. Ich małżeństwo jednak zakończyło się w 2008 roku, o czym później artystka opowiedziała na łamach magazynu Gala.

Maria Seweryn i Robert Jaworski — historia miłości i tajemnicze rozstanie

Ona była aktorką, on fotografem. Oboje mieli artystyczne dusze. Maria Seweryn i Robert Jaworski dali więc sobie szansę, choć ich znajomi podkreślali, że dzieli ich więcej niż łączy. Ją nazywano wulkanem energii, zaś jego oazą spokoju. Z czasem ich najbliżsi zrozumieli, że połączyło ich wielkie i szczere uczucie. „Bardzo się różnimy, oboje jesteśmy wyraziści, niezależni, nasze życie nie jest tylko superkolorowe, ale to satysfakcjonujący związek", zwierzyła się Maria Seweryn magazynowi Gala.

Na początku idealnie się dogadywali. Gdy aktorka wychodziła do pracy, jej ukochany zajmował się córkami i nie wtrącał się w jej życie zawodowe. „Pobraliśmy się, kiedy oboje byliśmy bardzo młodzi, wcześnie urodziło nam się dziecko. Miałam 22 lata, on 24 i nagle musieliśmy poprowadzić odpowiedzialne życie. Robert natychmiast rzucił studia i poszedł do pracy. W pewnym momencie poprosiłam go jednak, żeby pomyślał o sobie. Zawsze robił piękne zdjęcia, ale nigdy nie miał czasu się tym zająć. Dziś oboje jesteśmy wolnymi strzelcami, on fotografuje, ja gram i wspólnie zajmujemy się dziećmi", mówiła ulubienica widzów w 2007 roku w rozmowie z Galą.

„Przed dziesiątą nie można mu powierzyć żadnego zadania. To najpoważniejszy problem w ich małżeństwie — ona jest rannym ptaszkiem, on nocnym markiem. Kiedy Robert wstaje, żeby zajmować się tym, co lubi, czyli fotografią, Marysia jest już na próbie w którymś z teatrów. Najczęściej w Teatrze Polonia Krystyny Jandy", czytaliśmy w tym samym magazynie.

„Mój mąż przez tyle lat uczył się, pracował, a jak bujałam w obłokach", zwierzyła się w rozmowie z Rewią. "Robiłam wiele rzeczy, ale nie zarabiałam pieniędzy. A on ciężko pracował i gdzieś tam z boku rozwijał swoją pasję. Dzięki temu, że on utrzymywał dom, robiłam to co chciałam", kontynuowała. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Barbara Dunin i Zbigniew Kurtycz: kiedy się  poznali, on był gwiazdą, ona młodą, nieznaną piosenkarką. Nikt nie dawał im szans

Maria Seweryn
Fot. Justyna ROJEK/East News

„Na szczęście Robert zajmuje się dziećmi naprawdę świetnie. Zdarza się, że chwilami nie radzimy sobie. Ale to normalne. Inne małżeństwa dookoła nas też tak mają. Staram się, żeby dziewczynki nie czuły, że czegoś im brakuje. Trochę żal mi było Jadzi, bo z Leną byłam przez 10 miesięcy w domu, a przy Jadzi zaczęłam pracować, kiedy ją jeszcze karmiłam. Ale karmiłam ją przez rok! Uwielbiam być z nimi, z moją rodziną. W tym roku spędziliśmy wspólnie wspaniałe wakacje w Toskanii. Wyłączyliśmy telefony. Byliśmy tam tylko dla siebie i ze sobą. Zastanawiam się, czy gdybym nie pracowała, potrafiłabym docenić takie chwile?", zaznaczyła wówczas.

Maria Seweryn przyznała jednak, że początki małżeństwa nie były idealne, chociaż na jakiś czas udało im się zażegnać wszystkie kryzysy. „Teraz z dwójką dzieci prowadzimy ustabilizowane życie, ale nasza dziesięcioletnia dziś córka Lena wychowała się troszkę w "komunie". Wszyscy wiedzieli, że u nas można przez chwilę pomieszkać. Zawsze ktoś spał na kanapie. Przeważnie byli to młodzi aktorzy "na zakrętach życiowych". Mój mąż czasem, kiedy te sytuacje się powtarzały albo przedłużały, znosił to z trudem. Nie dziwiłam mu się, młodzi aktorzy mówią wciąż o sobie, popisują się, oszaleć można...", mówiła przed laty w Gali. „Mamy za sobą 10 lat burzliwego małżeństwa. Mamy dwie wspaniałe córki. Dojrzeliśmy oboje. Potrzebujemy siebie [...] Nasz związek z Robertem jest partnerski. Razem podejmujemy decyzje. Robert jest silną osobowością. Jest bardzo niezależny. Ale czuję się kochana i szanowana, a co za tym idzie, spokojna. Kocham go i szanuję także", zaznaczała wówczas. 

Niestety w pewnym momencie nad ich małżeństwem pojawiły się czarne chmury. Maria Seweryn i Robert Jaworski ostatecznie rozstali się w 2008 roku po jedenastu latach wspólnego życia. „Tworzyliśmy przez jakiś czas doskonały duet i to działało, ale ostatnio przestało", kwitowała wówczas aktorka. 

CZYTAJ TEŻ: Tomek i Anastazja Jakubiak: nawet najbliżsi nie dawali im szans. Udowodnili, że miłość jest silniejsza

Maria Seweryn
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Przypominamy fragment archiwalnego wywiadu z Marią Seweryn, który ukazał się na łamach magazyn Gala w 2008 roku, niedługo po rozstaniu z mężem.

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Czy łatwo było jej znów zaufać mężczyźnie i co z tym ślubem? „Raz bardziej chce Michał, raz ja", mówi Ewa Kasprzyk

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA KASPRZYK i MICHAŁ KOZERSKI: „potraktujmy ten wywiad jak mecz piłkarski”, proponuje aktorka. Kto w nim zwycięży? ŁUKASZ SIMLAT: dlaczego nie ma aktorskich marzeń i dlaczego... nie wyłącza telefonu. MAJA BOHOSIEWICZ założyła rodzinę, zbudowała własny biznes i została influencerką. Czy nie żałuje swoich wyborów? MICHAŁ WITKOWSKI: ceniony pisarz odsłania swój intymny świat i… zmienia image. NIEPOKONANA, czyli niezwykła historia Céline Dion.