OSCARY 2020

91 lat temu przyznano pierwsze Oscary. Oto Polacy, którzy mieli szansę na statuetkę!

Kto otrzymał Oscara, a kto znalazł się na liście nominowanych?

Ksenia Krasko 16 maja 2020 18:25

Pierwsze Oscary przyznano 16 maja 1929 roku, na prywatnym przyjęciu zorganizowanym w Hollywood Roosevelt Hotel w Los Angeles. Ceremonia trwała około 15 minut i odbyła się trzy miesiące po ogłoszeniu laureatów. Nagrodzono produkcje z lat 1927-1928, a nominowani mieli szansę na nagrodę nie za konkretny film, ale za całokształt pracy w ciągu roku.

Od tego czasu wiele się zmieniło, a ceremonia wręczenia Oscarów to wielkie wydarzenie. O prestiżową nagrodę walczą jedynie najlepsi, wybrani spośród najbardziej utalentowanych osób ze świata filmu. I chociaż nominacje – oraz same wygrane – często są powodem do wielu dyskusji, nikt nie ma wątpliwości, że każda statuetka trafia do kogoś, kto na nią naprawdę zasłużył.

Kto z Polaków zdobył cenną nagrodę, a kto otrzymał nominację? W naszym wideo (i tekście poniżej) powracamy do tych niezwykle ważnych chwil w historii polskiego kina. Przeżyjmy to jeszcze raz!

Polacy na Oscarach: historia

Pierwszego Oscara dla Polski zdobył Leopold Stokowski w 1941 roku, za muzykę do filmu Fantazja Walta Disneya. Sukces w tej kategorii odniósł również Bronisław Kaper w 1953, za film Lili. W 1982 nagrodę otrzymał Zbigniew Rybczyński, reżyser filmu krótkometrażowego Tango. Osiem lat później, Stefan Kudelski odebrał honorową nagrodę Gordona E. Sawyera za osiągnięcia w dziedzinie rejestracji dźwięku.

1993 rok to wielki sukces filmu Lista Schindlera w reżyserii Stevena Spielberga. Statuetki otrzymali Allan Starski i Ewa Braun za scenografię i dekorację wnętrz, a także Janusz Kamiński, autor zdjęć. Drugiego Oscara zdobył w 1999, za zdjęcia do Szeregowca Ryana.

W 2000 roku cała Polska cieszyła się z wyjątkowego sukcesu Andrzeja Wajdy. Otrzymał najważniejsze wyróżnienie w swoim życiu – Oscara za całokształt twórczości. Wcześniej nominowany był za filmy Ziemia obiecana (1976), Panny z Wilka (1980) i Człowiek z żelaza (1982). W 2008 roku doceniono też jego Katyń.

Film Pianista Romana Polańskiego zdobył aż trzy nagrody w 2003 roku, w tym dla najlepszego reżysera. Wtedy trzymaliśmy też kciuki za Tomasza Bagińskiego i jego Katedrę, krótkometrażowy film animowany. W 2005 roku kompozytor Jan A.P. Kaczmarek otrzymał Oscara za muzykę do filmu Marzyciel, a w 2015 cała Polska cieszyła się z wielkiego sukcesu Pawła Pawlikowskiego i jego Idy.

A kto był nominowany do najsłynniejszych nagród filmowych?

Jedną z pierwszych głośnych nominacji otrzymał Roman Polański, który walczył o statuetkę dla filmu Nóż w wodzie w 1964 roku. Te kultowe filmy również miały szansę na nagrodę: Faraon Jerzego Kawalerowicza w 1967, Potop Jerzego Hoffmana w 1975, oraz Noce i dnie Jerzego Antczaka w 1977 roku.

1995 rok należał do Krzysztofa Kieślowskiego. Film Trzy kolory: Czerwony otrzymał aż trzy nominacje, w tym dla najlepszego reżysera i za najlepszy scenariusz. W 2012 kibicowaliśmy Agnieszce Holland, która miała szansę na statuetkę za film W ciemnościTwój Vincent był naszą nadzieją w 2018 roku. Polsko-brytyjska animacja o Vincencie Van Goghu otrzymała nominację w kategorii najlepszy długometrażowy film animowany. Produkcja Doroty Kobieli i Hugh Welchmana przegrała jednak z Coco Disneya.

Głośna Zimna wojna Pawła Pawlikowskiego walczyła o trzy statuetki w 2019 roku. Niestety, twórcom nie udało się otrzymać nagrody, ale film pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i chwalonych produkcji na całym świecie. W tym roku nominację dla najlepszego filmu zagranicznego otrzymało Boże ciało w reżyserii Jana Komasy. 

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URATUJ ZIEMIĘ: Niezwykłe „lasy kamiennych igieł”
 na Madagaskarze, drzewa jak z bajki na Sokotrze – czy ostatnie bastiony nieskażonej przyrody ocaleją? IZA MIKO: „Pandemia pokazała, że czas na zmiany na poziomie globalnym. Potrzebne jest prawo i wprowadzenie kar”. ELŻBIETA DZIKOWSKA o tym, co nas czeka – „zadeptany” przez turystów świat? TOMASZ ZUBILEWICZ: „Myślimy, że nastąpi dzień, w którym gwałtownie wszystko wróci do stanu poprzedniego. To błąd”. W cyklu Extra: Przeludnienie – kres „luksusu rasy ludzkiej…”.