Zwiastun

Wielki triumf "Zjawy". 12 nominacji do Oscara! Leonardo DiCaprio z szansą na statuetkę

MA 14 stycznia 2016 15:33

Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła listę nominowanych do Oscarów. Najwięcej nominacji zdobyła  "Zjawa" - aż 12, w tym dla najlepszego filmu, najlepszego reżysera i najlepszego aktora. W ilości nominacji dobrze wypadły też filmy "Mad Max: Na drodze gniewu" (10) i "Marsjanin" (7).

 

To jest wielka szansa na Oscara dla Leonardo DiCaprio, który zachwyca rolą XIX-wiecznego podróżnika Hugh Glassa, szukającego zemsty na kolegach, którzy zostawili go w głuszy na pewną śmierć po tym, gdy zaatakował go niedźwiedź. Kilka dni temu dostał za tę rolę Złoty Glob i teraz jest największym oscarowym faworytem. Jeśli się uda, po raz pierwszy wróci do domu ze statuetką.

 

Leonardo DiCaprio, Tom Hardy i Alejandro G. Iñárritu
Fot. ImperialCinePix

Leonardo DiCaprio, Tom Hardy i Alejandro G. Iñárritu na planie "Zjawy"

 

 

"Zjawa" Alejandro Gonzáleza Inárritu zdobyła też nominację w kategorii m.in. dla najlepszego filmu, najlepszego reżysera, najlepszego aktora drugoplanowego (Tom Hardy). Gdy Inárritu odbierał Złotego Globa za reżyserię wspominał ciężkie warunki pracy nad obrazem, do którego zdjęcia realizowano w arktycznych warunkach: podczas mrozu i często padającego śniegu. - Ból jest przejściowy, a film pozostanie na zawsze - powiedział.

 

Poprzedni film Iñárritu - „Birdman” - w zeszłym roku zdobył Oscara.

 

"Zjawa" do polskich kin trafi 29 stycznia.

 

 

 

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.