WSPOMNIENIE

Jego karierę przerwał tragiczny wypadek! Mija 16 lat od śmierci Waldemara Goszcza

Polski James Dean, który odszedł zbyt wcześnie...

Konrad Szczęsny 24 stycznia 2019 16:03

Karierę rozpoczynał jako muzyk, tancerz i sportowiec, ale związał się w końcu z modelingiem. Udział w kampaniach reklamowych przyniósł mu dosyć dużą rozpoznawalność, jednak to rola w serialu Adam i Ewa sprawiła, że o Waldemarze Goszczu usłyszała cała Polska. Niestety, jego błyskotliwą karierę przerwał tragiczny wypadek, który miał miejsce 24 stycznia 2003 roku.

Błyskotliwa kariera, tragiczna śmierć - Waldemar Goszcz skończyłby 45 lat

Uchodził za symbol seksu końca XX i początku XXI wieku. Nazywany był polskim Jamesem Deanem. Sława nie przewróciła mu w głowie. „Przyjechałem do Warszawy, aby bić się o swoje. Osiągnąłem wiele, ale nie jestem zepsuty. Może to naiwne, ale wierzę w uczciwość. Jestem ambitny i pazerny na życie”, podkreślił w jednym z pierwszych wywiadów.

Zginął w wieku zaledwie 29 lat w wypadku pod Ostródą, który miał miejsce 24 stycznia 2003 roku. Prowadzony przez niego samochód zderzył się w trakcie wyprzedzenia z jadącym z naprzeciwka Fordem. Waldemar Goszcz odniósł tak poważne obrażenia, że jego ciało trudno było wydobyć ze zmiażdżonego auta. Świadkowie i policjanci nie mieli wątpliwości: zawiniła brawura i brak wyobraźni.

W zdarzeniu ucierpieli także aktor Radosław Pazura oraz kompozytor i producent Filip Siejka. Mimo odniesionych obrażeń, udało im się przeżyć.

Aktor Adama i Ewy osierocił córkę Wiktorię, która w momencie jego śmierci miała zaledwie 6 lat. Dziś robi karierę w modelingu  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.