WSPOMNIENIE

Czy klątwa Kennedych jest jedynie tragicznym zbiegiem okoliczności?

Niektórzy uważają, że ciąży nad tą rodziną od pokoleń...

Ksenia Krasko 6 kwietnia 2020 18:45

Tragiczne zaginięcie 40-letniej Maeve Kennedy McKean i jej 8-letniego syna w zatoce Chesapeake przywołało wspomnienia o tak zwanej klątwie Kennedych. Termin ten narodził się pod koniec lat 60., kiedy senator Robert F. Kennedy został zastrzelony w Los Angeles, pięć lat po śmierci swojego brata Johna.

Początek klątwy Kennedych

Założyciel klanu, Joseph P. Kennedy Senior był wpływowym politykiem i znanym przedsiębiorcą, który inwestował przede wszystkim w karierę swoich dzieci. Marzył o zostaniu prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale ostatecznie otrzymał „jedynie” stanowisko ambasadora USA w Wielkiej Brytanii.

Rose, żona Josepha Kennedy’ego, wierzyła, że seks potrzebny jest jedynie do prokreacji, dlatego polityk nie stronił od romansów. Na długiej liście jego kochanek znalazły się m.in. aktorki Gloria Swanson i Marlene Dietrich. Gdy doznał poważnego udaru mózgu, stracił zdolność poruszania się i mówienia, a ostatnie osiem lat życia spędził na wózku inwalidzkim.

Tak naprawdę, dopiero po śmierci tych dwóch polityków z rodu Kennedych, zaczęto mówić o klątwie. 35. prezydent Stanów Zjednoczonych John F. Kennedy zginął w 1963 roku, gdy wraz z żoną Jacqueline Kennedy przybył do Dallas. W czasie przejazdu przez Ross Avenue, w kierunku jego limuzyny padły strzały. 46-letni polityk został trafiony w szyję i w głowę. Pięć lat później jego brat, senator Robert F. Kennedy, został postrzelony w Los Angeles. Pierwsza kula trafiła w głowę, dwie kolejne w tylną część szyi i klatkę piersiową. Pomimo starań lekarzy i natychmiastowej operacji, 42-latek zmarł następnego dnia w szpitalu.

Niektórzy twierdzą, że klątwa to wymysł, inni w nią wierzą. Wiele osób wskazuje też, że to działania nestora rodu doprowadziły do tragicznych wydarzeń, które prześladują tą rodzinę od pokoleń. Wszystko miało się zacząć w 1941 roku...

Klątwa Kennedych. Kim była Rosemary Kennedy?

Niewiele osób pamięta, że John F. Kennedy miał siostrę Rosemary. Wykazywała wyraźne oznaki opóźnienia w rozwoju i nie kontrolowała wybuchów gniewu oraz agresji. Kierując się wskazówkami lekarzy, ojciec dziewczyny zdecydował, że 23-latka zostanie poddana zabiegowi lobotomii. Niestety operacja się nie powiodła. Rosemary miała problemy z chodzeniem i mówieniem, zachowywała się jak dwuletnie dziecko. Resztę życia spędziła w specjalistycznej klinice, a rodzina – w obawie przed skandalem i utratą reputacji – przez długi czas ukrywała, co tak naprawdę się z nią dzieje. Zmarła w 2005 roku, w wieku 86 lat.

Najstarszy z synów Josepha P. Kennedy’ego Seniora, Joseph P. Kennedy Junior, miał zrobić wielką karierę w polityce. Zmarł w 1944 roku podczas tajnej operacji wojskowej, gdy pilotował samolot transportujący ładunki wybuchowe. Cztery lata później jego siostra Kathleen Kennedy również zginęła w katastrofie lotniczej. Leciała z Paryża na Lazurowe wybrzeże, gdy jej samolot wpadł w turbulencje na skutek burzy.

W 1969 roku kolejny syn Josepha, Edward „Ted” Kennedy, spowodował wypadek samochodowy na wyspie Martha’s Vineyard. Wracał wtedy z imprezy, którą zorganizował dla swojego brata Roberta. Jego auto spadło z mostu. Udało mu się wydostać, ale jego towarzyszka, Mary Jo Kopechne, zginęła na miejscu. Mężczyzna dopiero następnego dnia zgłosił się na policję. Udowadniał, że próbował pomóc kobiecie, a także tłumaczył się klątwą, ciążącą nad jego rodziną. Nikt nie potraktował jego słów poważnie. Ted Kennedy spędził dwa miesiące w więzieniu za ucieczkę z miejsca wypadku.

Śmierć w rodzinie Kennedych

Klątwa dopadła również synów Roberta Kennedy’ego. W 1973 roku Joseph Patrick II nie zdołał zapanować nad autem i spowodował wypadek. Towarzyszył mu brat David, który doznał wtedy poważnego urazu kręgosłupa, oraz partnerka Davida, Pam Kelley, która pozostała sparaliżowana na całe życie.

Sam David Kennedy zmarł w 1984 roku w wyniku przedawkowania narkotyków i leków przeciwbólowych, od których uzależnił się po wypadku. Został znaleziony martwy w hotelu w Miami, miał zaledwie 28 lat. Nie dożył narodzin swojej siostrzenicy Saiorse Kennedy Hill, która w wieku 22 lat zmarła z tego samego powodu. W 1997 roku odszedł jego brat, czyli kolejny syn Roberta. 39-letni Michael Kennedy odpoczywał w Aspen. Uderzył w drzewo podczas jazdy na nartach. Zmarł, ponieważ nie miał na sobie kasku.

W 1999 roku w katastrofie lotniczej zginął 38-letni John F. Kennedy Jr., syn Johna i Jacqueline Kennedy. Wraz z 33-letnią żoną Carolyn i jej siostrą Lauren leciał z New Jersey do Massachusetts na ślub Rory Kennedy. Sam pilotował maszynę. Zgodnie z wynikami dochodzenia, uznano, że przyczyną katastrofy był błąd pilota, który w nieprawidłowy sposób ocenił warunki do lotu.

Czy klątwa Kennedych może być faktem? Członkowie rodziny uważali, że to wymysł i w pewnym momencie przestali komentować kolejne doniesienia prasy na ten temat. Los na pewno nie oszczędził Rose Kennedy. Zmarła w 1995 roku, w wieku 104 lat, więc przeżyła wielu ze swoich swoich dzieci i wnuków. Przez te wszystkie lata mogła jedynie obserwować, jak wielka tragedia spotyka jej rodzinę... 

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Pandemia nie zmieniła mojego życia, to ja sama je zmieniłam…”, mówi AGNIESZKA MACIĄG. Kraśko, Olejnik, Rodowicz, Rusinek, Szczygieł, Wojciechowska… o emocjach i rodzinnych relacjach w izolacji domowej. JACEK SANTORSKI radzi, jak nie zwariować w czasie pandemii. Zmierzch zachodniej cywilizacji? Beata Pawlikowska w egzystencjalnych rozważaniach w dobie koronawirusa.