WSPOMNIENIE

Żona, ukochana matka i niezwyciężona mistrzyni olimpijska… Wspomnienie Ireny Szewińskiej

Wybitna lekkoatletka odeszła w wieku 72 lat

Konrad Szczęsny 9 listopada 2021 14:11

24 maja 1946 roku w Petersburgu urodziła się Irena Szewińska, polska lekkoatletka specjalizująca się w biegach sprinterskich i skoku w dal. Zmarła 29 czerwca 2018 roku w warszawskim szpitalu na Szaserów. Jej odejście poruszyło najbardziej uznane postacie polskiej polityki, sportu oraz show-biznesu. Irena Szewińska odeszła w wieku 72 lat. „Jej śmierć to koniec pewnej epoki”, podkreślali wszyscy, którzy znali lekkoatletkę. Pogrzeb pierwszej damy polskiego sportu odbył się na Powązkach, a uczestniczyły w nim najważniejsze osoby w państwie, jej przyjaciele i bliscy.

Zobacz także: „Wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Tęsknię za nią...”

Kariera Ireny Szewińskiej: początki, przebieg, najważniejsze osiągnięcia

Była najwybitniejszą polską lekkoatletką. W swojej karierze siedem razy zdobywała medale olimpijskie – trzy razy złoty, dwa razy srebrny i dwa razy brązowy. Dziesięć razy zdobywała mistrzostwo Europy (10 medali na otwartym stadionie i 3 w hali). 

Przyszła na świat w Leningradzie (obecnie Petersburg) jako Irena Kirszenstein, po repatriacji przenieśli się do Warszawy. To tu rozpoczęła sportową karierę i poznała przyszłego męża, Janusza Szewińskiego. Nie marzyła jednak o tym, by związać życie z lekkoatletyką. Zawodowe treningi rozpoczęła po tym, jak w ósmej klasie nauczycielka wychowywania fizycznego na korytarzu szkolnym zorganizowała dla wszystkich uczniów sprawdzian w biegu na 60 metrów.

„Ja też pobiegłam. Pani Lilianna spojrzała na stoper i powiedziała: „Słuchaj Irenko, chyba mi się stoper popsuł. Spróbuj jeszcze raz”. Pobiegłam raz jeszcze. Okazało się, że stoper się wcale nie popsuł”, wspominała kilka lat temu w reportażu dla TVP Sport.

Irena Szewińska – walka z nowotworem

Ireny Szewińskiej nie dało się nie lubić, ale też... nie zauważyć. Miała niemal 180 cm wzrostu, była długonoga, szczupła, jej znakiem charakterystycznym była czarna czupryna. Choć była gwiazdą, nigdy się przy tym nie wywyższała. 

Niestety, diagnoza, którą usłyszała w  2014 roku, była jak wyrok. U Ireny Szewińskiej wykryto nowotwór. Przeszła chemioterapię w warszawskim Instytucie Onkologii, która na pewien czas zwalczyła chorobę. Rak po jakimś czasie jednak powrócił. Mimo tego lekkoatletka nie wycofała się z życia publicznego i przez cały czas pełniła swoje obowiązki zawodowe związane z Polskim Komitetem Olimpijskim.

Przez cały okres choroby wspierał ją ukochany mąż Janusz, z którym była w związku małżeńskim przez 50 lat oraz synowie, Andrzej i Jarosław. „Za moimi sukcesami stali najbliżsi. Cieszę się, że nigdy nie musiałam wybierać między karierą a rodziną”, podkreślała w wywiadach. 

Irena Szewińska zmarła 29 czerwca 2018 roku. Spoczęła na warszawskich Powązkach 5 lipca 2018 roku.  

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.