WSPOMNIENIE

Depresja, anoreksja, próby samobójcze... Tak naprawdę wyglądało życie Dolores O'Riordan!

Mija pierwsza rocznica śmierci wokalistki „The Cranberries”

Olga Figaszewska 15 stycznia 2019 17:01

Dla fanów zespołu The Cranberries śmierć Dolores O’Riordan była prawdziwym ciosem. W końcu nic nie zapowiadało tej tragedii. Dziś mija pierwsza rocznica jej śmierci. Wokalistka zmarła w wieku 46 lat. 15 stycznia 2018 roku do mediów przedostało się oświadczenie: „Irlandzka i międzynarodowa wokalistka Dolores O’Riordan zmarła nagle w Londynie. Miała 46 lat”. Początkowo śmierć Dolores była owiana tajemnicą. Spekulowano, że gwiazda popełniła samobójstwo. Ostatecznie okazało się, że wokalistka zmarła z powodu upojenia alkoholowego, a bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie w hotelowej wannie.

Dolores O’Riordan była wulkanem energii, tłumy kochały jej charakterystyczny zadzior w głosie i sceniczne wcielenia, ale poza sceną jej życie wyglądało kompletnie inaczej. Wokalistka The Cranberries w 2013 roku opowiedziała o traumatycznych wydarzeniach z dzieciństwa. Była molestowana. I to położyło się cieniem na jej dorosłym życiu. Rok później przyznała, że próbowała popełnić samobójstwo w wyniku przedawkowania. Nieustannie rosnąca presja sława i ciągłe bycie na świeczniku, odbiły piętno na jej zdrowiu. Dolores przez lata zmagała się z anoreksją, którą za wszelką cenę próbowała ukryć, nawet przed samą sobą. Od lat leczyła się psychiatrycznie, ale stan jej zdrowia nie ulegał poprawie.

Dwa lata temu zespół The Cranberries odwołał część europejskich koncertów. Wówczas za powód podał pogarszający się stan zdrowia wokalistki. Niestety szybko okazało się, że problemy zdrowotne Dolores O'Riordan zmusiły zespół do anulowania niemal całej trasy koncertowej po Europie. Przed śmiercią pracowała nad nowym albumem.  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.