Sophie Turner
Fot. materiały prasowe
ze świata urody

Sophie Turner miała zakaz mycia włosów na planie Gry o tron!

Wiemy, dlaczego tak się stało!

Marta Cieplak 21 stycznia 2019 15:30
Sophie Turner
Fot. materiały prasowe

Premiera ostatniego sezonu Gry o tron już w kwietniu. Ale Sophie Turner, odtwórczyni roli Sansy Starck w jednym z ostatnich wywiadów zdradziła, do czego musiała się posunąć na planie kultowego serialu. Dla wielu z nas byłoby to nie do pomyślenia!

Sophie Turner o pracy na planie Gry o tron

Okazuje się bowiem, że Sophie, oraz innym aktorom, zabroniono... myć włosy! Jak to możliwe? Miała wyglądać jak najbardziej wiarygodnie w swojej roli, a jej bohaterka od 5 sezonu przeżywała piekło! „Przez pierwsze sezony mogłam myć włosy, bo moja bohaterka pochodziła z arystokratycznej rodziny. Potem dostałam zakaz mycia włosów i było to obrzydliwe” opowiedziała szczerze w wywiadzie dla amerykańskiego InStyle. „Teraz, w ostatnim sezonie noszę perukę, więc mogę myć włosy kiedy zechcę. Ale to fakt, że przez kilka lat nosiłam tłuste włosy” dodała.

Co ciekawe Sophie wyznała też, że jej zdaniem to Kit Harrington (grający Johna Snowa) najlepiej z całej ekipy dba o swoje włosy. Poświęca pielęgnacji więcej czasu niż którakolwiek z aktorek! Wcale nas to nie dziwi, bo jego loki są już jego znakiem rozpoznawczym! 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@SophieT strikes a pose at the #GoTS7 #GoTPremiereLA. #WinterIsHere #GoTS7

Post udostępniony przez gameofthrones (@gameofthrones)

Taki kolor włosów Sophie ma jako Sansa Stark w Grze o tron

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Today with @wellahairusa

Post udostępniony przez Sophie Turner (@sophiet)

A tak wygląda na co dzień!

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.