Księżna Sarah Ferguson
Fot. ONS
ze świata urody

„Zrobiłam wiele, by tak wyglądać w wieku 60 lat”. Sarah Ferguson bardzo szczerze o zabiegach upiększających!

Księżna Yorku opowiedziała o nich z detalami!

Marta Cieplak 14 października 2019 14:30
Księżna Sarah Ferguson
Fot. ONS

Sarah Ferguson udzieliła ostatnio wywiadu dla magazynu Female, w którym bardzo szczerze opowiedziała o tym, z jakich zabiegów medycyny estetycznej korzystała i korzysta nadal. Okazuje się, że ani botoks ani wypełniacze nie są jej obce!

Z jakich zabiegów medycyny estetycznej korzysta księżna Yorku?

Botoks

„Botoks zrobiłam wiele lat temu, kiedy właściwie nie robiło się nic innego. (...) Ale nie lubiłam tego zamrożonego wyglądu. Wolę czuć się sobą”.

Lifting nićmi

„Zanim zdecydowałam się na ten zabieg myślałam, że to musi być bardzo bolesne. okazało się jednak, że nie było tak źle. Moja skóra bardzo dobrze zareagowała. Myślę, że przy porównaniu zdjęć widać, że teraz wyglądam znacznie lepiej”. Nici nie tylko unoszą widocznie skórę poprawiając owal twarzy, ale też stymuluję produkcję kolagenu i elastyny. Księżna Yorku zrezygnowała jednak z takiego liftingu na rzecz nowocześniejszych zabiegów laserowych, bo jak sama mówi: „Są nieinwazyjne”.

Sarah Ferguson, księżna Yorku, księżna Sarah

Mezoterapia

„Muszę naprawić szkody, do jakich doszło w mojej skórze poprzez opalanie w dzieciństwie bez kremów ochronnych. Dlatego zdecydowałam się na mezoterapie i koktajle witaminowe, które wzmacniają i nawilżają skórę” mówi księżna.

Terapie laserowe

Aktualnie Sarah Ferguson korzysta z terapii laserem. „Zaczęłam laseroterapię, ale jeszcze nie zakończyłam całej procedury. Kolagen musi się jeszcze odbudować” dodaje.  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.