Marina Łuczenko Viva! grudzień 2016
Fot. Bartek Wieczorek
O TYM SIĘ MÓWI

Marina Łuczenko-Szczęsna zdradziła, jak dba o swoje włosy! Jej rady są niezwykle pomocne

Sabina Zięba 28 stycznia 2018 15:00
Marina Łuczenko Viva! grudzień 2016
Fot. Bartek Wieczorek

Wiele kobiet marzy, by wyglądać jak Marina Łuczenko-Szczęsna... Największą uwagę zdecydowanie zwracają jej długie, lśniące i zdrowe włosy. Za namową fanów, piosenkarka postanowiła na Instagramie zdradzić, w jaki sposób o nie dba, by każdego dnia zachwycały. Okazuje się, że jest to dosyć skomplikowane!

Polecamy też: Czy to są ciążowe stylizacje Mariny Łuczenko-Szczęsnej?! Zobaczcie, jak artystka ubierała się w ostatnim czasie!

Pielęgnacja włosów Mariny

Z jej posta dowiadujemy się wielu ważnych rzeczy. Przede wszystkim zdradza, że farbuje włosy maksymalnie 3 razy w roku, bo to właśnie ten zabieg oraz częste sesje zdjęciowe najbardziej wpływają na ich kondycję. Ponadto dodaje, iż stara się nie myć ich codziennie, tylko co 2-3 dni, bo suszenie suszarką bardzo je niszczy. Podzieliła się również niezbędnymi radami: Zawsze przed planowanym myciem na suche włosy nakładam obficie olej kokosowy na noc, na całej długości (nie u nasady). Czasami olej arganowy - wtedy nakładam go od nasady. Na noc plotę warkocza. Opuszczam głowę w dół i plotę go odwrotnie, do góry. Takim sposobem długie włosy podczas snu mniej się niszczą i nie obcierają się o poduszkę. Powłoczka na poduszkę powinna być jedwabna lub satynowa ponieważ taka korzystnie wpływa na włosy oraz na naszą cerę. Wracając do mycia, jeżeli nie jest to mycie poprzedzone aplikacją maski kokosowej to najpierw moczę włosy i nakładam np. mniej lubianą przeze mnie odżywkę na same końce, a następnie nakładam szampon (bez sls parbenow itd) u nasady. Dalej myję i spłukuję oraz nakładam ulubioną odżywkę na końce i trzymam 2 minuty, przeczesując włosy grubym grzebieniem. Na koniec zawsze spłukuje włosy zimną wodą, żeby zamknąć łuskę. Jeżeli mam czas i nie muszę wyglądać świetnie to pozwalam im samoistnie wyschnąć. Jeżeli jednak planuję się pokazać publicznie na jakimś evencie, to trzymam w ręczniku kilka minut. Spryskuję odżywką, która chroni przed ciepłem. Następnie suszę, zawsze głową w dół, na owalnej szczotce zawsze kończąc suszenie zimnym nawiewem”.

Polecamy też: TYLKO NAM Marina Łuczenko-Szczęsna zdradziła sekrety swojego stylu! EKSKLUZYWNE VIDEO

Jej rady jednak dotyczą nie tylko samego mycia włosów, ale także ich podcinania. Artystka robi to samodzielnie wyłącznie podczas pełni księżyca. Jak tłumaczy, dzięki temu odrastają szybciej i są ładniejsze. Wyjaśniła również, dlaczego zdecydowała się w taki sposób je pielęgnować: „Skąd te rutuały? Ponieważ kiedyś pod wpływem mody na włosy ombre, mocno rozjaśniałam końce. Moich włosów zrobiło się dużo mniej. Chcąc się ratować, doczepiłam włosy najmniej inwazyjną metodą czyli na warkocze. Nie jestem w stanie jednak znieść żadnej sztuczności na swoim ciele, ani doczepianych włosów czy rzęs. Dlatego szybko je ściągnęłam i załamałam się, gdy zobaczyłam co z nich zostało. Przeczytałam wiele porad na blogach dotyczących naturalnej pielęgnacji włosów. Uparłam się, że doprowadzę swoje włosy do takiego stanu w jakim były, zanim zaczęłam z nimi eksperymentować. Udało mi się to. Teraz rozjaśniam je tylko delikatnymi refleksami by dodać im objętości.”

Marina podkreśliła, że każdy ma inny rodzaj włosa i te rady nie muszą być dobre dla wszystkich, ale ma nadzieję, że okażą się pomocne. Dodała, iż pierwsze efekty można zobaczyć po minimum trzech miesiącach. Skorzystacie z jej pomysłów?

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.