Małgorzata Rozenek-Majdan, Henryk Majdan, Henio Majdan
Fot. Instagram @m_rozenek
ZE ŚWIATA URODY

Rozenek-Majdan, Moro, Żebrowska... Te gwiazdy udowadniają, że nie należy wstydzić się swojego ciała

Cellulit, rozstępy, niedoskonałości? Ma je każda z nas!

Ksenia Krasko 11 lipca 2020 09:01
Małgorzata Rozenek-Majdan, Henryk Majdan, Henio Majdan
Fot. Instagram @m_rozenek

Kiedyś o cellulicie i rozstępach nie mówiło się głośno, a niedoskonałości gwiazd były tematem wielu dyskusji, niestety często obraźliwych. Ale czasy się zmieniły! Do nowego sposobu myślenia przekonują nas modelki, aktorki, piosenkarki i inne znane kobiety – tak, każda z nas jest idealna, bez względu na drobne wady.

Gwiazdy, które nie wstydzą się swojego ciała

Ruch „body positive” ma na koncie wiele wspaniałych rzeczy. Cellulit, rozstępy, czy niedoskonałości po wielu latach przestały być uważane za mankamenty kobiecych sylwetek, które należy maskować lub usilnie się pozbywać za pomocą drogich kremów. Po prostu należy się z tym wszystkim pogodzić i nie dać się zwariować. Szczególnie, że według najnowszych statystyk cellulit ma aż 93% kobiet – bez względu na figurę i rozmiar.

Te gwiazdy otwarcie publikują swoje zdjęcia na portalach społecznościowych i udowadniają, że swojego ciała nie należy się wstydzić!

Odeta Moro

Dziennikarka szczerze mówiła o tym, jak wyglądało jej ciało po ciąży. „Cellulit miałam od kostek po szyję. Chodziłam na zabiegi kosmetyczne, gdzie pani prasowała mnie takim specjalnym żelazkiem. Nie widziałam żadnych efektów, więc postanowiłam wziąć się za siebie i ćwiczyć”, wyznała Odeta Moro w jednym z wywiadów.

Małgorzata Rozenek-Majdan

Perfekcyjna Pani Domu miesiąc temu została mamą małego Henia. Fanki podziwiają gwiazdę TVN, że tak szybko wróciła do formy sprzed porodu, ale Małgosia Rozenek-Majdan przyznała, że nie odzyskała jeszcze formy. „Zdjęcia, które oglądacie na Insta to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach wiem, jak się ustawić żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej. Nie chcę tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuje Wam jak teraz wyglądam”, napisała. I dodała istotną uwagę: „Naprawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy”.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Dziewczyny, wiele z Was pisze do mnie co zrobiłam, że tak szybko wróciłam do formy🤔😁Każdej z Was odpisuje, że do formy to mi jeszcze bardzo daleko. Zdjęcia, które oglądacie na insta to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach po prostu wiem jak się ustawić żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej, ale nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuje Wam jak teraz wyglądam 😁 Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów🤨 (to zdjęcie, tez jest najlepszym z kilkudziesięciu jakie mi Tadzio zrobił 😂) 12 kg które będę chciała w miarę szybko, ale najważniejsze zdrowo zrzucić 🤸‍♀️🏋️‍♀️🧘‍♀️ Do końca połogu (wtedy można zacząć ćwiczyć po cc) zostało mi 3 tyg. Zaczynam już powoli myśleć jak się za cały proces zabrać. Chce to zrobić z głową i bez krzywdy dla siebie i pokarmu. Chciałabym Henia jeszcze dłuższy czas pokarmić. Wiem ze nie będzie łatwo, ani ze nie ma drogi na skróty, ale niemożliwe nie istnieje, wiec wierzę, że się uda 💪😁 a tymczasem jestem grubaską 🤷‍♀️😁ale najważniejsze że jestem bardzo szczęśliwą grubaską. Bo naprawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy 💁‍♀️😁 wiec jak znowu pomyślicie, że szybko wróciłam do formy, wróćcie do tego zdjęcia 😂 tymczasem Henryk zażyczył sobie cycatego (mleka) 😂😂😂 więc opuszczę Was po angielsku 😘 dla nie wtajemniczonych: jeżeli jest mleko łaciate, to jest też cycate 😂😂😂 życzę Wam jeszcze na koniec dużo ciekawszej soboty niż moja, chociaż każda prawdopodobnie będzie, bo poprzeczka nie jest zawieszona bardzo wysoko 😂

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Jessie J

Piosenkarka Jessie J opublikowała wspaniałe zdjęcie w kostiumie kąpielowym! Nie dała jednak szansy osobom, które mogłyby spróbować ją zawstydzić: „[...] dla tych, którzy mówią mi, że mam cellulit. Wiem. Mam lustro”.

Aleksandra Żebrowska

„Ciało bogini za nic się nie wini”, napisała Aleksandra Żebrowska pod udostępnionym przez siebie zdjęciem. W jednym z komentarzy dodała, że rozstępy ma od 15. roku życia.

Maja Hyży

„To ja, w całej okazałości. Bez retuszu i bez filtrów. Jeśli ktoś ma ochotę na krytykę spoko, ale nie rusza mnie to. Odnalazłam kiedyś w swoim życiu wartość mojego ciała i jestem jego świadoma 100%, a co najważniejsze jestem z niego dumna, jakie nie jest, ale jest moje”, napisała Maja Hyży na swoim Instagramie, dzieląc się z fankami fotografią, na której widoczna jest jej blizna na nodze.

Hilary Duff

Aktorka podzieliła się swoim zdjęciem z plaży. „Udostępniam to w imieniu młodych dziewczyn, kobiet i matek w każdym wieku. Ponieważ strony internetowe i czasopisma uwielbiają pokazywać wady celebrytów – cóż, mam je! Moje ciało dało mi największy dar mojego życia: Lucę, 5 lat temu”, pisała Hilary Duff. „We wrześniu skończę 30 lat, a moje ciało jest zdrowe i doprowadza mnie tam, gdzie muszę iść. Kobiety, bądźmy dumne z tego, co mamy i przestańmy marnować cenny czas w ciągu dnia na marzenia o tym, żebyśmy były inne, lepsze i pozbawione wad”.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

I am posting this on behalf of young girls, women, and mothers of all ages. I'm enjoying a vacation with my son after a long season of shooting and being away from him for weeks at a time over those months. Since websites and magazines love to share 'celeb flaws' - well I have them! My body has given me the greatest gift of my life: Luca, 5 years ago. I'm turning 30 in September and my body is healthy and gets me where I need to go. Ladies, lets be proud of what we've got and stop wasting precious time in the day wishing we were different, better, and unflawed. You guys (you know who you are!) already know how to ruin a good time, and now you are body shamers as well. #kissmyass 😛✌🏻

Post udostępniony przez Hilary Duff (@hilaryduff)

Edyta Pazura

Edyta Pazura podzieliła się szczerym zdjęciem i zasugerowała, że nie bierze do siebie obraźliwych komentarzy: „Ach ten cellulit... tym razem bez filtra żeby było lepiej widać”.

Ashley Graham

Modelka od dawna promuje ruch body positive i przekonuje do bezwzględnej akceptacji swojego ciała. Nie wstydzi się swoich niedoskonałości. „Trenuję. Staram się jadać zdrowo. Kocham moje ciało. I nie wstydzę się moich grudek, guzków i cellulitu. Wy również nie powinnyście”, zaapelowała do kobiet Ashley Graham.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez A S H L E Y G R A H A M (@ashleygraham)

Iskra Lawrence

Modelka często wypowiada się na temat samoakceptacji i publikuje najróżniejsze zdjęcia. Pod jednym z nich dodała komentarz: „Foto w bikini lub w czymkolwiek innym nie musi mieć filozoficznego podpisu i nie musi być związane z [ruchem] body positive, ponieważ może wydawać się, że jest to celowe lub wymaga większego szacunku. Zasługujesz na szacunek niezależnie od tego, co ubierzesz”.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez i s k r a (@iskra)

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANJA RUBIK przed czterdziestką robi podsumowanie. Jakie ma marzenia, co jeszcze pragnie osiągnąć? Czy chce założyć rodzinę? Muzyk BARTEK KRÓLIK zdradza, jak przetrwał trudne momenty i odnalazł szczęście. MANUELA GRETKOWSKA w wyjątkowej rozmowie o AGNIESZCE OSIECKIEJ. Specjalnie na lato: sztuka gotowania blogerki DARII ŁADOCHY, w czym tkwi magia ZAKOPANEGO oraz aktorka KATARZYNA ZAWADZKA w kreacjach od ZIENIA w sesji nad polskim morzem.