Fot. stock.adobe.com
ZE ŚWIATA URODY

Wystarczy kropla: właśnie takiej ilości kosmetyków potrzebujesz!

Jak dużo kremu nawilżającego powinnaś nanosić na twarz?

Ksenia Krasko 2 maja 2019 18:30
Fot. stock.adobe.com

Często na opakowaniu kosmetyku widnieje zdanie: „zastosuj niezbędną ilość produktu”. To może Cię zdezorientować, i w rezultacie skupiasz się na odczuciach i domysłach, przez co nakładasz zbyt dużą ilość kremu nawilżającego na odwodnioną – jak Ci się wydaje – skórę, albo nie chronisz całkowicie twarzy przed promieniami słonecznymi, przesadzając w drugą stronę. Jak nie popełniać takich błędów? Odpowiedź znajdziesz w naszym mini przewodniku!

Jak dużo kremu należy nakładać na twarz?

Produkt oczyszczający

Nie jest ważne, czy używasz żelu, balsamu czy pianki – ilość, zbliżona do rozmiaru standardowej monety, jest wystarczająca do dokładnego oczyszczenia. Należy pamiętać, że te kosmetyki nie są przeznaczone do długotrwałego przebywania na skórze, w związku z tym obowiązuje zasada „lepiej mniej niż więcej”. Inaczej ryzykujesz, że nie zmyjesz resztek produktu, i narazisz się na zaczerwienienie i łuszczenie cery.

Krem pod oczy

Nawet jeśli wydaje Ci się, że skóra w tym wrażliwym obszarze jest bardzo sucha, nadmiar kremu nawilżającego lub odżywczego może jedynie zaszkodzić Twojej cerze i spowodować obrzęk. Wystarczy dawka wielkości ziarnka grochu – dla obu oczu!

Krem nawilżający

Uważa się, że 1-2 krople wielkości ziarnka grochu są wystarczającą ilością, ale w tym przypadku warto zwrócić uwagę na konsystencję produktu. Jeśli pierwsza warstwa kremu natychmiast się wchłania, sensowne jest zastosowanie kolejnej. Jednak ​​nadmiar kosmetyku sprawi, że nawet sucha skóra będzie się świecić, więc tutaj również ważne jest, aby nie przesadzić. Innym popularnym sposobem na zastosowanie kremu nawilżającego jest jedna mała kropla na nos, jedna na każdy policzek i dwie na czoło.

kremy z retinolem

Serum

Kontroluj dawkę serum! Twoja skóra przyjmie dokładnie tyle, ile potrzebuje, ale nadmiar pozostanie, więc twarz będzie lepka. Dodatkowo, poprzez nadmiernie hojną aplikację, ryzykujesz podrażnienie, szczególnie jeśli produkt ma wysoką zawartość składników aktywnych. Zalecana ilość to dosłownie kropla! Serum na bazie olejku warto najpierw rozgrzać w dłoniach, a dopiero potem nałożyć na twarz palcami. Pamiętaj też, że kosmetyk należy wklepać w skórę, a nie wcierać lub rozmazywać.

Peeling kwasowy

Kwasy mogą mieć zły wpływ na wrażliwą skórę, powodować podrażnienia i zaczerwienienia, dlatego należy naprawdę uważać na dawkowanie. Nie istnieje jedna właściwa porada co do ilości, ponieważ każdy produkt ma inną koncentrację składników – dlatego ściśle przestrzegaj instrukcji. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kwasami lub po prostu boisz się, że przesadzisz, sięgnij po płatki złuszczające, nasączone niezbędną ilością kosmetyku.

Środki w kapsułkach

Każda kapsułka przeznaczona jest do jednego użycia, więc zawiera dokładnie tyle serum lub kremu, ile potrzebujesz. To bardzo wygodne rozwiązanie – kapsułki są higieniczne, zajmują mało miejsca i nie musisz obawiać się o to, że się wyleją.

Krem przeciwsłoneczny

Eksperci radzą: dla pełnej ochrony przed słońcem konieczne jest zastosowanie 2 miligramów kremu przeciwsłonecznego na każdy centymetr kwadratowy skóry! W przypadku twarzy ilość tą można porównać do około pół łyżeczki kosmetyku. Należy jednak pamiętać, że są to najbardziej uśrednione dane, ponieważ wiele zależy od konsystencji – tłusty krem będzie trudniejszy do rozprowadzenia na skórze, więc będziesz potrzebowała go więcej. Najważniejsza zasada? Warstwa produktu ochronnego powinna być jednolita.  

krem z filtrem
Fot. Adobe Stock

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.