Frotox - zamrażanie zmarszczek
Fot. adobe.stock.com
ZE ŚWIATA URODY

Zamrażanie zmarszczek to nowoczesna metoda anti-aging!

Dowiedz się, czym jest Frotox!

Marta Cieplak 6 stycznia 2019 17:11
Frotox - zamrażanie zmarszczek
Fot. adobe.stock.com

Wiesz na pewno, że krioterapia jest niezwykle korzystna dla zdrowia. To teraz wyobraź sobie podobny zabieg, ale niwelujący zmarszczki, stany zapalne i trądzik. Brzmi świetnie? Tak działa właśnie Frotox, czyli zabieg polegający na... „wymrażaniu” zmarszczek!

Frotox - co to za zabieg i jak się go wykonuje

Frotox, a konkretniej krioneuromodulacja, to zabieg polegający na schładzaniu skóry do zaledwie 7 stopni Celsjusza za pomocą wysoko sprężonego podtlenku azotu. To powoduje, że naczynia krwionośne się obkurczają, dzięki czemu niwelowane są stany zapalne oraz obrzęki. Jeśli chodzi o zmarszczki, to zimny podmuch skierowany na zmarszczki (szczególnie te poziome zlokalizowane na czole) paraliżuje nerwy odpowiedzialne za ich powstawanie wprowadzając je w pewien rodzaj hibernacji. Efekt? Zmarszczki zostają wygładzone nawet do trzech miesięcy. To działanie podobne do botoxu, stąd też potoczna nazwa zabiegu – Frotox. Oficvjalnie nazywa się on bowiem Focused Cold Therapy.

Sam zabieg jest szybki, bo trwa około 15 minut i efekty są widoczne natychmiast. A na gładkie czoło po botoxie trzeba poczekać około 4 dni. Zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, dlatego wykonujący go lekarze stosują zazwyczaj miejscowe znieczulenie.

Fanka tego zabiegu jest między innymi Huda Kattan, właścicielka i założycielka Huda Beauty. Twierdzo, że po jednym zabiegu wygląda się na pięć lat młodziej! 

Fot. ©jefunne/Fotolia.com

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?