Dieta Jennifer Lopez
Fot. Instagram@jlo
ZE ŚWIATA URODY

Zacznij przygotowania do sezonu bikini z Jennifer Lopez!

Jej dieta to klucz do sukcesu!

Marta Cieplak 9 maja 2020 12:30
Dieta Jennifer Lopez
Fot. Instagram@jlo

Za każdym razem gdy patrzymy na zdjęcia Jennifer Lopez w bikini albo w stroju z odkrytym brzuchem nie możemy uwierzyć, że gwiazda ma 50, a nie 29 lat! Bo takiego jędrnego i seksownego ciała mogą jej pozazdrościć o połowę młodsze koleżanki z Hollywood. I nie tylko one! Jednak to nie tylko zasługa genów, ale przede wszystkim ciężkiej pracy: przestrzegania restrykcyjnej diety i regularnych treningów. Wprowadź je w życie, a sama szybko zauważysz efekty!

Dieta Jennifer Lopez

Jeśli marzysz o podobnej sylwetce jeszcze w te wakacje, pora wziąć się do pracy już teraz. Szczególnie, że epidemia koronawirusa zrobiła swoje i większość z nas trochę przytyła zamiast schudnąć i wyglądać jak Adele! Zacznij od diety sprawdzonej przez J.Lo. Oto zasady, jakich przestrzega piosenkarka, która ma zawsze ciało gotowe na bikini:

1. Pij dużo wody

To dla niej absolutna podstawa. J.Lo pije więc wodę przez cały dzień, ale w szczególności przed i po treningu. Wtedy wie, że jej organizm może dać z siebie wszystko, a potem właściwie się zregenerować.

butelka-z-woda-trzymam-w-dloni

2. Unikaj kofeiny i alkoholu

Jennifer wie, że równie ważne jak to, co dostarcza do swojego organizmu jest to, czego mu nie daje. A mowa tu przede wszystkim o kawie.

„Nie miałam kofeiny w ustach od lat” przyznała w wywiadzie dla Hollywood Life. 

A jej dietetyczka, Haylie Pomroy, zdradziła, że gwiazda zrezygnowała także całkowicie z picia alkoholu.

3. Stawiaj na jakość

Jennifer od lat je bardzo zdrowo. Kupuje tylko świeże warzywa i owoce z organicznych upraw, najwyższej jakości białko. Wie, że w ten sposób zapewnia swojemu organizmowi najlepsze „paliwo”. A to jest jej potrzebne, bo pracuje niezwykle intensywnie.

kolorowe-warzywa-na kolorowym-tle

4. Nigdy nie łam reguł

Jennifer nie pozwala sobie na dietetyczne grzeszki. Nawet jeśli wychodzi do restauracji to wybiera te rzeczy, które są wpisane w jej codzienną dietę.

„Większość restauracji oferuje niskokaloryczne dania, więc wybieram te, które pasują do mojego stylu życia. Zazwyczaj jest to sałatka albo ryba z warzywami. Do tego w czasie posiłku wypijam duże ilości wody” powiedziała w rozmowie z Hello.

5. Jedz dużo warzyw i ryb, unikaj węglowodanów

Jennifer właściwie codziennie je na lunch grillowaną rybę, do tego cukinię, brokuły lub sałatę z sosem vinegret. Z kolei na kolację proteiny wymieszane z quionoa.

„Smakuje jak ryż z fasolą, na którym się wychowałam. Lubię też wieprzowinę i kurczaka. Szczególnie po portorykańsku!” powiedziała w Hollywood Life.

I choć może się to wydawać nudne i bardzo restrykcyjne, to najwyraźniej Jennifer to nie przeszkadza. Jej dieta dopuszcza też ciemny ryż i bataty.

6. Przekąski? Tylko zdrowe!

Aktorka wie, że czasem każdy musi sobie pozwolić na podjadanie.  Ale nigdy nie sięga po chipsy ani po orzeszki!

„Lubię relaksować się z moimi dziećmi po treningu. Wtedy lubimy coś razem przegryźć. Dlatego mam zawsze przy sobie warzywa i owoce” powiedziała w jednym z wywiadów.

Przyznaje się też do spożywania proteinowych przekąsek, które ratują ją w sytuacjach kryzysowych.

Jak widać nie są to ogromne wyrzeczenia. Wystarczy zrezygnować z cukrów i węglowodanów prostych, a zamienić je na dużą ilość warzyw. Warto spróbować!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Good night/Good Morning 🌓

A post shared by Jennifer Lopez (@jlo) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

🥤

A post shared by Jennifer Lopez (@jlo) on

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARTYNA WOJCIECHOWSKA z odważnym przesłaniem dla kobiet: „Jestem wystarczająca!”. Marzyciel pragmatyk - CEZARY PAZURA w obiektywie żony Edyty. RENATA GABRYJELSKA supermodelka lat 90 o ucieczce z show-biznesu i nowym życiu. Odkrywamy sekrety mistrzyni, czyli jaka naprawdę jest IGA ŚWIĄTEK i kto stoi za jej sukcesem oraz sprawdzamy, dlaczego WIRUS to największy wróg ludzkości.