Aneta Zając
Fot. East News
O tym się mówi!

Aneta Zając zmieniła kolor włosów? Wybrała odważny odcień!

Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał!

Aleksandra Frankowska 8 stycznia 2021 11:27
Aneta Zając
Fot. East News

U Anety Zając próżno szukać metamorfoz. Aktorka do pewnego czasu była wierna swoim blond włosom, zazwyczaj o jednej długości. Teraz zaskoczyła fanów pokazując na swoim Instagramie włosy w kolorze… różu! Co za szalona metamorfoza!

Aneta Zając ceni swoją prywatność

Aktorka znana głównie z serialu Pierwsza Miłość, bardzo dba o swoją prywatność, a z fanami dzieli się tylko niektórymi faktami za pośrednictwem swojego Instagrama. Chętnie pokazuje jak gotuje i jak spędza czas wolny, jednak na próżno szukać informacji o nowym partnerze czy zdjęć jej synów.

Aneta i jej ukochany lubią spędzać czas we dwoje za miastem, na Mazurach, czy nad Bałtykiem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że para poznała się dzięki zaangażowaniu wspólnych znajomych i że nowy partner nie jest związany z show-biznesem — jakiś czas temu donosiło „Party”.

Aneta Zająć przeszła metamorfozę

Tym razem aktorka przyciągnęła zainteresowanie swoich fanów publikując zdjęcie w całkowicie nowej, odmienionej fryzurze w kolorze różu. Oczywiście to tylko peruka, jednak nie dało się jej nie zauważyć. Na szczęście fani na tę chwilową zmianę zareagowali bardzo pozytywnie, a Aneta wciąż jest jedną z aktorek, która cieszy się ich ogromną sympatią. 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.