Sprawdźcie, gdzie się znajduje

Sabina Zięba 22 sierpnia 2018 20:30

Choć w naszym kraju prawdopodobnie taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, w USA firma Nike dała kościołowi niezwykłe, drugie życie. Wybudowany w 1885 roku w West Side w Chicago budynek pod wezwaniem Objawienia Pańskiego od 7 lat był bezużyteczny. Marka kupiła go na początku bieżącego roku, odnowiła i zagospodarowała... w boisko do koszykówki!

Obiekt sportowy ma bardzo ciekawą aranżację. Witraże przedstawiają piłki do koszykówki, a szatnie wyglądem przypominają... konfesjonały. Widoczne są nawet organy. Pomyślano również o prysznicach czy siłowni.

Miejsce jest przeznaczone dla młodzieży z okolicznych szkół, która będzie mogła robić tam treningi lub po prostu grać w basket. Ma ono pomóc zawodowym trenerom przygotować i wytrenować młodych obiecujących zawodników. Boisko Chicago Nike Just Do It HQ będzie także dostępne za darmo dla innych użytkowników w soboty.

Przy otwarciu hali wziął udział były gracz Chicago Bulls, Scottie Pippen. Udzielił wówczas młodym adeptom koszykówki wskazówek, tricków i dzielił się spostrzeżeniami na temat wybranej przez nich  dyscypliny sportu.

Zobaczcie te niezwykłe wnętrza w naszej galerii!  

1/6
Copyright @Instagram
1/6

Boisko Chicago Nike Just Do It HQ

2/6
Copyright @Instagram
2/6

Boisko Chicago Nike Just Do It HQ

3/6
Copyright @Instagram
3/6

Boisko Chicago Nike Just Do It HQ

4/6
Copyright @Instagram
4/6

Siłownia

5/6
Copyright @Instagram
5/6

Szatnia

6/6
Copyright @Instagram
6/6

Boisko Chicago Nike Just Do It HQ

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.