wiezienie-za-in-vitro-czy-to-w-ogole-mozliwe
Fot. Adobe Stock
O TYM SIĘ MÓWI

Więzienie za in vitro. Czy to w ogóle możliwe?

Czy rząd spróbuje po raz drugi?

Redakcja VIVA! 28 lipca 2020 13:28
wiezienie-za-in-vitro-czy-to-w-ogole-mozliwe
Fot. Adobe Stock

Rząd szykuje kolejne zmiany w przepisach. W Polsce do tej pory obowiązywał priorytet kary wolnościowej, czyli sąd starał się karać za pomocą grzywny lub ograniczenia wolności (m.in. nakazem obowiązkowej pracy społecznej). Kara izolacji w więzieniu była ostatecznością. Dziś nic już nie jest takie jasne. Rząd próbował już ponad rok temu wprowadzić pewne zmiany do Kodeksu karnego, teraz do nich wrócił. Artykuł 37a Kodeksu karnego ma uelastycznić sankcje grożące za popełnienie wielu występków, co oznacza, że sąd będzie miał możliwość wybrania najbardziej adekwatnej kary spośród trzech różnych ich rodzajów, jak grzywna, ograniczenie wolności i... kara więzienia. Co to oznacza w praktyce?

Więzienie za in vitro. Czy to w ogóle możliwe?

Proponowana przez rząd ustawa miałaby prawdopodobnie spory wpływ na funkcjonowanie sądów. Artykuł 37a Kodeksu karnego nie odnosi się do konkretnego występku, co oznacza, że jego zmiana wpłynie na wymierzanie kar za szeroki wachlarz różnych przestępstw, jak znieważenie prezydenta, nieumyślny błąd medyczny, przestępstwa przeciwko mieniu, pomocnictwo w nielegalnym przerywaniu ciąży, czyli aborcji. Nowelizacja Kodeksu karnego budzi olbrzymi sprzeciw obywateli, a w szczególności środowiska lekarskiego:

„To czarne chwile dla polskiego zdrowia, dla bezpieczeństwa zdrowotnego Polek i Polaków, dla lekarzy i lekarek. W tzw. ustawie COVID-owej przemycono zapisy z Kodeksu karnego, które znacznie zaostrzają prawo w zakresie popełnienia nieumyślnego błędu przez lekarza. Niedługo nie będziemy ratować obywateli Polski, a siebie przed więzieniem. To kolejna zmiana, która spowoduje odpływ polskiej kadry lekarskiej poza granice kraju. To zmiana, która sprawi, że lekarze będą unikać specjalizacji zabiegowych (chirurgia, ginekologia, laryngologia, okulistyka i inne), a przy okazji nie będą podejmować ryzykownych decyzji, które często ratują zdrowie i życie pacjentów" - ostrzegał w mediach szef Regionu Kujawsko-Pomorskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Bartosz Fiałek.

Jest to również moment grozy, który przypomina o dwóch projektach ustaw zakazujących in vitro, które PiS złożyło w Sejmie kilka lat temu. W jednym z nich partia proponowała karę grzywny oraz pozbawienia wolności za stosowanie tej metody. "Chodzi o wyraźne powiedzenie, że tego rodzaju praktyki są niedopuszczalne. To  jest kwestia światopoglądowa. Nasza partia reprezentuje w większości światopogląd katolicki i jeżeli ktoś go reprezentuje, to tak musi  do tego podchodzić" - mówił wówczas Jarosław Kaczyński.

Zgodnie z projektem ustaw zaproponowanych przez PiS, zastosowanie metody in vitro miałoby być karane grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Ingerencje w genom ludzki, powodujące jego dziedziczne zmiany, podlegałyby karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przy aktualnych propozycjach zmian w Kodeksie karnym rodzą się więc niepokojące pytania i wątpliwości, czy rząd wróci do pomysłu kary pozbawienia wolności za in vitro sprzed lat.  

Zapłodnienie in vitro
Fot. © koya979/Fotolia.com

TAGI #in vitro

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER Uśmiechał się, żartował, prowadził program, pomagał potrzebującym. Tak było na zewnątrz. Co naprawdę się z nim wtedy działo? Popularna blogerka i podróżniczka ANNA SKURA zaczęła nowe życie na Bali. ANNA LEWANDOWSKA, CÉLIA KRYCHOWIAK, MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA... Kto tak naprawdę stoi za sukcesem żon sławnych piłkarzy? RYSZARD HOROWITZ I ROMAN POLAŃSKI. Chłopaki z Krakowa, ocaleni z Zagłady, w poruszającej podróży do przeszłości. Uwaga! Talent: KASIA I JACEK SIENKIEWICZ z zespołu KWIAT JABŁONI. W cyklu PODRÓŻE Meksyk i jego tajemnice.