Przeczytaj nasz wywiad z twórcami!

Redakcja VIVA! 8 grudnia 2020 08:12

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam torebki marki SHELEST na Instagramie, zakochałam się w nich i postanowiłam zrobić wywiad z twórcami. Zobaczcie co opowiedzieli o swojej pracy i wielkiej miłości do tworzenia torebek i akcesoriów.

Dlaczego marka nazywa się SHELEST, skąd pomysł na nazwę?
Witajcie! Tu Natalia i Piotrek  z  SHELEST handcrafted.  Jesteśmy  rodzinną  pracownią - atelier. Tworzymy  torebki i akcesoria, dużo projektów wykonujemy na indywidualne  zamówienia. Marka naszych  akcesoriów nazywa się  SHELEST.  Nazwę  zaproponował  Piotrek  i  ta  intencja była dość naturalna - Szelest - to  moje nazwisko rodowe. Wszystkie nasze produkty to wyjątkowa ręczna robota, precyzja i estetyczne wykończenie. Szyjemy nasze wyroby z wysokogatunkowych materiałów, przeważnie ze skóry naturalnej, aczkolwiek lubimy szyć torby z grubego płótna oraz łączyć skórę z tkaninami. Pracujemy również z  alternatywnymi surowcami, takimi jak korek, washpapa, Pinatex (skóra z ananasa) czy inne roślinne tkaniny - akcesoria z tych materiałów szyjemy na indywidualne zamówienia.

Skąd czerpiecie inspiracje?
Z całą pewnością mogę stwierdzić, że SHELEST to nasze wspólne dzieło. Tak się złożyło, że ja bardziej  zajmuję się projektami, szablonami technicznymi i szyję. Natomiast Piotrek wycina elementy produktów, skleja pewne detale, dobiera kolory. Powiem więcej - bardzo lubi wykańczanie produktów: malowanie brzegów skóry, szlifowanie krawędzi, zawiązywanie końców nitek, montowanie nitów i okuć  oraz  robienie pasków czy rączek. Zawsze radzimy się i szukamy optymalnego rozwiązania, wspieramy się nawzajem i dopełniamy siebie. Inspiracje są wokół nas - w zmysłowym pięknie natury, w klimatycznych czarno-białych  zdjęciach babci, w klarownych kształtach architektury i nawet w marzeniach z dzieciństwa. Kiedy mam w głowie jakiś nowy pomysł na kolejny produkt, to przekładam go na papier. Potem robię wstępne wyliczenia techniczne i buduję szablony, wycinam elementy i szyję  prototyp - model testowy. To taki bardzo skrócony szlak powstania produktu. Wszystko dzieje się w naszej pracowni. Każdy nasz wyrób projektowany z wyczuciem stylu i estetyki,  jest autentycznym przykładem ręcznego rzemiosła. Staram się projektować akcesoria tak, żeby były uniwersalne, ponadczasowe, trwałe a zarazem piękne. W  SHELEST stawiamy na prostą elegancję i ponadczasową klasykę, lecz doprawiamy ją szczyptą nowoczesności, dbamy o  wysoką  jakość i doskonałe wykończenie naszych wyrobów. Działamy zgodnie z filozofia slow fashion z poszanowaniem dla zasobów naturalnych - każdy kawałek skóry staramy się maksymalnie wykorzystać a z małych ścinków powstają etui na karty, breloki, metki do toreb czy dekoracyjne elementy do innych produktów.

Dla kogo są akcesoria i torebki  które projektujecie? Czy wyobraża sobie Pani kobiety, które je noszą?

Tworzymy dla ludzi, których zmęczyła masowa chińska produkcja i co chwilę zmieniająca się oferta sieciówek. Dla osób, które wybierają  styl  zamiast trendów,  szukają  i szanują  jakość a nie ilość,  doceniają  lokalne rzemiosło i pracę rąk. Dla świadomych swoich działań ludzi,  którzy robią przemyślane zakupy i dbają o przyszłość naszej planety.

Czy ma Pani swoją pracownię, gdzie na co dzień Pani pracuje?
SHELEST handcrafted  to prawdziwe autentyczne miejsce, w którym codziennie kontynuowana jest  kaletnicza  sztuka.  Bardzo się cieszę z posiadania własnej pracowni i możliwości codziennego szlifowania swoich umiejętności. Lubię wzbogacać praktyczne doświadczenie, tworząc tak piękne rzeczy. Cenimy sobie tradycyjne wartości manufaktury, przekazywane z pokolenia na pokolenie, ale w równej mierze dbamy o rozwój i nowoczesne rozwiązania techniczne, pozwalające zoptymalizować  proces wykonania  naszych wyrobów. Uwielbiam  naszą  pracownię! Dla mnie to magiczne miejsce -  po  pokoju rozpływa się charakterystyczny zapach skóry, wszędzie mnóstwo różnych narzędzi, przy oknach dumnie rozgościły się wiekowe maszyny kaletnicze, z szafek zerkają puszki z klejem i farbami do skór, na półkach rozstawiły się prototypy torebek, ostre noże połyskują w promieniach słońca i niby puszczają do ciebie oczko - No chodź już, weź coś pokrój! Właśnie tu, na co dzień pracuję i cieszę się bardzo, że rozwijam rodzinną firmę z najbliższymi mi ludźmi. Mam ogromne szczęście, bo mogę robić to co kocham i bardzo kocham to co robię.

Czy projektowanie i posiadanie własnej marki w Polsce jest łatwym wyzwaniem?
Prowadzenie  swojej  firmy to bez wątpienia więcej trudu, obowiązków, funkcji i odpowiedzialności, niż  praca na etacie - znam to z własnego  doświadczenia. Podjęcie  decyzji  o  stworzeniu  własnej  marki  diametralnie zmieniło moje życie. Musiałam poznać i nauczyć się dużo nowych rzeczy, głównie  organizacyjnych  i  prawnych.  Na  szczęście,  szycie  i  wszystko  co z nim  związane  wyniosłam  z domu - gdyż  moja  mama  była  zawodowym  konstruktorem  odzieży  i  do tego  potrafiła  pięknie  odszyć  każdy swój  model. A  kochana  babcia  mogła  wyczarować  z  kawałka nieciekawej  tkaniny  tak  cudną  kreację, że ja w tych momentach narzekałam - Dlaczego jestem małą dziewczynką i nie mogę tego chociaż przymierzyć. Tak, dobrze zauważyliście - torebek nikt z rodziny nie szył. Niestety...  A ja lubiłam torebki odkąd siebie pamiętam. Marzyłam o nich! I zawsze był problem znaleźć tę odpowiednią, właściwego  rozmiaru, żeby  była  ładna, wygodna, funkcjonalna  i  skórzana. Teraz wiem, że te marzenia z dzieciństwa  wpłynęły na  wybór  profilu naszej  marki,  dlatego właśnie projektujemy i szyjemy w SHELEST torebki i akcesoria. I jak tu nie przytoczyć słów Carlosa Ruiza  Zafona: Nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.

Jak często powstają nowe kolekcje marki SHELEST?

Jesteśmy lokalną rzemieślniczą marką,  która unika nadprodukcji i marnotrawstwa. Szanujemy środowisko, zasoby i materiały naturalne oraz własną pracę. Nie gonimy się za trendami, nie produkujemy wielkich  ilości różnorodnych produktów. Skupiamy się na uniwersalnych modelach i tradycyjnych formach. Na razie budujemy podstawową ofertę naszych akcesoriów -  obserwujemy, analizujemy i wyłaniamy wśród  naszych propozycji  najbardziej  cenione i  popularne wśród  klientów  modele. Również  bardzo lubimy realizować indywidualne  zamówienia i tworzyć produkty według potrzeb konkretnej osoby.  

Jakie są plany na najbliższe lata związane a marką?
Planuję nadal kontynuować rozwój marki i tworzyć piękne akcesoria!

Czy ma Pani swoją ulubioną torebkę, z której jest Pani wyjątkowo dumna?

Lubię wszystkie swoje torebki.  Ale najbardziej dumna jestem z teczek i aktówek - mają  swój specyficzny,  poniekąd poważny urok i wdzięk. Uwielbiam je, choć nie noszę takich toreb na co dzień... Tego typu  model, mimo swoich prostych form, nie jest łatwy w produkcji. Ten rodzaj toreb wymaga wielkiej  skrupulatności, uwagi i czasu. Liczy się każdy detal i najmniejszy szczegół, ponieważ klarowny i prosty design torby  definitywnie uwidoczni wszystko, więc wszystko ma być dopracowane!   

Czy w dobie pandemii klientki nadal kupują nowe kolekcje, czy raczej zauważa Pani spadek zainteresowania zakupami?

Oczywiście, w dobie pandemii odczuwamy spadek zainteresowania zakupami, lecz nadal cieszą się powodzeniem mniejsze torebki i drobne akcesoria - takie jak etui na laptop, okulary, karty. Zwiększyła się  ilość spersonalizowanych indywidualnych zamówień, przy których owszem, jest  więcej pracy, ale i frajdy mamy więcej  przy takich realizacjach!

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

1/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
1/11

O takich torebkach marzy każda z nas, koniecznie sprawdź na stronie shelest.pl

2/11
Właciciele marki Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
2/11

Natalia i Piotrek z SHELEST handcrafted.

3/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
3/11

Taki model będzie Ci pasował do zimowych stylizacji!

4/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
4/11

Sophie – skórzana okrągła torebka, brązowa w cenie 740 zł

5/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
5/11

Amely - średni worek, skóra i tkanina-plecionka, 490.00 zł

6/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
6/11

To idealny prezent dla eleganckiej i pewnej siebie kobiety!

7/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
7/11

Asti - nieduża torebka, skóra i tkanina-plecionka, cena 390.00 zł

 

 

8/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
8/11

Skórzane etui na okulary Everly w cenie 260 zł

9/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
9/11

Dostępne również w kolorze zielonym.

10/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
10/11

Marka SHELEST projektuje również paski, idealne na prezent świąteczny!

11/11
Torebki-paski-marka-Shelest
Copyright @mat.prasowe Shelest
11/11

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.