O TYM SIĘ MÓWI

Anna Markowska dotarła do finału Top Model. Jak radzi sobie po zakończeniu programu?

Czy wciąż pracuje jako modelka?

Gabriela Czernecka 13 lutego 2019 08:26

Z pewnością Anna Markowska stała się jedną z najbardziej pamiętnych uczestniczek minionej edycji Top Model. Jej historia poruszyła widzów, którzy bacznie obserwowali jej zmagania w programie. Modelka świetnie sobie radziła, dotarła nawet do finału 7. edycji show. Niestety, nie udało się jej zwyciężyć, ale mimo zakończenia programu wciąż próbuje swoich sił w świecie mody. Jak jej idzie i jak obecnie wygląda jej życie? 

Anna Markowska z Top Model 

„Nie ukrywam, że jest to coś, co chcę robić!”, mówi z entuzjazmem Ania Markowska w rozmowie z Dzień Dobry TVN. Karierę modelki zaczęła jeszcze jako szesnastolatka. Niestety przerwała ją choroba. „Przez ostatnie trzy lata walczyłam z nowotworem złośliwym. Przeszłam pięć operacji, dwa przeszczepy. Nie mogłam normalnie jeść. Przez cztery miesiące byłam karmiona tylko sondą. Nie mogłam mówić”, wspominała trudne przeżycia w programie Top Model.

Po chorobie pozostała jej pamiątka - blizna od ucha do ucha, która nieustannie przypominała jej o tym, co przeżyła. Dziś Anna Markowska nie chce wracać już do opowiadania o chorobie i ten etap swojego życia stara się zostawić za sobą. W tym celu podjęła ważne kroki: „Mam małe kompleksy w związku z tym, jak zmieniły mnie operacje. Miałam bardzo uszkodzone nerwy twarzy. Nie ukrywam, że utrudniało mi to pracę. Chcąc być modelką muszę pracować twarzą, mimiką, a do tej pory nie do końca było to możliwe”, mówi w programie Dzień Dobry TVN.

Modelka zaczęła szukać specjalisty, który pomógłby jej zawalczyć z kompleksami i sprawił, że gdy będzie patrzeć w lustro nie będzie za każdym razem wspominać przykrych wydarzeń, które miały miejsce w jej życiu przed laty. „Nie mam problemu z tym, by powiedzieć, że mam kompleksy i bardzo długo szukałam pomocy”, mówi. W końcu się udało.

Dziś patrzy na zdjęcia i nie widzi tego, co pozostawiła po sobie operacja. Jak pisze na Instagramie: „Dziś zastanawiałam się co bardziej sprawia mi przykrość... kompleksy, czyli to jak zmieniła się moja twarz ?? czy wspomnienia, które są widoczne na mojej twarzy...( zostawiam dla siebie ), ale wiem jedno... włożyłam dużo pracy i godzin ciężkiej i żmudnej rehabilitacji, aby mówić i w miarę poprawić uszkodzone nerwy twarzy, dziś czas pożegnać się na zawsze z tym co już nie dało się wypracować”, czytamy.

Swoim działaniem Ania Markowska chce dać innym ludziom siłę i być pewnego rodzaju przykładem na to, że jeśli się czegoś bardzo chce, to nic nie stoi na przeszkodzie! Mocno trzymamy kciuki za rozwój jej kariery!  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Mama przy stole jest szczęśliwa”, mówią o MAGDZIE GESSLER jej dzieci – LARA GESSLER i TADEUSZ MULLER. „Ta tęsknota jest jeszcze gorsza niż na początku…”, wyznaje MAGDALENA ADAMOWICZ, żona tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska PAWŁA ADAMOWICZA. OLGA TOKARCZUK, noblistka z dredami. RAFAŁ i GRZEGORZ ZAWIERUCHA. Aktor i uczestnik „MasterChef” – na czym polega siła braci? EWA PACUŁA i NICOLE SALETA - jak nieuleczalna choroba determinuje ich życie.