Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens, VIVA! 23/2020
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame
TYLKO W VIVIE!

Joanna Przetakiewicz: „Leżał bez ruchu, pod kroplówkami, miał zamknięte oczy”

„Powiedziałam: „Kochanie, musisz wyzdrowieć! Chcę być tylko z tobą i chcę być twoją żoną!”

Katarzyna Przybyszewska-Ortonowska 24 listopada 2020 18:48
Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens, VIVA! 23/2020
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

Mężczyzna z przeszłością, kobieta po przejściach. Albo odwrotnie. Dojrzali ludzie, którzy odnaleźli się w zwariowanym świecie i postanowili zawalczyć o miłość. Ich ślub był potwierdzeniem, że nie można rezygnować z marzeń, a najważniejsze w życiu to mieć obok siebie kogoś, na kim bezwarunkowo można polegać. Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens w niezwykłej rozmowie z Katarzyną Przybyszewską-Ortonowską. Szykujcie chusteczki! Będzie i wesoło, i wzruszająco.

Dlaczego w ogóle zdecydowaliście się na ślub?

Joanna: Bo wierzymy w małżeństwo.

Wiele ludzi twierdzi dziś, że ślub jest niepotrzebny. To papierek, przeżytek…

Joanna: Tak najczęściej mówią ci, którzy nie są pewni osoby, z którą tworzą związek. Albo ci, którzy przestali wierzyć w miłość. Zostali zranieni, zdradzeni, ktoś złamał im serce… I za wszelką cenę udowadniają, że miłości nie ma, że relacje to fałsz, trwają krótko, niszczą… Byłam jakiś czas temu w Nowym Jorku na talk-show Oprah Winfrey. Oprah opowiadała o swoim traumatycznym dzieciństwie, okrucieństwie, jakiego doświadczyła. I na koniec tej opowieści powiedziała, że jej największą wygraną w życiu, największym sukcesem jest to, że nigdy nie przestała kochać ludzi i wierzyć w ludzi. Ja nie mam takich przejść jak Oprah, ale na podstawie doświadczeń widzę, że naszym największym błędem jest to, że przestajemy wierzyć w przyjaźń, szczerość uczuć, w końcu w miłość. A małżeństwo jest ukoronowaniem każdego związku. Deklaracją lojalności, że będę z tobą na dobre i na złe.

Rinke, po co Tobie potrzebny był ślub?

Rinke: Siedzę teraz obok kobiety moich marzeń i choć od początku naszego związku chciałem poślubić Joannę, to trudno mi było wyobrazić sobie, że będę kiedyś do niej mówił „moja żona”. Kiedy kilka dni po naszym ślubie w Grecji w jakiejś knajpie tak właśnie przedstawiłem Asię, byłem wzruszony. Mam 50 lat i nigdy nie miałem rodziny. Moi rodzice rozstali się, co bardzo przeżyłem. Próbowałem budować małżeństwo z Kasią (Kayah – przyp. aut.), ale oboje byliśmy za młodzi. Nie udało się. Na szczęście została piękna przyjaźń. Teraz po raz pierwszy w życiu czuję się dobrze sam ze sobą i jest we mnie dużo miłości, którą mogę dać drugiej osobie. Więc kiedy Joanna pojechała latem z synami do Grecji i przeczytała po raz kolejny historię naszej relacji w jednym z magazynów, zadzwoniła do mnie w emocjach i krzyknęła do słuchawki: „Rinke, pobierzmy się! Nie czekajmy! Zróbmy to natychmiast!”.

Joasiu, czy mam rozumieć, że to Ty się oświadczyłaś Rinke?

Joanna: Rinke zaproponował ślub krótko po naszym poznaniu. Było to, jak na niego, mało romantyczne, bo po prostu zapytał, czy nie chciałabym zalegalizować naszego związku? Odpowiedziałam, że po co? Że przecież jest dobrze tak, jak jest. I może tak by zostało… Kto wie…  Rozpędzeni w codzienności nie dostrzegamy najważniejszych rzeczy. Wydarzenia jednej chwili lub dnia mogą sprawić, że twój szczęśliwy, poukładany świat rozpada się jak domek z kart. W lutym Rinke zachorował na ciężkie zapalenie płuc. Każdego dnia było coraz gorzej. Dwa antybiotyki, potem trzeci i czwarty. I nic. Żadnej poprawy. Kiedy przez kilka dni leżał bez sił, zadzwoniłam do Holandii, do taty Rinke, żeby natychmiast przyleciał. Gdy zobaczył syna, powiedział, tego nigdy nie zapomnę, że Rinke jest jak „tonący ptak”, że już nic do niego nie dociera… Patrzyłam na niego. Leżał bez ruchu, pod kroplówkami, miał zamknięte oczy. Czy naprawdę mogłabym go stracić? Czy trzeba strachu, by przewartościować życie, dostrzec, co naprawdę jest ważne? Znajomy bioenergoterapeuta powiedział mi wtedy: „Joanna, mów do niego, mów, mów jak najwięcej. Powiedz mu coś, co go uleczy”. I przypomniałam sobie nagle tę nieśmiałą propozycję Rinke i zrozumiałam, że to moje symboliczne „tak” może być dla niego bardzo ważne, że może być motywacją do życia, czymś, co go poderwie z nicości. Był już wieczór, nie zastanawiając się, wsiadłam w samochód, wróciłam do szpitala i, stojąc nad jego łóżkiem, powiedziałam: „Kochanie, musisz wyzdrowieć! Musisz wstać, bo potrzebuję cię na kolejne 50 lat życia! Chcę być tylko z tobą i chcę być twoją żoną!”.

Rinke: I ja się wtedy obudziłem. Wyzdrowiałem w przeciągu najbliższych dni.

Cały wywiad z Joanną Przetakiewicz i Rinke Rooyensem w nowej VIVIE!. Magazyn dostępny w punktach sprzedaży w całej Polsce i na hitsalonik.pl. 

Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens, VIVA! 23/2020
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens, VIVA! 23/2020, okładka
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

Co jeszcze w nowej VIVIE! 23/2020?

Vincent Żuławski, syn Andrzeja Żuławskiego i Sophie Marceau. W wywiadzie VIVY! opowiedział o poszukiwaniu własnej drogi, załamaniu nerwowym, rodzinnych więziach.

Vincent Żuławski, VIVA! 23/2020
Fot. Antoni Zamachowski

Kasia Struss na 30. urodziny zafundowała sobie rewolucję. Wróciła do Europy, urodziła córkę i stworzyła autorską markę kosmetyków. Supermodelka opowiada o swojej metamorfozie.

Kasia Struss, VIVA! 23/2020
Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

Joe Biden i wszystkie sekrety nowego prezydenta USA!

Joe Biden
Fot. AP/Associated Press/East News

Wideo

Najpiękniejsze prezenty dla niej na Boże Narodzenie 2020

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

HALINA ROWICKA I ANNA KALCZYŃSKA Jak odnaleźć się w życiu po odejściu ukochanej osoby i czy matka i córka mogą się przyjaźnić. MARIA DĘBSKA o niezależnych kobietach: matce reżyserce, ikonie lat 60. Kalinie Jędrusik, którą zagrała, i o... sobie. MARIUSZ WILCZYŃSKI – malarz, performer, twórca animacji. Jego animowany film „Zabij to i wyjedź z tego miasta” to absolutny światowy hit! Pierwsza w historii Stanów Zjednoczonych kobieta wiceprezydent – KAMALA HARRIS zmienia świat. GRZEGORZ SKAWIŃSKI Życie rockmana w czasach pandemii. W cyklu PODRÓŻE: Czy w tym roku poszusujemy i gdzie – top lista najsłynniejszych zimowych kurortów.