Sylwester Wilk, VIVA! 6/2021; Sylwester Wilk, VIVA! marzec 2021, Sylwester Wilk dziewczyna Julia Szczepanik
Fot. Bartek Wieczorek/Visual Crafters
TYLKO W VIVIE!

Sylwester Wilk o nałogach: „Gdy widziałem butelkę, musiałem wypić ją całą, a potem dokupić drugą”

„Wracałem do domu na czworakach”

Krystyna Pytlakowska 24 marca 2021 12:52
Sylwester Wilk, VIVA! 6/2021; Sylwester Wilk, VIVA! marzec 2021, Sylwester Wilk dziewczyna Julia Szczepanik
Fot. Bartek Wieczorek/Visual Crafters

W dzieciństwie porzuciła go matka, jako nastolatek walczył z uzależnieniem od alkoholu, narkotyków i leków. Kiedy miał 23 lata, w wypadku motocyklowym stracił nogę. Mógł się załamać, wrócić do nałogów… Nie zrobił tego. O swoim niezwykłym życiu Sylwester Wilk, trener, uczestnik „Ninja Warrior” i „Tańca z Gwiazdami”, opowiada Krystynie Pytlakowskiej. W rozmowie uczestniczy też narzeczona Sylwestra, Julia Szczepanik. „Bałam się, że rozmowa z 25-latkiem po przejściach nie będzie łatwa. Byłam w błędzie”, zaczyna wywiad Krystyna Pytlakowska. Jest bohaterem medialnym, tańczy, trenuje, biega, nagrywa teledyski. Jest wyjątkowy. Uparty. Oto fragment wywiadu, który ukazał się w najnowszym wywiadzie dla magazynu VIVA!.

Sylwester Wilk o używkach i nałogach

ZobaczSylwester Wilk: „Staram się skupiać na pozytywach. Mój wypadek jest tego przykładem”

Sylwester Wilk opowiedział nam o swojej historii i udziale w Tańcu z Gwiazdami

Byłeś uzależniony od narkotyków?

Od alkoholu, narkotyków i leków. Miałem skłonności do autodestrukcji. Teraz już wiem, że to wydarzenia z dzieciństwa sprowadziły mnie na tę drogę. Trudne pierwsze trzy lata życia, adopcja, brak poczucia bezpieczeństwa… Gdy miałem trzy lata, w domu często zjawiała się policja, co opowiedział mi kilka lat temu brat. Mama piła i odwoziła mnie do babci. Trzyletnie dziecko potrafi zapamiętać traumatyczne sytuacje. Pamiętam szczepienie, którego się bałem, i pielęgniarkę z igłą. Pamiętam, jak błąkałem się z matką po przystankach. I mój strach, niepewność, co będzie dalej. Już wtedy narastała we mnie autodestrukcja, choć to ona wpoiła mi dążenie do bycia najlepszym, zwłaszcza w sporcie.

Sportem chciałeś powetować to, co działo się z Twoim życiem?

Chciałem pokazać swoją wartość. Grałem w koszykówkę, w siatkówkę, biegałem. Zacząłem być popularny. Po szkole szedłem do domu, wypijałem jogurt i na trening.

Jak to się więc stało, że się uzależniłeś?

W gimnazjum po treningu zacząłem palić papierosy. A potem to już paliłem przed lekcjami, po lekcjach. Później pojawił się alkohol – nigdy nie miałem hamulca. Gdy widziałem butelkę, musiałem wypić ją całą, a potem dokupić drugą. Pojawiły się też narkotyki – marihuana. A kiedy wygrałem mistrzostwa Polski w bieganiu, było już coraz więcej imprez alkoholowych, z których wracałem do domu na czworakach. Potem było coraz więcej narkotyków i coraz mniej treningów, aż mając 17 lat, zrezygnowałem ze sportu. I wyprowadziłem się z domu na ulicę. A właściwie wyrzucili mnie rodzice za namową terapeuty.

 Jak sobie z tym poradziłeś?

Pierwszy raz zdałem sobie sprawę, jak bardzo jest ze mną źle, kiedy mając 18 lat, przedawkowałem i wylądowałem w szpitalu. A potem przedawkowałem jeszcze trzy razy.

 Cud, że przeżyłeś.

W moim życiu dużo było cudów. Kilka razy mało nie umarłem – alkoholizm i narkomania to choroby śmiertelne.

 Kiedy powiedziałeś sobie: „Dość”?

Długo zastanawiałem się nad tym, który to był moment. Mieszkałem wtedy na squatach, a jak udało mi się zarobić jakieś pieniądze albo ukraść, wynajmowałem hostel i tam spałem. Niejedną noc spędziłem też na komisariacie. Albo na przystanku. Albo w pociągu. Albo w McDonaldzie. Musiałem kombinować. I piłem, żeby mieć wokół siebie ludzi – tak bardzo bałem się samotności. Dlatego trafiłem do grupy, która zajmowała się kradzieżami ze sklepów, żeby mieć pieniądze na alkohol i narkotyki. Otaczałem się złodziejami i sam byłem złodziejem. I wtedy nastąpił moment decyzji o powrocie do normalnego życia, bo pokłóciłem się z najbliższymi znajomymi, wspólnikami od kradzieży. Kupiłem dużo piw. Stałem na ulicy i tam dopadła mnie myśl, że mam jeszcze kasę, że mam za co napić się i zjeść, a nie mam z kim. I wtedy pomyślałem, że moje otoczenie nie jest prawdziwe, że to ludzie tylko na chwilę i że nie mogę na nich liczyć. Dotarło do mnie, że jestem sam. Wyjąłem telefon, zadzwoniłem do mamy i powiedziałem, że wracam do domu i pójdę na terapię. Czułem, że jeśli wyjdę z tego bagna, będę kimś, komu można ufać. A teraz, sześć lat później i sześć lat w trzeźwości, mam wokół siebie masę ludzi, przyjaciół, drużynę sportową, rodziców. 

Sylwester Wilk, VIVA! 6/2021; Sylwester Wilk, VIVA! marzec 2021, Sylwester Wilk dziewczyna Julia Szczepanik
Fot. Bartek Wieczorek/Visual Crafters

Magazyn VIVA! 6/2021 - co w numerze?

ANNA STARMACH o oczekiwaniu na syna i o tym, jak miłość, macierzyństwo i małżeństwo zmieniły jej życie. KRYSTIAN OCHMAN o powodach swojego przyjazdu do Polski z Ameryki i zwycięstwie w ostatniej edycji „The Voice of Poland” opowiedział Elżbiecie Pawełek. Niezwykłe historie niezwykłych ludzi, czyli BARBARA NOWACKA, córka Izabeli Jarugi-Nowackiej o tragicznie zmarłej matce i walce o prawa kobiet, ale nie tylko. Ta rozmowa ma wymiar nie tylko osobisty… 

Zobacz również: Anna Starmach o córce: „Mam wrażenie, że kocham ją każdego dnia coraz bardziej”

O tym przeczytacie w najnowszym wydaniu magazynu VIVA!, który już 25 marca 2021 w sprzedaży!  

Anna Starmach, VIVA! 6/2021; Anna Starmach, VIVA! marzec 2021 okładka
Fot. Adam Pluciński/Move

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.